Mentionsy Mentionsy
Globalna Gra - Filip Dąb-Mirowski
Globalna Gra - Filip Dąb-Mirowski

Ten szalony rok 2025! Podsumowanie Q&A

23.12.2025 ·2 godz 47 min · 1 rozdział · 1 sponsor

Miniony rok był niezwykły. Z jednej strony historia powróciła w swoje stare koleiny, koncertu mocarstw i powrotu stref wpływów, a z drugiej jak rzadko kiedy wydarzenia zdominowane zostały przez jednego tylko człowieka. O nim oraz o wielu wydarzeniach barwnego roku 2025 opowiadam w tym nagraniu "na żywo" z udziałem publiczności :) Pierwszy live na kanale w historii!Spis treści:(00:00:00) Wprowadzenie(00:02:59) Stany Zjednoczone(00:17:00) Polityka wewnętrzna Trumpa(00:29:32) Wojna celna(00:34:41) Presja na Ukrainę(00:41:31) Bliski Wschód(00:45:31) Atak na Wenezuelę(00:50:59) Presja na Bałtyku(00:55:41) Wojna hybrydowa(01:02:43) Rosja(01:12:11) Ukraina(01:21:29) Prognoza 2025 vs rzeczywistość(01:53:59) Pytania i odpowiedzi (Q&A)-------------------🟢Podoba Ci się moja praca? Wesprzyj mnie na:🟢🎥YouTube / @globalnagra 💙 https://patronite.pl/GlobalnaGra⚙️ https://globalnagra.pl/wsparcie/albo postaw kawę:☕️ https://buycoffee.to/globalnagraGlobalna Gra to:🔍strona: https://globalnagra.plX : https://x.com/FilippDM

Przez pierwszą połowę tego roku i zanim doszedł do władzy, to widziałem te zagrożenia, które niesie taka radykalna rewolucja, ale mimo wszystko uważałem, że tak jak w pierwszej kadencji, ta druga będzie w jakiś sposób limitowana, że tam się znajdą profesjonaliści, którzy być może jakoś to ułożą. Tego niestety nie widać. Widać za to, że Donald Trump jest całkowicie niekontrolowalny przez swoje otoczenie i to determinuje całą politykę państwa. I robi to w taki sposób, która nie jest korzystna ani dla, moim zdaniem, Stanów Zjednoczonych, ani dla reszty świata. No ale dobra, to jeszcze o tym będziemy mówić. Zajmijmy się teraz tą wojną celną. Tutaj króciutko, wszyscy pamiętamy ten dzień wyzwolenia, pamiętamy ile było hałasu, a fakty są dzisiaj takie, że Stany musiały się wycofać trochę, zawieszenie broni z Chinami.

Tak naprawdę nie mają tutaj lepszej technologii. Jest im ona potrzebna, ale nie chcą pokazywać, że w czymkolwiek od Amerykanów zależą, że jest dokładnie odwrotnie. Wydaje się, że to im się chyba udało, te chipy Będą kupowane. Dla mnie to jest dziwne, bo jednak pomogą Chińczykom nadrobić dystans technologiczny pomiędzy Ameryką a Chinami. Nie wiem, czy Trump kalkuluje, że za rok to nie będzie miało znaczenia, kiedy się skończy ta umowa. Czy też uważa, że jest jakiś inny skok technologiczny, który tutaj zaraz wysforuje naprzód Stany Zjednoczone? No nie wiem.

Drukowane są ruby po prostu, czyli zaciągany jest dług na rynku krajowym, bo też Rosja nie bardzo ma możliwość zrobienia tego na rynku międzynarodowym. Może się jakby posiłkować tutaj Chinami, ale na razie pomoc chińska jest taka, że te obligacje denominowane są w yuanie i tyle. Więc to można jakoś tam wymieniać, bo za surowce Rosjanie otrzymują albo yuany, albo rupie, więc próbują sobie to jakoś tutaj kompensować. No i więcej misja długu, tak? No tylko, że to jakby nie rozwiązuje nadal problemu. Patrzę co dalej. Wyczerpanie tego sprzętu w magazynach, to mówiłem. Degradacja w ogóle następuje. Jest tak jak kiedyś, bo jednostki zostały jeszcze uzupełnione, tak?

Gdzieś tam faktycznie lądowali ci marins chińscy na jakimś tam atolu, ale nie traktowałbym tego nic ponad normę. Do blokady Doszło tylko w tej kategorii ćwiczeń na dni. Także ogólnie to z Chinami tyle o ile trafiłem. Amerykańska jednak była lepsza. Myślę natomiast, że tej blokady możemy się jednak spodziewać w następnych miesiącach, zwłaszcza po chyba kwietniu, bo wtedy kończy się to porozumienie amerykańsko-chińskie. Idziemy dalej. Rosja, opadek przed szczytem. Ja sobie zerknę tylko co tam piszecie.

No, przepraszam cię, ale ten... Praktycznie. I źle przeczytałem. Co tu mamy? Interwencja na Pacyfiku nie byłaby szansą dla Europy, żeby pokazać się jako niezależny grać świata. No tylko jakie my mamy tam interesy? Nie? Co mamy? Czy chcemy unikać za Tajwan? Może chcemy po prostu TSMC u siebie fabrykę? Czy lepiej się dogadać z Chinami? Chiny nam nie zagrażają bezpośrednio. Zagrażają nam jako monopolista, dostawca medykamentów, technologii i tak dalej. Samochodów jeszcze jak damy, nie? Ale nie graniczą z nami i nie będą z nami graniczyć. A ze Stanami Zjednoczonymi w zasadzie graniczą.

Indonezję też. No więc, ale no znowu, to nie oznacza znowu takiej bezpośredniej konfrontacji z Chinami. Bo jeśli zabezpieczać będziemy Australię i to południe takie, Oceanu Indyjskiego, no to też będzie w porządku. Czyli ograniczamy Chińczyków, a nie ich atakujemy gdzieś wokół Tajwanu. Wydaje mi się, że nie opłaca nam się walczyć o Tajwan. Niech się Indie martwią tutaj od Zachodu. I Japonia tam. Może tak spójrzmy na Japonię. No dobra, Japonia i Korea. Korea na przykład dla nas jest ważna. Może w ten sposób. Ale jak my możemy ich wesprzeć bezpośrednio? Tutaj się liczą tylko państwa, które mają marynarki. Więc tak jak mówię, to będzie Wielka Brytania.

Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.