Gwiazdowski mówi Interii: Czy Polacy piją za dużo?
- Dziś będzie o pijaństwie. W mediach społecznościowych rozpętała się kolejna burza na ten temat. Zaczęło się wszystko niby od reklamy piwa – mówi Robert Gwiazdowski. - Odezwali się, a jakże, obrońcy praworządności. Z tym że istnieje spory problem. Ustawy napisane są tak, że nie do końca wiadomo, czy te reklamy nie są zgodne z prawem, a nawet można by powiedzieć, że one z prawem zgodne są – dodaje. Dlaczego tak się dzieje i czy pomysły ograniczania sprzedaży alkoholu mają sens? – o tym więcej w najnowszym odcinku podcastu video „Gwiazdowski mówi Interii”.
Co pokazuje, że wielki książę nie miał nic przeciwko biesiadowaniu z prostym ludem. Ludem, który pił. Nie da się ukryć, że cała ta historia to jest powielenie cudów w kanie galilejskiej. Robimy coś z niczego. Ale bardziej od nas. Pili Germanie, czyli Niemcy. Czyli mamy taki europejski przykład. To z kolei Tacit opisywał, że oni chlali na umór generalnie rzecz biorąc. Mieszali wino z piwem, żeby się szybciej upić. No i Tacit opisuje, jakie były z tego powodu burdy, bo na początku było miło i przyjemnie, się gościli, a potem się mordowali.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Gwiazdowski omawia problemy związane z pijaństwem w Polsce, wskazując na niepraworządność prawa i efekty prohibicji.
Gwiazdowski analizuje statystyki spożycia alkoholu w Polsce i porównuje je z innymi krajami, podkreślając konsekwencje prawne i ekonomiczne.
Gwiazdowski omawia psychologiczne i ekonomiczne aspekty pijaństwa, podkreślając konsekwencje prawne i ekonomiczne.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.