Mentionsy Mentionsy
Grecka Tragedia. Podcast kryminalny.
Grecka Tragedia. Podcast kryminalny.

Grecka Tragedia, Odcinek 8

03.08.2025 ·1 godz 27 min

Dzisiejsza opowieść to gra emocji,gdzie za pozornymi znajomościami kryją się interesy, a za uśmiechem – wyrachowana kalkulacja. Dwie osoby znikają bez śladu. Sprawa, która początkowo wydaje się prosta, z czasem odsłania mroczne powiązania i bestialski mord.Przedstawiona w tym odcinku historia to jedna z najbardziej zaskakujących zbrodni jakie miały miejsce w Grecji w latach 90.Dziękuję, że jesteś i bądź!P.

Pamiętajmy jednak, że mówimy tutaj o roku 98. Bank francuski poprosił o potwierdzenie celem wypłacenia środków. Natychmiast zawiadomiony został Interpol i podjęto kroki w kierunku namierzenia osoby podającej się za Nicolaidisa i zweryfikowania jego prawdziwej tożsamości. Redaktorka wspomnianego wcześniej programu interwencyjnego doskonale zdawała sobie sprawę z faktu, iż nikt nie znika od tak po prostu z dnia na dzień. Minęły święta Bożego Narodzenia, minął nowy rok, a rodziny w dalszym ciągu nie uzyskały absolutnie żadnych informacji o swoich dzieciach. Oprócz samochodu nic więcej nie udało się znaleźć.

I jeśli chce się o tym przekonać osobiście, to on pomoże jej zorganizować podróż do Wielkiej Brytanii. Podczas tej konkretnej rozmowy dziennikarka wybuchła i wykrzyczała mu, że cały ten czas zwodził ją i okłamywał mówiąc, że Nicolaidis ma się dobrze i przebywa w Londynie, podczas gdy jego zwłoki odnaleziono przed kilkoma dniami na obrzeżach Aten. Po przełomowych odkryciach w sprawie i powiązaniu dotychczas uzyskanych dowodów, za krabisem został wystawiony międzynarodowy list gończy. Po wielomiesięcznych staraniach zarówno greckich śledczych, jak i redaktorki Nicoluli, 16 kwietnia 1999 roku do Grecji trafiła informacja od Interpolu, że podejrzany został namierzony i zatrzymany w Londynie.

Jednak greckie władze okazały się sprytniejsze i wyszły naprzeciw, uprzedzając brytyjski wymiar sprawiedliwości, że zabójstwo, za którego popełnienie ścigany jest Krabis, nie nosiło znamion morderstwa na tle politycznym. Po wielu naciskach ze strony greckiego prokuratora oraz w porozumieniu ze stroną brytyjską i dobrą intencją Interpolu 19 kwietnia 1999 r. udało się sprowadzić niebezpiecznego delikwenta do kraju. Po dwukrotnym odroczeniu procesu długo oczekiwany przewód sądowy rozpoczął się wreszcie w styczniu 2002 r. w Sądzie Karnym I Instancji w Atenach.

Zwracając uwagę na jego studencką przeszłość, może faktycznie przez wszystkie te lata przebywał w Italii. Ponadto nadmienił, iż przyjechał do Grecji chcąc otworzyć i tutaj swoją działalność. A ja się zastanawiam nad następującą kwestią. Skoro przez ostatnie dwa lata mieszkał w Atenach, korzystał z usług służby zdrowia, wychodził na spacery i zakupy, czyż nie mógł tak żyć przez te 23 lata równie dobrze w swoim kraju? Interpol szukał go po całym świecie, a być może on mieszkał gdzieś w Grecji posługując się innym nazwiskiem i nie wzbudzając przy tym niczyjego zainteresowania? Dziennikarka Agieliki Nicoluli apelowała do wysoko postawionych funkcjonariuszy o to, aby mimo iż ofiary i ich sprawcy nie żyją, to trzeba koniecznie wszcząć śledztwo kto i w jakim celu pomagał uciekinierowi przez te lata tak dobrze się ukrywać.

Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.