Mentionsy Mentionsy
HEJŁOBUZY PODCAST
HEJŁOBUZY PODCAST

POSTANOWIENIA NOWOROCZNE

20.01.2025 ·52 min 38 s · 17 rozdziałów · 1 sponsor

Hej łobuzy! 🎙️ W dzisiejszym odcinku poruszamy temat noworocznych postanowień – co planujemy zmienić w swoim życiu i jak zamierzamy osiągnąć wyznaczone cele. Dodatkowo dzielimy się wspomnieniami z ostatnich świąt – jak spędziliśmy ten czas i co dało nam najwięcej radości. Rozmawiamy również o naszych strategiach zarządzania czasem pracy na nadchodzący rok. Jak znaleźć balans między obowiązkami a odpoczynkiem? Jak unikać chaosu w codziennym planowaniu?Sklep Calmia https://calmia.pl/Linki: @SBMowing @TopNotchLawns @therealalbladez

2:37 · Tematy podcastu 1

Dzisiaj mamy też fajne tematy. Tak, mamy fajne tematy, bo podsumowanie roku, Sylwester, ale ogólnie to jest taki moment, żeby się zatrzymać, żeby tak być w tej chwili i wymienić się poglądami, nieraz się zgadzamy, nieraz się nie zgadzamy. My sobie też tak z Karoliną gadamy zawsze. Nie przed snem, bo dużo osób zapewnia godzinę przed snem, gada sobie o różnych rzeczach, podsumowuje dzień i planuje. Także ja się bardzo cieszę na powrót podcastów. To też taka motywacja, żebyśmy wrócili. Widzowie bardzo chcieli, bo nie mają czego słuchać, narzekają, że nie ma tego podcastu, więc tak, ten format wraca. Mamy dużo ułatwienie w postaci studia, więc teraz nie ma już przebacz. Ale podoba mi się to tło. Przepraszam, że ci przerwałem, ale jest fajne. Jest takie kolorowe. Zapewne jak macie jakieś takie propozycje, co tu możemy zrobić, dawajcie znać.

10:26 · Sortowanie rzeczy 3

Więc organizacja powinna być naszym największym plusem. A trochę nam tutaj kuleje. Zaczęliśmy też organizować nasze wnętrza, nasz dom w tym roku, pod koniec już tamtego roku, trochę sprzątać, trochę sortować. Ja przesortowałam, słuchajcie, wszystkie kosmetyki kolorowe i dużo pielęgnacji. Ja jeszcze się nie zająłem organizacją, ale mam plany robić to w czwartki i już mam w kalendarzu zapisane, co będę sprzątał. Słuchajcie, warto zacząć od chociażby jednej szuflady i jedną szufladę... A po trochu, nie, że wszystko. Ja jestem taki, że ja lubię wszystko naraz. Na podłogę i dopiero... Ja nie lubię tak, wiesz, najpierw koszulki, później spodnie, później coś. Ja tracę motywację, bo zaczynam znajdować ciekawe rzeczy. Dajcie znać, czy też tak macie. Jak wszystko wywalicie, zaczynacie znajdować perełki.

Że znajdziesz coś fajnego i... Czujesz się jakbyś był w sklepie dosłownie, bo nagle znajdujesz rzecz, której nie widziałeś. Ja tak miałam z książkami, jak teraz sortowałam. Boże, tyle ciekawych książek. Lubię sprzątać ubrania i kurtki i spodnie, wiesz dlaczego? Bo tam znajduję zawsze jakieś drobniaki, pieniądze. Ostatnio sporo uzbierałem właśnie z zimowych rzeczy. Tak, bo ty upychasz po kieszeniach, ja nie. Zapominam, bo ja nie roszę portfela z osobą nigdy. Tak, więc słuchajcie, sortowanie, przeglądanie tego i zrobiłam wielkie, wielkie czyszczenie makijażowe. Ja nie wiedziałem, co tam sprzątałaś. Słuchajcie, wrzuciłam wszystko do dwóch ogromnych toreb. Mogliście to widzieć na vlogu. Wrzuciłam to i nie robiłam prezentów rodzinie. Świąteczny bazar był. Ja na święta zrobiłam bazar. Wystawiłam to wszystko w tych torbach, dałam dziewczynom, rozdaliśmy im torby, żeby mogły sobie tam wszystko chować i powiedziałam im tak, to wszystko ma zniknąć, macie to zabrać, rozdajcie to koleżankom, nie obchodzi mnie to.

Jest taka metoda, że jak coś ci długo leży, to są różne teorie, tam Marie Kondo i te inne, że jak coś ci leży trzy lata, pół roku, tam nie wiem, dwa miesiące nie używałeś, nie dotykałeś tego, to tam się tego pozbądź. Ale jak będzie potrzebne. No tak, ale ja też słyszałam o takiej, słuchaj, teorii. Ostatnio taka dziewczyna na Instagramie pokazuje, czy na YouTubie pokazuje sortowanie i ona pokazała taką metodę właśnie na te rzeczy, że jeżeli masz rzecz, Nie wiesz jak wykorzystać, nie wiesz skąd ci się w domu wzięła, nie wiesz do czego służy i ogólnie... To żeby ją oddać? Nie sprawia ci radość, ale że w zasadzie to jest taka rzecz nieprzydatna tobie, żeby się absolutnie tego pozbyć. Ja na przykład nie rozumiem tego dziękowania i... To co Marie Kondo robi. Wiesz, to co Marie Kondo robi, że dziękuję ci za to, że byłeś bla bla bla, bo nie czuję tej magii tych rzeczy.

41:04 · Prezenty świąteczne 3

Ale to już jest w ogóle inne. Ale to też zależy, bo jak ktoś naszą koleżankę z biura może o to zapytać, bo ona też uważa, że, w sensie tak myślę, że jak ktoś cię zaprasza, to on wszystko stawia. A nie, że ty przychodzisz na gotowe. To zależy. Ja uważam, że zawsze. Zależy od sytuacji. Nie, ja uważam, że zawsze. Czy składkowe, czy... Zależy, czy do rodziny. A to może będziemy mieli temat imprezy pokazać. Więc napiszcie w komentarzu, jakie macie zdanie na ten temat, a my chętnie poruszymy to w innym podcaście. Słuchajcie, kolejny fakt. Paradoksalnie 60% osób lubi... Fajne masz te rzeczy tutaj. Tak, paradoksalnie większość z nas lubi 60%, kiedy osoba obdarowywana mówi wprost, co chce dostać.

Po prostu słuchaj. Jak ja mówię, że sprawiło bardzo ładny naszyjnik, to możesz pomyśleć, że za pół roku mi go przyniesiesz. To jest bardzo, bardzo... To świadczy o tym, że ktoś... To ja już bym zapomniał. No właśnie zapisuj, dlatego mówię... Jak mamy zapisać, jakby mamy wspólny kalendarz? Ale nie w kalendarzu, w swoim notesie prywatnym. Dobrze, dalej. Większość Polaków, 84%, lubi kupować bliskim świąteczne prezenty, a jednocześnie 6 na 10 osób przyznaje, że czasem ma problem z wyborem. Bo ja myślę, że problem... 6 na 10 to sporo. Wynika z tego, że bardzo dużo jest rzeczy, że wchodzisz do sklepu, jest przesyt, w każdym sklepie się aż wylewa i jest w internecie dużo, mam wrażenie, że tego jest dużo. Kochani, ja wam doradzę, jak nie macie pomysłu na prezent, to chętnie zaprosimy was na naszą stronę i możecie komuś sprezentować świeczkę.

Oraz swoich rodziców. 43% kupuje coś dla mamy, a 27% dla taty. Co niesprawiedliwe. Dlaczego dla taty mniej? Bo ojciec... Nie potrzebuje. To skarpetki potrzebuje. Nie potrzebuje. Tata powie, nic nie potrzebuje. Albo nie wiadomo co mu kupić. Ale może nowy telewizor. Który został w zeszłym roku nowy telewizor. Nie no, ale to takie dziwne, nie? Że mamie kupują, a tacie nie. W pakiecie? O, to też jest w sumie racja. Raczej rodzice to w pakiecie. Wiecie co, może w tej ankiecie nie było opcji zaznaczenia, że razem dla rodziców. To jest prawda, że coś kupujemy im do domu, coś co potrzebują. Albo też może mniej ojców jest jak mam. Albo mniej ojców. Ojcowie. Napiszcie w komentarzach jak było u was, czy kupowaliście dla mamy, również dla taty, czy łącznie, czy w ogóle dla rodziców.

Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.