Gwiazdowski mówi Interii. Odc. 18: Kto dziś tęskni za PRL-em?
- Zastanawiam się nad fenomenem tej tęsknoty za PRL-em. Było wtedy znacznie gorzej. Więc nie ukrywam że trochę mnie wkurza młodzież, która za tym PRL-em tęskni i wyzywa od „dziadersów” i „boomersów”, tych którzy mówią: nie, to dziś jest lepiej pod każdym względem– podkreśla Robert Gwiazdowski w najnowszym odcinku videocastu „Gwiazdowski mówi Interii”. - Wszystkim, którzy tęsknią za PRL-em, chciałbym życzyć żeby wrócili do PRL-u. Warunek jest taki, żeby tylko oni wrócili, żeby inni nie musieli – dodaje.
Jak widzicie Państwo, na tym stole nie ma nic. Zazwyczaj są jakieś książki, ostatnio była bombka, dzisiaj nie ma nic. Jak w PRL-u. Oczywiście stary dowcip nie wszystkich już grzeje, a stary dowcip, taki sprzed jakiegoś czasu, był o tym, jak tata opowiadał Jasiowi, nic nie było w tym PRL-u. Jak to nic? Pyta się Jasiu. No tak, mówię ci, synu, w sklepach na półkach ocet tylko. Tata, no niemożliwe. W Carrefourze? No, można Zapytać jeszcze o Lidla, Biedronkę.
Nie wiem, jak długo to będzie aktualne, bo przed świętami wyszły na jaw maile. Maile, w których rządzący zastanawiają się, czy czasami ten polski, narodowy, patriotyczny holding spożywczy nie powinien kupić np. Biedronki. Na szczęście nie wyrobili się przed świętami, więc można było jeszcze zakupy porobić. Nie wiadomo, jak będzie dalej, bo taka biedronka to są kapitaliści. Lidl czy Carrefour, tak samo. Więc jak ktoś im wysypie furmankę pieniędzy, to dlaczego mieliby nie sprzedać z dużym zyskiem czegoś, za co płaci im się ponad miarę?
Jedną parę za te 20 dolarów. Pewex to był taki sklep za komuny, w którym można było kupić wszystko pod warunkiem, że płaciło się dolarami albo bonami dolarowymi. Tak jak dziś Biedronka, Żabka, Lidl czy Carrefour. Dzisiaj w tych sklepach jest wszystko, a wtedy tylko w tej jednej sieci. No jakby już rząd wykupił te sieci handlowe, to pewnie mogłoby być znowu tak samo. Ponoć w tym PRL-u było super, bo nie trzeba było kredytów zaciągać, żeby dostać mieszkanie.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Gwiazdowski przedstawia swoje życzenia na nowy rok, skierowane w szczególności do osób, które tęsknią za PRL-em.
Gwiazdowski analizuje fenomen tęsknoty za PRL-em, skupiając się na grupach zawodowych, które mogły mieć lepsze warunki życia.
Gwiazdowski omawia sytuację górników, taksówkarzy i profesorów wyższych uczelni, analizując ich warunki życia w PRL-u i obecnie.
Gwiazdowski wspomina o sklepach i systemie rozdania produktów, porównując je z obecną sytuacją w Polsce.
Gwiazdowski analizuje system bankowy i własności w Polsce, porównując je z sytuacją w PRL-u i obecnie.
Gwiazdowski podsumowuje swoje argumenty, podkreślając, że PRL był niezwykle niekorzystny dla większości ludzi, a obecna sytuacja jest znacznie lepsza.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
- Zastanawiam się nad fenomenem tej tęsknoty za PRL-em. Było wtedy znacznie gorzej. Więc nie ukrywam że trochę mnie wkurza młodzież, która za tym PRL-em tęskni i wyzywa od „dziadersów” i „boomersów”, tych którzy mówią: nie, to dziś jest lepiej pod każdym względem– podkreśla Robert Gwiazdowski w najnowszym odcinku videocastu „Gwiazdowski mówi Interii”. - Wszystkim, którzy tęsknią za PRL-em, chciałbym życzyć żeby wrócili do PRL-u. Warunek jest taki, żeby tylko oni wrócili, żeby inni nie musieli – dodaje.