Gwiazdowski mówi Interii. Po co nam zakaz nocnej sprzedaży alkoholu?
- Zostałem alkoholikiem… Kiedyś byłem antysemitą; byłem denialistą klimatycznym, a teraz jestem alkoholikiem. Narracja różnych wzmożonych aktywistów wymierzona w innych się bowiem ciągle zmienia. Chodzi tylko o to, żeby ci inni się bali – mówi Robert Gwiazdowski w najnowszym odcinku podcastu video „Gwiazdowski mówi Interii”. Zwraca też uwagę, że obecnie ten, kto krytykuje pomysł nocnej prohibicji traktowany jest jako alkoholik.
Dzień dobry, drodzy Państwo. W ubiegłym tygodniu z panią Dostrę Sobotką się trochę rozgadaliśmy. To była najdłuższa audycja w historii tego programu. Dzisiaj będzie krócej, ale w temacie troszeczkę podobnym. To znaczy punkt wyjścia będzie podobny. Narracja będzie szersza. Dotyczyła będzie właśnie prezentowania różnego rodzaju narracji. Dlaczego? No bo Zostałem alkoholikiem. Dzień dobry, wieczór. Tu Gwiazdowski mówi. Robert Gwiazdowski. A mówi Interii. Zapraszam do swojego podcastu. Kiedyś byłem antysemitą, byłem denialistą klimatycznym, ale porównywanym do tych denialistów, którzy przedsiedlili Holokaustowi, a teraz jestem alkoholikiem.
Taką narzucimy narrację i jeszcze będziemy wyzywać tych, którzy uważają, że powinno być inaczej. No bo mówiliśmy z panią dr Sebotko dosyć sporo o różnego rodzaju zachowaniach prozdrowotnych, o polityce regulacyjnej, o polityce podatkowej i zobaczcie państwo co się dzieje. Otóż spożycie alkoholu w Polsce spada, czyli problem jakby się zmniejsza. Natomiast narracja antyalkoholowa się zwiększa. Od kiedy ona zaczęła się zwiększać? No właśnie, zaczęła się zwiększać od momentu, gdy zaczęto się wycofywać pomału z narracji tej antysemickiej i tej klimatycznej.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
- Zostałem alkoholikiem… Kiedyś byłem antysemitą; byłem denialistą klimatycznym, a teraz jestem alkoholikiem. Narracja różnych wzmożonych aktywistów wymierzona w innych się bowiem ciągle zmienia. Chodzi tylko o to, żeby ci inni się bali – mówi Robert Gwiazdowski w najnowszym odcinku podcastu video „Gwiazdowski mówi Interii”. Zwraca też uwagę, że obecnie ten, kto krytykuje pomysł nocnej prohibicji traktowany jest jako alkoholik.