Gwiazdowski mówi Interii: Czy Polacy piją za dużo?
- Dziś będzie o pijaństwie. W mediach społecznościowych rozpętała się kolejna burza na ten temat. Zaczęło się wszystko niby od reklamy piwa – mówi Robert Gwiazdowski. - Odezwali się, a jakże, obrońcy praworządności. Z tym że istnieje spory problem. Ustawy napisane są tak, że nie do końca wiadomo, czy te reklamy nie są zgodne z prawem, a nawet można by powiedzieć, że one z prawem zgodne są – dodaje. Dlaczego tak się dzieje i czy pomysły ograniczania sprzedaży alkoholu mają sens? – o tym więcej w najnowszym odcinku podcastu video „Gwiazdowski mówi Interii”.
Dziś miałem mówić o czymś innym, ale o tym powiem w następnym odcinku. Dziś będzie o pijaństwie. No bo w mediach społecznościowych rozpętała się kolejna burza na temat pijaństwa. Zaczęło się wszystko niby od reklamy piwa. Na kanale sportowym, w jednej z sieci handlowych, no i Pojawiły się treści, że to skandal, że to sprzeczne z prawem. Odezwali się, a jakże, obrońcy praworządności. Z tym, że istnieje spory problem. Ten problem polega na tym, że ustawy są napisane tak, że nie do końca wiadomo, czy te reklamy nie są zgodne z prawem, a nawet można by było powiedzieć, że one z prawem zgodne są.
Od razu ciekawostka, dotycząca szacunków. Na tym przykładzie alkoholizmu 700-900 tysięcy, jak Państwo łatwo zauważycie, to jest 25%. Więc co to są za szacunki, jeżeli się one różnią o 25%? Przyjmijmy, że jest ich milion, bo podejrzewam, że może być ich więcej niż z oficjalnych szacunków to wynika. Badania pokazują, że przyznaje się do picia alkoholu 81% Polaków. No to znaczy, że niespełna 20% się nie przyznaje. Czy to znaczy, że nie pije? Się nie przyznaje, przyjmijmy, że nie pije.
No bo ludzie piją od zarania ludzkości. O czym powiem za chwilkę. Teraz przy tej mafii. Jak coś zakazujemy, to coś staje się droższe. Podatki zostają w kieszeni tych, którzy nie płacą podatków, bo od nielegalnej działalności nie płaci się podatków. W związku z tym mają więcej środków. W roku 2012 pojawił się taki coroczny raport ONZ na temat zwalczania narkomanii. W tym raporcie, który można gdzieś wydobyć z czeluści internetu, w tym akurat roku pojawiła się teza, że cała ta walka z narkomanią skończyła się klęską.
Jak byśmy zobaczyli, ile my w tamtych czasach mieliśmy foteli ginekologicznych, jak często one musiały być używane, żeby zużyć ten cały asortyment, który został wprowadzony jako spirytus do dezynfekcji foteli ginekologicznych. Łojejej, no ale nie używano go do foteli ginekologicznych, tylko dorzucano do niego Taki preparacik, który powodował, że ten cały bitrex ulegał wytrąceniu. Co podobał ten bitrex? On nie truł tego spirytusu. On powodował, że był strasznie gorzki, więc się nie dawało go pić. Ale po wytrąceniu opadał na dół i to wszystko z górki mogło być przeznaczone do produkcji tej bezakcyzowej wódki.
Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Gwiazdowski omawia problemy związane z pijaństwem w Polsce, wskazując na niepraworządność prawa i efekty prohibicji.
Gwiazdowski analizuje statystyki spożycia alkoholu w Polsce i porównuje je z innymi krajami, podkreślając konsekwencje prawne i ekonomiczne.
Gwiazdowski omawia psychologiczne i ekonomiczne aspekty pijaństwa, podkreślając konsekwencje prawne i ekonomiczne.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.