32. Bydgoski Festiwal Operowy Operze Nova
Bydgoski Festiwal Operowy od lat stawia na różnorodność i szerokie spektrum form scenicznych. - Staramy się pokazywać różne gatunki. Takie, które również przyciągną do gmachu Opery Nova tych, którzy nie zaglądają tam z powodu innych upodobań - zaznaczał podczas rozmowy z jakubem Kuklą dyrektor Opery Nova Maciej Figas.
Zobaczymy, jakie formy przyjmie. A ciekawostką na ostatniej kondygnacji jest kino. Kino, które mamy nadzieję będzie się wyróżniać czy odróżniać od multiplexów. Kino, które będzie wolne od zapachu popcornu i które przypomni niektórym może starszym kinomanom dawne kina studyjne, które miały swój klimat, które miały swój repertuar i które były wolne chociażby właśnie od tego wspomnianego zapachu, panie redaktorze. Wspomniał pan o widoku na Brdę i na Wyspę Młyńską chociażby. W czasie, kiedy powstawał pierwszy krąg, a czy od tamtego czasu, kiedy powstawał pierwszy krąg do teraz, do momentu, kiedy zostanie ukończony czwarty, ten pejzaż się znacząco zmienił, prawda?
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Figas opisuje program festiwalu, w tym opery, operetki i balet współczesny.
Figas rozwija szczegóły spektakli, takich jak Wolobosko, Orfeusz w piekle i Salome.
Figas omawia inszenizacje i innowacje w programie festiwalu, w tym nowoczesne odczytanie Il Triunfo del Tempo.
Figas opowiada o budowie czwartego krągu gmachu Opery Nova i jego funkcjonalności w przyszłym Festiwalu Operowym.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.