Mentionsy Mentionsy
Gramy na Maxa - audycja radiowa o grach
Gramy na Maxa - audycja radiowa o grach

Gramy na Maxa odc. 940 10.02.2026 | HALF SWORD; CAIRN; NIOH 3

11.02.2026 ·1 godz 0 min · 1 rozdział · 1 sponsor

W dzisiejszym odcinku GnM Live przenosimy się w przyszłość gamingu. Redaktorzy dyskutują o plotkach dotyczących nowej generacji Xboxa, która ma połączyć świat konsolowy z PC, oraz o nadchodzącym State of Play od PlayStation. W części recenzenckiej sprawdzamy, czy płatny update Animal Crossing na Switcha 2 jest wart swojej ceny, czy realistyczna walka w Half Sword nie stała się zbyt trudna dla przeciętnego gracza oraz dlaczego wspinaczkowy symulator Cairn zasłużył na niemal idealną ocenę. Na koniec Mateusz dzieli się wrażeniami z 90 godzin spędzonych w brutalnym świecie Nioh 3.[00:10] – Wstęp i przywitanie: Co słychać u redakcji?[01:45] – Omówienie plotek o nowym Xboxie (premiera w 2026 r.) i integracji z Windowsem.[05:08] – Dyskusja o optymalizacji gier i "leniwych programistach".[08:12] – Wizja przyszłości Xboxa: Steam i Epic Store na konsoli Microsoftu?[11:20] – State of Play: Przewidywania dotyczące Final Fantasy VII, Wolverine i nowego Horizon.[14:56] – Plotki o następcy Super Mario Odyssey na Switcha 2.[16:24] – Animal Crossing: New Horizons (Switch 2) – czy warto płacić za update graficzny?[23:01] – Half Sword – Wrażenia z Early Access: System mięśni i ekstremalny realizm walki.[28:54] – Tryb "Abyss" w Half Sword: Walka z zombie o odzyskanie postępu.[34:16] – Cairn – Recenzja symulatora wspinaczki: Fizyka, klimat i "szczytowa kanapka".[43:40] – Mechaniki survivalowe i zarządzanie ekwipunkiem w Cairn.[47:24] – Ocena redakcji dla Cairn: Mocne 9/10.[48:08] – Nioh 3 – Wielka recenzja: Nowe style walki (Samuraj vs Ninja).[53:30] – Struktura świata w Nioh 3 i system skażenia demonicznego (Crucible).[57:00] – Podsumowanie i ocena Nioh 3: 8,5/10.[59:11] – Zakończenie programu i pozdrowienia dla widzów.

Cudowna historia! Przepięknie się w to grało. Niesamowite, że nie ma nadal języka polskiego. Niesamowite. No trudno, trudno. Nie, bo pamiętam, że był jeden PlayStation Showcase kiedyś i właśnie tam był po raz pierwszy pokazany krótki teaserek tam 10 sekund z Rebirth właśnie, więc tak podejrzewam, że Sony znowu sobie wzięło, zapłaciło Square'owi, żeby u nich pokazali. No i nowy Horizon pewnie, który już pokazali, ale mogą pokazać bardziej jeśli chodzi o rozgrywkę. Myślę, że w Wolverina zobaczymy gameplay też na pewno. Już jest potwierdzona data premiery z tego co widziałem. Wolverina. Tak, jakoś list, no jesień w każdym razie. Nie kliknąłem. Wiem, że jest, ale nie kliknąłem, wiem, że już jest oficjalna informacja, więc Wolverina na pewno zobaczymy. No dobra, coś z takich... Mini-gier, że tak powiem. Wiecie, mieliśmy integrację na PlayStation 4, 5 też to miała, to jest telefonami komórkowymi, tam to jesteś ty i te jakieś dziwne rzeczy.

Czy zaczniemy od poważnych tematów typu nioch, nioch, nioch? Dawaj, dawaj. Animal Crossing. Dobra, zostańcie z Gramy na Maxa, wracamy do was już za chwilę. Wracamy w audycji Gramy na Maxa do bardzo ciekawego tematu. Otóż okazuje się, że Nintendo bardzo chętnie wydaje update'y do swoich gier, tylko że pobiera za to pieniądze, co może już nie jest tak do końca takie miłe i sympatyczne, no bo płacenie za po prostu lepszą grafikę, lepszą oprawę dodatkowych pieniędzy, no to nie jest taki plus.

Nie trzyma mi się to kupy, nie do końca polecam sam dodatek, ale tak jak mówię, jak już macie Switcha 2 i jeżeli już naprawdę upieracie się, że to jest gra dla was, no to oczywiście, że nie będziecie kupować z poprzedniej wersji, bo to absolutnie by nie miało sensu. Ależ dzisiaj dużo gier, bardzo ciekawych tytułów, które będą się pojawiać i będziemy o nich mówić, szczególnie, że niektóre tytuły przykuły Naszych redaktorów na bardzo długo do konsoli i do padów, do myszek, do peceta. Do peceta i myszki, dokładnie. Często mówisz ostatnio o grze HALF SWORD. To jest gra, w której będziemy władać mieczem, ale to nie będzie taki prosty sorkali, bo już się nauczymy kilku kombosów.

39:11 · Cairn 11

Dobrze, bo ja powiem dziewięć. Ja przyszedłem. Ja chciałem dać dziewiątkę właśnie, bo mi tam wszystko pasuje. Gameplay mi się bardzo podoba. Zresztą dobrze wytłumaczyłeś cały ten gameplay i mechaniki. I to jest niesamowicie wciągające dla mnie. Lepsze niż chyba każda inna gra wspinaczkowa tego typu. Bo wiadomo, nie można porównywać z niektórymi grami takimi bardziej arcade'owymi, ale takie, które się starają być takie w miarę realistyczne, to... Kierrn absolutnie tutaj króluje, zresztą to studio nie zrobiło chyba złej gry, bo oni też kiedyś zrobili taką furię takiego boss rusha świetnego. A tak. To jest to samo studio właśnie. Rzeczywiście. Tylko dla mnie, mi się też bardzo podoba ten aspekt fabularno-narracyjny tutaj, że jest wyjątkowa gra pod tym względem. 940 10.02.2026 HALF SWORD CAIRN NIOH 3. Names mentioned.

Proszę bardzo Mateusz, zaskoczony, że to muzyka z Nioh 3? I że poznaje? Ale się nie dziwię, kopnął cię mikrofon. Za karę tak chyba, że się śmieje z muzyki. Nie, nie śmiej się z muzyki, wspaniała jest. Nioh 3. Czym jest Nioh i dlaczego ja nie będę znowu w to grał? Pawle, nie będziesz grał w Nioh 3, bo jest to gra jednak soulslike'owa trochę. Jasne. Przy czym, bo ktoś może nie grał, nie będę robić tej recenzji tylko z perspektywy osób, które już znają serię, więc seria Nioh to nie są typowe soulslike'i, tylko to są soulslike'i Dark Souls. Dark Souls.

Szlachtując ich po kolei jak świnki mieczem, tylko musisz zobaczyć, jakie są ataki przeciwnika, jak się przed nimi bronić, być przygotowanym, mieć przy sobie różnego rodzaju flaszeczki wypełnione jakimiś eliksirami. Wiedzieć, co będziesz robił i każdy przeciwnik może mrugnięciem cię zabić. Często elementem istotnym w gameplayu w Souls-like'ach jest to, że masz staminę, która jest reprezentowana paskiem, jak pasek życia. Jak zadajesz cios, to się zmniejsza pasek staminy i nie możesz non-stop atakować, prawda? A seria Nioh się tym właśnie wyróżnia, że tam masz też ten pasek stamina, co nazywa się energią Ki. Tylko, że możesz tą staminę odzyskiwać, jak po zadanym ciosie w odpowiednim momencie wcisniesz R1 akurat na padzie od PlayStation. Więc ta gra, ta seria zawsze premiowała bardziej ofensywne podejście, bo po prostu możesz grać no bardziej agresywnie niż w typowych SoulCycletach.

Jak typowy tank. No właśnie, no właśnie. Tylko takie najważniejsze elementy, które Nioh 3 wprowadza, to jest po pierwsze wprowadzenie dwóch różnych postaw jakby walki, stylów walki, pomiędzy którymi się przyłączamy jednym przyciskiem. To znaczy mamy styl samuraja, który wygląda gameplayowo tak jak Nioh 1 i Nioh 2, czyli właśnie to o czym powiedziałem, ten pasek staminy, który możemy sobie odzyskiwać jak tam wykonamy odpowiednią kombinację klawiszy. Mamy też trzy postawy, wysoką, średnią i niską dla każdej broni, więc W każdej postawie są inne ciosy każdej broni, więc już jest różnorodnie, prawda? Tak jak w poprzednich odsłonach tej serii. A jak wciśniemy sobie R2, to się zamieniamy w ninja. I mamy inne wyposażenie wtedy. Bo sobie jakby ubieramy postać oddzielnie dla stylu ninja i oddzielnie dla stylu samuraja. Więc nagle sobie, jak gramy sobie powiedzmy tym samurajem z takim ogromnym mieczem dwuręcznym w ciężkiej zbroi, wciskamy R2 i nagle jesteśmy ninją w takiej czarnej szmacie Shinobi i z nunchakami, znaczy z tonfami, przepraszam.

Ale tak zupełnie poważnie pytam, czy mamy tutaj rzeczywiście taką fabułę, która jest naznaczona w tej grze, w Nioh 3, czy jest tak jak w Dark Soulsach, że a, się domyślę? W sensie z drugiej strony, znaczy nie jest tak jak w Dark Soulsach, jest bardziej prostolinijna fabuła, bo masz więcej cutscenek, masz więcej takiej narracji, no ale ta fabuła jest taka, że wiesz, to kogo to obchodzi? Ja nigdy nie przywiązowałem uwagi do fabuły w Nioh. Bo jest absurdalna, no jest taka, w każdej części to jest praktycznie to samo, bo złe demony tej oka i tak duchy coś tam szpącą i kogoś tam opętują i jest przypał. Więc tak samo jest w tej części, my mamy zostać jeszcze ogonem na początku gry, nasz brat właśnie zostaje opętany przez jakieś demony i przynosimy się w ogóle w czasie do różnych epok, bo w tej grze nie macie jednego regionu otwartego świata, tylko trzy. Tak, taki spoiler, ale to już było wiadomo. Pytanie od Gigerandrusa, czy sprzęt leci dalej tonami?

Tak, jest mnóstwo lutu. Zabijesz jakiegoś wroga, wypada ci po prostu cały ekran jak w Diablo, wiesz, zalany przedmiotami. To się nie zmieniło. Nowością jest chyba opcja, której nie było w dwójce, czyli możemy automatycznie podnosić przedmioty. Okej. Więc to jest fajne. Tu jeszcze XYZ dodaje, że postaw było więcej w Ghost of Tsushima i Ghost of Yotei. Tak, ale tam to trochę inaczej działa, bo tam masz jakby postawy trochę inaczej są zrobione, szczególnie w Tsushima, więc to jest trochę inny system. Natomiast, no tak jak powiedziałem, ta fabuła jest tylko takim tłem, ja zacząłem przewijać bardzo szybko wszystkie cutscenki, bo gameplay tu jest najważniejszy, czyli podążamy przez kolejne lokacje, mamy mnóstwo zwykłych wrogów, są tu otwarte lokacje, teraz to jest taka nowość, że to jest trochę open worldowa gra i niektóre lokacje właśnie są takie... Duże, ale nie za duże, co mi się podoba, że ta gra nie przytłacza, bo trochę się bałem tego open-worldowego aspektu Nioh 3.

Okazuje się, że twórcy tu fantastycznie zbalansowali te właśnie niektóre otwarte levele z bardziej liniowymi, więc bardzo, bardzo fajnie, że tak się stało, bo nie wiem, czy bym chciał, żeby gameplay z Nioh się spotkał z takim bardzo otwartym światłem, jaki mieliśmy na przykład w Elden Ringu. To by chyba nie pasowało. Więc bardzo fajnie, że tutaj nadal można ten taki liniowy aspekt, jest go dużo tego liniowego aspektu, mimo że jest ten otwarty, otwarta struktura teraz w tej nowej części, więc to się udało bardzo, bardzo dobrze. No i oczywiście mamy mnóstwo walk z bossami, tak, mamy bossów pobocznych, opcjonalnych, w tych otwartych lokacjach mamy bardzo dużo znajdziek. Podoba mi się, że te znajdźki często są faktycznie, coś nam dają, bo na przykład jakąś skrzynkę randomową otwieramy, bo gdzieś tam dotarliśmy, o wypada nam skill pasywny, który mogę sobie wyposażyć przy kapliczce, która jest checkpointem.

Nie tylko normalnie dostajemy obrażenia, tylko jak wrogowie nas trafiają, to nam się zmniejsza maksymalna pula HP. Czyli jak już się uleczasz, to już np. nie masz 1000 maksymalnych punktów, tylko masz 900 maksymalnych punktów i żeby to zniwelować, to musisz atakować wrogów. Więc tu się znowu przejawia to agresywne podejście i to premiowanie takiej ofensywności i agresywnego podejścia w serii. Ale jest tak trudno, że rzeczywiście możesz na dwa hity umrzeć i koniec. No, może nie na dwa, na trzy. Na trzy hity, ale to jest gra, która jakby... Dobra, ale czy jest taka satysfakcja, że nabierasz po prostu takiego skilla sam jako gracz, że już lecisz przez nich, lecisz przez nich, idziesz do bossa i dopiero na bossie myślisz, dobra, to teraz zaczynamy rozkminiać. 3. Names mentioned.

Łatwiej się dostosować, tylko trzeba się przygotować, że no ci bossowie są bardzo agresywni i faktycznie trudniej jest dużo podejść, wiadomo. Mi pomogło to, że ja grałem w Nioh 2 w grudniu jeszcze, więc miałem pamięć mięśniową i wydaje mi się, że to mi jednak trochę pomogło, bo szybko mogłem tak jakby, no nie wiem, tak mi się wydaje, wiesz. Zareagować i wiedzieć, co się wydarzy. Miałem to w palcach jeszcze, że tak powiem. To jak Hades. No a w tej grze spędziłem, mimo że grałem w dwójkę w grudniu, to w tej grze spędziłem od drugiego tygodnia stycznia 90 godzin. Tyle mi zajęło przejście gry, nie? 90 godzin przejście gry. I nie zrobiłem wszystkiego. Nie zrobiłem wszystkiego, bo są tu regiony, których nie odkryłem, na przykład jedna lokacja. Zobaczyłem, że po prostu jest pełno pajęczyn i pająki. Powiedziałem, nie wchodzę tu, nie muszę, opcjonalne, naraz, padaj głupia gro. I zacząłem sobie New Game Plus. Tu New Game Plus też jest, tylko muszę wspomnieć, że tu jest bardzo fajny New Game Plus, trochę jak w poprzedniej części, mianowicie masz wszystko odblokowane, całe mapki, wszystkie punkty szybkiej podróży.

I są też, nowy typ przedmiotów zupełnie wypada, w sensie jakościowy, że zielone, bo tam jest taki typowy podział lutu, że fioletowe, żółte, jakość przedmiotów. Więc masz nowy, legendarny tier przedmiotów w New Game Plus i można sobie też restartować różne wyzwania, np. bazy wrogów, które likwidujesz, to możesz ją sobie potem w New Game Plus zrestartować na wyższym poziomie, żeby się lepsi wrogowie tam pojawili, więc jest w tym New Game Plus co robić, na pewno po krótkiej przerwie miesięcznej sobie pewnie pogram jeszcze w to New Game Plus. Bo ogólnie Nioh 3 jest fenomenalne, gameplay jest doskonały, tylko optymalizacja na PC jest trochę nie najlepsza i właśnie szkoda, że nie ma polskiej wersji, mimo że poprzednia część miała. Dlatego nie dam dziewiątki, bo dałbym dziewiątkę normalnie, z czystym sumieniem tej grze naprawdę jest fenomenalna. Ale za te takie niedopatrzenia jednak 8,5.

Demo, czy nie usunęli dema? A, bo było demo. Nie usunęli dema. Super. I w tym demie jest cały pierwszy otwarty region, więc on jest całkiem spory. No to spróbujmy sobie zagrać jeszcze w demo. To oczywiście Nioh 3 w Gramy na Maxa. Dziękuję ci Mateuszu. A my kończymy. To był kolejny odcinek audycji Gramy na Maxa. Dziękujemy wam, że byliście razem z nami. Był Gigerandrus, Król Sucharów, DKC między innymi. Mark, Jordan, Ugo pozdrawiamy serdecznie. DKC to już mówiłem. Beselar. Tak jest. Sporo. Łukasz Rejek między innymi do nas dołączył. W międzyczasie był Rob Gracz. Sporo osób. Bardzo się cieszymy. Ekwador też. Fan GTA. Staram się wymienić wszystkich, ale na pewno mi się to nie uda. Życzymy wam wspaniałej nocy i do usłyszenia w przyszłym tygodniu. Mnie nie będzie, ale chłopaki będą.

Pokazano wszystkie 14 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.