Mentionsy Mentionsy
GnM Plus - podcast o grach
GnM Plus - podcast o grach

NOWA TRYLOGIA WIEDŹMINA JUŻ NIEDŁUGO | GnM Plus #679

03.12.2025 ·58 min 38 s

W najnowszym, 679. odcinku GnM Plus rozmawiamy o tajemniczym monumencie Geoffa Keighley’a, którym żyje cały internet, nadciągającej wielkiej ofensywie CD Projekt RED — bo wygląda na to, że Wiedźmin 4, 5 i 6 są już w planach! — oraz o głośnym wyznaniu porażki ze strony Paradoxu.Nie zabrakło też naszych wrażeń z masy nowych produkcji i dodatków, m.in. Valley of Memory (AC Mirage), Soulframe, Hypogea, Trimjob, Guns of Fury, The Outer Worlds 2, Boomerang Fu, Brotato i Dispatch.🎧 Kanał nadawczy Gramy na Maxa - https://bit.ly/nadawczygnmCzasówka:00:00 - START [KLASK]01:10 - W co graliśmy czyli dodatek do Assassin's Creed: Mirage pod tytułem Valley of Memory, Soulframe, Hypogea, Trimjob, Guns of Fury, The Outer Worlds 2, Boomerang Fu, Brotato i Dispatch24:40 - Tajemniczy monument na pustyni od Geoffa Keighley'a34:40 - Nadciąga Wiedźmin 4, 5 i 6!44:10 - Paradox przyznaje się do porażki49:10 - SEKCJA KOMENTARZYPYTANIE ODCINKA: Co zapowiada monument na pustyni Mojave?

No to było głupie wręcz, to był strasznie dziwny design, ale no. Tak, a w dwójce tego nie ma. I te umiejki są fajnie zbalansowane, że faktycznie pod builda można sobie tych towarzyszy dobierać, nie tylko pod fabułę, że chce posłuchać komentarzy tego czy tamtego. Tylko tutaj mi się obwodza, że tutaj będę healowany, a tutaj będę miał buffa do bicia się, albo odwracanie uwagi na przeciwniku. Także ogólnie RPGowość urzeka mnie. A poza tym grałem w co-opowe gry. kauczowo-koopowe, ale nie nowe raczej. Mało jest nowych takich gier. Tak, ale graliście kiedyś w Boomerang Fu? Nie. To jest absolutnie, nie wiem czy absolutnie, ale jedna z najlepszych gier takich, jakie grałem. Będziecie sobie odpalić. Boomerang Fu powstał w 2020, teraz jest już chyba na każdej platformie.

I to jest giereczka, tutaj możesz na środkowym, żeby Mateusz się mógł poczęstować. Zobaczmy na wynik mechu, mechu Lechia Górnik. No to odejdziemy na chwilę od tego kluczowego meczu, żeby wrócić do Boomerang Fu, gdzie 4 graczy przebiera się za przedmioty spożywcze typu marchewka, kanapka, burger i rzuca w siebie boomerangami. I to na początku ta gra jest bardzo prosta, bo ta gra działa tak, że wyznacza się ile rund gramy, w sensie do ilu zwycięstw. Akurat siedzieliśmy sobie 4 osoby na kanapie i do 20 zwycięstw, więc tych gier było sporo, a one są bardzo krótkie. I z czasem, poza boomerangiem, którym możemy rzucać i on do nas wraca, to zaczynają się dochodzić kolejne umiejętności typu podnosimy znajdźki i nasz build się zmienia.

To znaczy mogą być takie, że nasz boomerang rozdziela się na kilka części, mogą być takie, że nasz boomerang podpala otoczenie, może być takie, że boomerang się teleportuje. albo, że możemy nim sterować jak telekinezą. I kiedy mamy czterech graczy, którzy robią te wszystkie rzeczy naraz, to robi się taki chaos, szczególnie, że te mapy coraz bardziej ewoluują i są mapy, w których, nie wiem, podłoga się rozpada, a mapy, w których dynamicznie gdzieś tam dookoła coś się dzieje, albo są te... Dźwignie, które można pociągnąć, żeby wywołać jakiś efekt typu przywalenie przeciwnika skrzynią. I ta gra to jest jeden z tych fajnych coopów, gdzie ciągle czujesz, że masz skilla, chociaż sam nie wiesz, co robisz. rzucasz tym boomerangiem, on się rozdziela na piętnaście części, potem sterujesz nim i przypadkowo, oczywiście nikogo nie trafiasz, ale przypadkowo, kiedy przywołujesz do siebie boomerang, to ścinasz wszystkich trzech przeciwników naraz i patrzysz na wszystkich, jakbyś to zrobił ze skillem.

Zawsze, od początku był krzak, że można było się przydać za krzak. A, krzak, okej. Znaczy to się chowało w krzaku po prostu. Nie, można było... Stary, to ja pamiętam, to ty grałeś tak w Fortnite'a, bo my ginęliśmy wcześniej, a potem byłeś ty na końcu albo Patryk Ciesielka i któryś z nas się chował po prostu w krzakach jak tchórz. No może, może. I teraz dożywaliśmy do drugiego miejsca, więc zawsze zaszczytne drugie miejsce w Fortnite'cie i w innych Battle Royale'ach. Niemniej, niemniej, Boomerang Fu to była jedna z tych gier, druga to była Brutato. A tam jest koop? To jest głównie koop, nie? Co ty mówisz? Nie wiedziałem. Poproszę, bro, tato, żeby się nie było, że pomyliłem grę. Tak, bro, tato, no, cztery osoby koop, to jest masaka jaka wspaniała jest ta gra. Cztery osoby, chrysty. Tak, był jeden healer, ja byłem takim wielkim meganobem, bo tam jest dużo tych postaci.

Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.