Ile żyć żyjesz? Czyli o współczesności
Jest pytanie: Ile żyjesz żyć? I czy wyrabiasz? XDW ciągu jednego życia przywdziewamy zaskakująco wiele ról. Jesteśmy czyimiś dziećmi, bywa, że stajemy się rodzicami; jesteśmy rodzeństwem, partnerami, budujemy zawodowe ścieżki, pielęgnujemy relacje towarzyskie, a równolegle prowadzimy to ciche, domowe życie, utkane z prozaicznych obowiązków. Do tego dochodzi jeszcze świat mediów społecznościowych – nieograniczona przestrzeń, w której możemy podglądać codzienność i przygody ludzi, których często nawet nie znamy.Po co to robimy? Na to pytanie każdy musi odpowiedzieć sobie sam. Nie deprecjonuję tych potrzeb – przeciwnie, wskazuję jedynie, że warto je sobie uświadomić. Co mi to daje? Dlaczego jest to dla mnie ważne? Czy na moim talerzu codziennych spraw jest jeszcze miejsce – i z ilu właściwie talerzy składa się cała zastawa, na której próbuję pomieścić wszystkie życia, jakie rozkładam na stole?Najważniejsze pytanie brzmi jednak: czy ten stół naprawdę wszystko uniesie? A może część talerzy trzeba odstawić na mały stolik-dostawkę, bo zwyczajnie się nie mieszczą? Wiem, że bywają momenty, gdy stoły uginają się pod ciężarem – życie nie jest bajką. Ale na podium priorytetów zawsze są tylko trzy miejsca. I to od nas zależy, komu i czemu je oddamy.Nie straciłam krytycyzmu. Wiem, że nie wszyscy wyjedziemy w Bieszczady, by odciąć się od mediów – i nie o to tu chodzi. Kluczowe jest raczej nauczyć się korzystać z nich tak, by nam służyły, a nie ciążyły. By, w gąszczu bodźców i równoległych żyć, które prowadzimy, świadomie decydować, gdzie kładziemy akcent – w zależności od sytuacji i aktualnych potrzeb.W które z tych wielu żyć potrzebujesz dziś zanurzyć się najbardziej?Za możliwość realizacji i dystrybucji podcastu dziękuję bardzo Patronom i Patronkom <3Montaż: Eugeniusz Karlov
Ja przychodzę tutaj do Was z pytaniem, które zaraz nieco rozwinę. Otóż, ile żyjesz żyć? Ja nazywam się Joanna Gutrell, jestem psycholożką i psychoterapeutką, a to jest mój podcast psychoedukacyjny, w którym gadam o zdrowiu psychicznym i związanych z nim zagadnieniach o naszym codziennym funkcjonowaniu i psychologii w świetle metod o udowodnionej naukowo-skuteczności. Ten podcast został zrealizowany dzięki patronom i patronkom, którym bardzo serdecznie dziękuję i dodam, że ci, którzy wspierają podcast na Patronite w dowolnym progu, Spotykają się przynajmniej raz w miesiącu online na tak zwanym klubie książki, to znaczy wybieramy sobie jakąś pozycję, czytamy ją przez cały miesiąc, a następnie spotykamy się, dyskutujemy, no i wydajemy rekomendacje, czyli okejkę albo nieokejkę, w zależności od tego, co ustalimy i jakie wrażenia wywołała na nas ta książka.
Dziękuję Wam bardzo za dzisiejszy odcinek. To wrzuta, która mam nadzieję naprawdę bardzo serdeczną zaprezentuje fermentem myśli, a jeżeli będziecie chcieli podzielić się tymi myślami lub wrażeniami w komentarzu na Spotify, YouTubie czy innej dowolnej platformie, będzie mi nic jak tylko bardzo miło. A ja nazywam się Joanna Gutral, wygadałam ten podcast ponad 25-minutowy i mam nadzieję, że było to dla Was doświadczenie przyjemne. Patronom i patronkom raz jeszcze kłaniam się w pas za możliwość realizacji i dystrybucji tego podcastu, a Was zapraszam do słuchania nowych odcinków podcastu Gutrol Gada już co dwa tygodnie. Do usłyszenia w kolejnym odcinku.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Jest pytanie: Ile żyjesz żyć?
I czy wyrabiasz? XD
W ciągu jednego życia przywdziewamy zaskakująco wiele ról. Jesteśmy czyimiś dziećmi, bywa, że stajemy się rodzicami; jesteśmy rodzeństwem, partnerami, budujemy zawodowe ścieżki, pielęgnujemy relacje towarzyskie, a równolegle prowadzimy to ciche, domowe życie, utkane z prozaicznych obowiązków. Do tego dochodzi jeszcze świat mediów społecznościowych – nieograniczona przestrzeń, w której możemy podglądać codzienność i przygody ludzi, których często nawet nie znamy.
Po co to robimy? Na to pytanie każdy musi odpowiedzieć sobie sam. Nie deprecjonuję tych potrzeb – przeciwnie, wskazuję jedynie, że warto je sobie uświadomić. Co mi to daje? Dlaczego jest to dla mnie ważne? Czy na moim talerzu codziennych spraw jest jeszcze miejsce – i z ilu właściwie talerzy składa się cała zastawa, na której próbuję pomieścić wszystkie życia, jakie rozkładam na stole?
Najważniejsze pytanie brzmi jednak: czy ten stół naprawdę wszystko uniesie? A może część talerzy trzeba odstawić na mały stolik-dostawkę, bo zwyczajnie się nie mieszczą? Wiem, że bywają momenty, gdy stoły uginają się pod ciężarem – życie nie jest bajką. Ale na podium priorytetów zawsze są tylko trzy miejsca. I to od nas zależy, komu i czemu je oddamy.
Nie straciłam krytycyzmu. Wiem, że nie wszyscy wyjedziemy w Bieszczady, by odciąć się od mediów – i nie o to tu chodzi. Kluczowe jest raczej nauczyć się korzystać z nich tak, by nam służyły, a nie ciążyły. By, w gąszczu bodźców i równoległych żyć, które prowadzimy, świadomie decydować, gdzie kładziemy akcent – w zależności od sytuacji i aktualnych potrzeb.
W które z tych wielu żyć potrzebujesz dziś zanurzyć się najbardziej?
Za możliwość realizacji i dystrybucji podcastu dziękuję bardzo Patronom i Patronkom <3
Montaż: Eugeniusz Karlov