Mentionsy Mentionsy
GreenEdge: Best in BESS
GreenEdge: Best in BESS

01: Co to jest BESS? | Magdalena Przybylczak

25.12.2025 ·49 min 2 s

W pierwszym odcinku, wraz z Magdaleną Przybylczak, która od 13 lat zajmuje się magazynowaniem energii, robimy wprowadzenie do tematu BESS - co to właściwie jest, z czego się składa i jak wygląda cały proces od pomysłu do uruchomienia.Rozmawiamy o:Czym są magazyny energii i dlaczego teraz o nich tak głośnoRodzaje magazynów energii - nie tylko baterie w kontenerzeBaterie LFP vs NMC - co to jest i czym się różniąStand-alone vs C&I - dwa różne modele wykorzystania BESSJak wygląda development projektu magazynu energii krok po krokuZ czego składa się CAPEX i OPEX projektu BESSTo odcinek dla każdego, kto jest zainteresowany tematem magazynów energii i chce zrozumieć podstawy przed podjęciem decyzji o inwestycji.W kolejnych odcinkach: development, dobór komponentów, analiza opłacalności, wybór wykonawcy i wiele więcej.Masz pytania? [email protected]

Zapraszam do podpowiedzi w komentarzach. Zatem jak to będzie wyglądało? Chciałbym przygotować dla Was odcinek w każdym następnym tygodniu. Czy to się uda? To się okaże. Mam taką nadzieję. Chciałbym również poświęcić każdy odcinek innemu zagadnieniu, tak żebyśmy faktycznie mogli razem przejść od samego początku procesu aż do działającego i zarabiającego systemu. To nie będzie proste, ale spróbujemy. To jeszcze na koniec najważniejsze pytanie. Czy w tym podcaście dowiesz się ile będzie kosztował Twój magazyn energii? No nie, ale to możemy policzyć, jak wyślecie do nas maila. A teraz do rzeczy. Pierwszy odcinek jest mocno zapoznawczy z tematem, więc pokrótce chciałbym Wam opowiedzieć o najważniejszych tematach, które następnie będziemy próbowali rozwinąć w każdym kolejnym odcinku.

Ale żeby nie było nudno, to dzisiaj mamy gościa specjalnego. Magdalenę Przybylczak, która zjadła zęby na magazynowaniu energii. To jest ten wysokiej klasy specjalista, o którym wspominałem w moim przydugawym wstępie. Zapraszam. Cześć Jurek, dziękuję za zaproszenie. Nazywam się Magdalena Przybylczak, od 13 lat zajmuję się tematem magazynowania energii. Pracuję przy projektach magazynów energii dla OZE, zarówno w formie dużych systemów BESS, jak i rozwiązań mobilnych. Na co dzień łączę perspektywę techniczną, rynkową i ekonomiczną, skupiając się na tym, jak te magazyny energii mogą realnie działać w systemie elektroenergetycznym w biznesie.

To może na początek, bo tutaj dużo padło skrótów, może wyjaśnijmy sobie, co to w ogóle jest to OZE, co to jest ten BESS i po co nam to? OZE to skrót od Odnawialnych Źródeł Energii. Sam skrót BESS to jest Battery Energy Storage System. Czemu akurat teraz te magazyny energii, a nie na przykład 5 lat temu albo 10 lat temu? Zmieniło się kilka rzeczy naraz. Przede wszystkim baterie bardzo potaniały, dojrzały też technologicznie. Jednocześnie widzimy, że mamy dużo więcej OZE, dużo więcej fotowoltaiki, mikroinstalacji i też dużych farm fotowoltaicznych. Bez magazynów energii one zaczynają destabilizować system elektroenergetyczny.

To oznacza, że cały magazyn wyładujemy do powiedzmy zera w przeciągu dwóch lub czterech godzin. Jeżeli chcemy mieć większą moc, czyli większe kopnięcie energii, to wówczas to pół C, czy magazyn dwu- czy czterogodzinny, to jest zdecydowanie za mało. Tutaj musielibyśmy mieć możliwość rozładowania dużo, dużo szybszego. Magdalena Przybylczak, GreenEdge. No właśnie, tutaj padło bardzo wiele ciekawych haseł, których na pewno wyjaśnienie zajmie nam większą część odcinka, w związku z tym chyba nie będziemy wszystkiego wyjaśniać, ale tak, padło coś takiego jak półce, to to jakby się nam tak szybko wyjaśniło, oraz ten system dwugodzinny, czterogodzinny, tak w dużym skrócie.

System dwugodzinny oznacza, że magazyn energii możemy naładować lub rozładować w przeciągu dwóch godzin zegarowych. To samo oznacza pół C, 1C i 0,25C. 1C oznacza, że w przeciągu jednej godziny ładujemy i rozładowujemy magazyn, do pełna ładujemy lub rozładowujemy. Pół C oznacza, że dwie godziny zajmuje nam pełne rozładowanie i naładowanie, no a 0,25 C, że magazyn energii jest w przeciągu czterech godzin do pełna ładowany lub rozładowywany. No dobrze, to teraz powiedzmy sobie, gdzie w ogóle możemy budować te magazyny? Co one mogą nam wnieść do takiego, powiedzmy, życia codziennego?

Jeżeli chodzi o małe magazyny energii, to możemy je zastosować również przy naszych mikroinstalacjach. Ale jeżeli chodzi o większe rozwiązania, to możemy je zarówno ustawić przy farmach PV i wiatrowych. Tutaj będziemy mieli hybrydowy system wówczas magazynowania energii. Połączenie instalacji wytwórczej z instalacją magazynowania energii. Możemy również ją postawić przy zakładach przemysłowych, tam gdzie duże mamy wahania zużycia energii. Wówczas przenosimy sobie zużycie w czasie. Nie będziemy wykorzystywać w momencie, kiedy energia jest najdroższa, tylko wykorzystamy wówczas energię zmagazynowaną w naszym magazynie.

To jest duża zaleta czasami w rejonach, w których nie mamy jeszcze dobrej sieci elektroenergetycznej. To prawda. No dobrze, ale wspomniałaś o kimś, kto się nazywa optymalizator. Cóż to takiego? Optymalizator to jest dodatkowy podmiot, który jest włączany do naszego magazynu energii, można powiedzieć. Mamy trzech graczy w modelu Standalone. Inwestora, którym jest najczęściej właściciel. Optymalizatora, który zarządza handlem, energią w naszego magazynu. No i dodatkowo mamy również serwis, który nam utrzymuje całą pracę i system energetyczny naszego magazynu.

Co nam się składa na CAPEX? Naszym głównym kosztem jest sama w sobie bateria, dodatkowo PCS, czyli system konwersji mocy, stacje, rozdzielnie, transformatory, system sterowania, czyli EMS SCADA, sama budowa, infrastruktura przy tej budowie, przyłącze, czasami jest to też bardzo drogi element, no i projekt, dokumentacja i odbiory. No tak, ale to jest powiedzmy ta część stricte budowlana, natomiast oprócz tego mamy jeszcze tzw. OPEX, czyli te koszty operacyjne. Tak, i to jest dość duży udział w całym naszym koszcie, bo tutaj musimy liczyć się z serwisem i z przeglądami, bo tak jak mówiliśmy, nasza bateria musi być zaopiekowana, żeby mogła nam działać przez długi czas.

Także to jest na pewno jakaś część kosztów. Dodatkowo monitoring 24 na 7 i to jest zarówno monitoring fizycznie, obserwowanie Names mentioned in BESS. No dobrze, ale mamy jeszcze coś takiego jak zapotrzebowanie własne, które, no właśnie, też warto, żebyśmy tutaj wyjaśnili, no bo magazyn energii, on sam w sobie, postawiony w polu, no nie działa, czegoś tam brakuje. Tak, musimy liczyć się z kosztami energetycznymi na potrzeby własne, czyli samo zasilanie całego, można powiedzieć, tego systemu chłodzenia, systemu przeciwpożarowego i systemu tych komputerów, które wewnątrz pracują.

Do tego dążymy, ale wiadomo, każde ogniwo jest wyprodukowane osobno i być może ma troszeczkę minimalnie odmienne właściwości. Jeżeli dojdzie do tego, że w jednym ogniwie będziemy mieć troszeczkę niższe napięcia, w drugim trochę wyższe, to system będzie próbował nam zbalansować te ogniwa, czyli tak, żeby te napięcia były takie same, a co za tym idzie, żeby pojemność w tych ogniwach była w tym samym czasie taka sama. I tutaj mamy dwa rodzaje balansowania, albo aktywne, albo pasywne. Pasywne polega na tym, że nadmiar energii jest oddawany w postaci energii cieplnej do magazynu energii. Po prostu pozbywamy się nadmiaru.

Magdalena Przybylczak. Na to wpływ też na właśnie żywotność naszego magazynu. Nie ponosimy przez to kosztów chłodzenia tego systemu dodatkowego. No i taka jest tutaj różnica pomiędzy tymi systemami. Myślę, że powoli zmierzamy do końca. W związku z tym takie dosyć kluczowe pytanie, a mianowicie kiedy to wszystko się zwróci?

Pokazano wszystkie 11 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.