UBISOFT ANULUJE ASSASSIN'S CREEDA - GnM Plus #672
W 672 odcinku rozmawiamy o tym, w co ostatnio graliśmy — od Battlefielda 6 i 2XKO, po demo Systemic War. Dyskutujemy też o nowym Assassin’s Creed po wojnie secesyjnej, o tym, jak Sony mogło przejąć markę FIFA… i oczywiście o Skyrimie, który wciąż zachwyca — nawet (a może zwłaszcza) dzięki swoim błędom.Kanał nadawczy Gramy na Maxa - https://bit.ly/nadawczygnmCzasówka:00:00 - START [KLASK]00:50 - W co ostatnio graliśmy czyli Battlefield 6, 2XKO i Systemic War (prawie?), 23:25 - Assassin's Creed po wojnie secesyjnej34:00 - Sony prawie miało markę FIFA39:30 - Skyrim najlepszy bo ma błędy46:40 - SEKCJA KOMENTARZYPYTANIE ODCINKA: Skyrim był wyjątkowa grą z otwartym światem? Błędy... cieszyć się z gry?
Tak, tak, tak. Dobrze, zacznijmy od tego, żeby Cię, jak jesteś na fali takiego wkurzenia, ekscytacji, to wiedziałem, że bardzo, ale to bardzo, skręciła Cię, nieładnie mówiąc, informacja o tym, że Ubisoft skasował Assassin's Creed. Nie, widziałem Twoje skręcenie na X. Już nie pamiętam. Gdzieś tam pisałeś. Po angielsku się denerwowałeś. Albo po polsku. Ja się denerwowałem na pewno po angielsku na PlayStation chyba. Że refundów nie ma na PlayStation, rozumiesz? To jest powolone. Czemu? A były kiedyś? No właśnie ja myślałem, że to normalna platforma jest, co nie spodoba mi się, to po godzinie mogę oddać, a tutaj nie. To chyba tylko na Steamie takie rzeczy. To jest powolone, dajcie spokój.
To są Azjaci, oni jeszcze są, jeszcze trochę da im. Dobra, wracamy. Ubisoft podobno przestraszył się po ostatnim Assassin's Creedzie i po tym, że była i Azjatka i osoba czarna. No Azjatka, trudno, żeby nie było. Właśnie. I był Yasuke, czarnoskóry. No i podobno przez to Chociaż moim zdaniem i tak to zrobiło dobrze grze. Po prostu było dużo mówienia o tym tytule, więc finalnie kto chciał... I gra się sprzedała dobrze. I gra się sprzedała dobrze. I jest nawet ładniejsza niż J.P. Jest właśnie bardzo pochwalona, nawet w tym momencie, że tam większa interaktywność świata, że ładniejsza niż Exclusive od Sony.
Tom Henderson, potwierdził, że tak faktycznie było. Bardziej dla mnie wygodnym źródłem jest jednak Steven Totilo, czy jakiś tam Jason Schreier niż Tom Henderson, którego bardzo lubię oczywiście, bo ma jakieś tam czasem fajne te... Ale no, więc to jest źródło takie bardziej zaufane. Ubisoft podobno pracował nad grą Assassin's Creed, której akcja miała się toczyć, uwaga, po wojnie secesyjnej w Stanach Zjednoczonych, czyli po amerykańskiej wojnie domowej. Super setting. Jakby mi się bardzo podoba taki pomysł, bo ja lubię jak gry wykorzystują settingi, których nie ma w innych grach, że są bardzo rzadko wykorzystywane. Na przykład chętnie bym zagrał w jakąś strategię na przykład RTSa, który by się rozgrywał właśnie w czasach amerykańskiej wojny domowej. Nie ma z dużo takich gier. Był tam jakiś Total War, miał dodatek chyba, pamiętam, Empire bodajże.
Ale bez śmiechu, Sarmacki, Assassin's Creed. Nie wiem, na przykład strategia. Znowu, że zostanę w tym gatunku, bo polska gra wspaniała, Synthetic War, to tak mi weszło. Systematic War. Systematic War, super nazwa też z gry. W każdym razie, nawet RTS w takich czasach, że grasz z armatą, jest bohater jak w Warcraft 3 i masz tam jednostki, spoko. Więc ja lubię takie nieoczywiste settingi, ale Ubisoft lubi anulować gry w nieoczywistych settingach, bo też pamiętajmy, że miał powstać sequel Immortals Fenyx Rising, który miał być w mitologii polinezyjskiej. No znowu super, ja jakby nie znam w ogóle tego świata, o co tu chodzi, tylko w jakiejś wajanie widziałem, prawda, kreskówce, fajnie by było zagrać w taką gierkę. Anulowali, bo uznali, że taki setting jednak się nie sprzeda.
Trudno. Więc teraz podobno anulowali właśnie ten Assassin's Creed, który miał się rozgrywać w XIX wieku w Stanach Zjednoczonych. I podobno jednym z powodów głównych było to, że jakieś tam wewnętrzne testy przeprowadzali i podobno wszystko szło spoko. ale właśnie tacy trochę wyżej postawieni dyrektorzy uznali, że nie chcą narażać Ubisoftu na kolejny PR-owy szwang, bo tu właśnie miał być czarnoskóry. I słuchajcie, to nie dość, że czarnoskóry miał być, on jeszcze miał walczyć z białymi, którzy byli w Ku Klux Klanie. Ale to miał być jeden z wątków, z tego co rozumiem, pobocznych. To nie miał być główny wątek, że on walczy z rasistami. Tylko w jednym z wątków, tak jak w Mafii 3 pewnie miałeś tam wątek poboczny, jeden z Ku Klux Klanem, nie? To tutaj pewnie miało być podobnie. I dlatego podobno właśnie anulowano to, bo pokazywano, że a patrzcie co z tym Yasuke było, była straszna drama, jednak nie robimy tego Asasyna.
I moim zdaniem jakby szkoda settingu. Nie chcę mówić szkoda mi Assassin's Creed serii, bo aż tak mi nie zależy, ale szkoda na pewno settingu, bo pewnie pójdą w jakąś bardziej bezpieczną stronę w nowych odsłonach. Tym bardziej, że teraz Chińczycy weszli w Ubisoft, więc też nie są tego typu decyzje. że to oni mogą mieć jakiś wpływ na to, tak? A bo Assassin's Creed należy już do tej chińskiej części Ubisoftu, bo pamiętamy, że są dwie części Ubisoftu teraz. No mają, no bo jakby to, co wyszło teraz, to jeszcze nie, ale każda następna odsłona już tak. No może, może też tak jest, nie? Może też tak jest.
Faktycznie, jak będą chińscy właściciele tej części Ubisoftu, która odpowiada za Assassiny, to oni mogą mówić, że hola hola z tymi tam postępowymi rzeczami. No i oczywiście była tu duża afera, ale tak jednak ją sprowadzając do realiów, to po pierwsze. No jednak po to się robią tutaj gry, żeby się sprzedawały. Może faktycznie to jest zbytnie ryzyko. Assassin's Creed 3 się dobrze sprzedał. Mimo, że miał setting. Amerykę miałeś przed wojną w ogóle jeszcze o niepodległość. Więc to nie jest sama kwestia settingu, o to mi chodzi. Ale to była faza koncepcyjna. Bo teraz, moim zdaniem, niektórzy mogą być przewrażliwieni, że nie możemy tutaj, że wojna w Stanach, przecież cywilna, przecież domowa, bo tam przecież pomyślą sobie ludzie, że coś tam namawiamy ludzi, żeby zrobili wojnę domową w Stanach.
Ale to teraz nie różni się niczym w 2025 roku. Co ty masz na wideo, czy masz na pisane? Nie, nie sądzę. Aligorytmy to szczytują. Nie sądzę. Ale nieważne, nieważne. W każdym razie, no, a propos tego Assassin'a i Ubisoftu, szkoda, że on onowano, bo wydaje mi się, że to właśnie jest atrakcyjny całkiem setting. Fajnie, jakby było coś innego, ale pamiętajmy, że powstaje... Ale to była faza koncepcyjna, więc to nie wyszło gdzieś dalej. Był jakiś prototyp, bo już... Pewnie, wiecie, dużo o tym mówimy, ale tak naprawdę pewnie tych takich pomysłów i prototypów... Muszą mieć kilkadziesiąt, ale tylko niektóre trafiają dalej. Kilkanaście. On był grywalny w jakimś tam stopniu, skoro były testy wewnętrzne, więc kilka bym powiedział. Ale może testy wewnętrzne polegające na tym, że dajemy zarys fabularny, mówimy jak to będzie działać, co się będzie robić i wy stwierdzacie, czy to jest cool, czy nie.
W sumie gameplayowego nie musisz dawać, możesz dawać poprzednią część, a zostanie skryty. O taki będzie gameplay, patrzcie. Na tej zasadzie. Koncepcyjny. Jakby tam technika nie używasz. I tak pamiętajmy, że dobrze, że powstaje ten Assassin's Creed Hexe. A propos nietypowych settingów, tego jeszcze nie anulowali. A to ma być... Przy narodziny prawdziwych Niemców. Wow. To ma być właśnie... Grotoplaści. Germańskie plemiona, tak? Czy to ma być średniowiecze? Ja w końcu nie pamiętam. Właśnie nie pamiętam, czy ten Hexe to ma być taki bardziej, że Celtowie, te czasy jednak późnego Rzymu, jeszcze jak Rzym był, czy już średniowiecze takie, że już nie było. Czy to właśnie 1600 czy coś. No nieważne. Hexe Celtic?
Assassin's Creed Hexe. W każdym razie jakieś tam jednak ciekawe settingi jeszcze tego Assassin's Creed powstają. Piętnastowieczna. Piętnastowieczna, dobra, więc to już takie jednak średniowiecze zaawansowane całkiem. Schwarzwald, Saksonia i Szwabia. Polowania na czarownicę, paranoja i mroczna atmosfera. Pandemie, mroczny styl rozgrywki. To może być spoko, to może być spoko. Bardzo fajnie, może jakiś tam Polak jeszcze trafi, bo to blisko. Zobaczymy, zobaczymy, może. Mikołaj Kopernik? Tak, bez kitu. No to, więc tak, więc settingi jeszcze nie są stracone, ciekawe w serii Assassin's Creed. Mikołaj Kopernik był później oczywiście. I to będzie też heksa, będzie też no mniejszą grą, taką jak Mirage pewnie. Więc spoko, bo jakby te duże assassiny to jednak, ten Shadows mi udowodnił, że Ubisoft no nie potrafi już zrobić takiego dużego open worlda, który cały czas kończy jeszcze Ghost of Yota i tak w ogóle.
A po co Otwarty Świat jest w Mafii? Po co? Możesz być taksówkarzem. W sumie tak, możesz. No, nieważne. W każdym razie dajcie znać, co sądzicie o tym, że miał powstać Assassin's Creed w czasach po wojnie secesyjnej z czarnoskórym bohaterem, ale teraz przejdziemy do drugiego tematu, w którym to już będą takie bardziej... To co było, a mogło być. Dlatego, że podobno Sony było o krok od przyjęcia Fify. Więc to już było mega. A drugie, że nasz ulubiony Peter Molyneux też by był przejęty przez Electronic Arts. I tutaj...
Pokazano wszystkie 11 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
reklamują Hollow Knight Silicone w usłudze Game Pass, a sama gra jest tańsza
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„reklamują Hollow Knight Silicone w usłudze Game Pass, a sama gra jest tańsza"
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
W 672 odcinku rozmawiamy o tym, w co ostatnio graliśmy — od Battlefielda 6 i 2XKO, po demo Systemic War. Dyskutujemy też o nowym Assassin’s Creed po wojnie secesyjnej, o tym, jak Sony mogło przejąć markę FIFA… i oczywiście o Skyrimie, który wciąż zachwyca — nawet (a może zwłaszcza) dzięki swoim błędom.Kanał nadawczy Gramy na Maxa - https://bit.ly/nadawczygnmCzasówka:
- START [KLASK] - W co ostatnio graliśmy czyli Battlefield 6, 2XKO i Systemic War (prawie?), - Assassin's Creed po wojnie secesyjnej34:00 - Sony prawie miało markę FIFA39:30 - Skyrim najlepszy bo ma błędy46:40 - SEKCJA KOMENTARZYPYTANIE ODCINKA: Skyrim był wyjątkowa grą z otwartym światem? Błędy... cieszyć się z gry?