Rosja się chwieje - czy czeka ją upadek?
Wczesną wiosną 2026 Rosja mierzy się z ogromnymi problemami wewnętrznymi, a efekty zimowej kampanii są gorsze od spodziewanych. Czy rosyjską armię stać jeszcze na podjęcie ostatniej ofensywy na Donbas? Można mieć, co do tego poważne wątpliwości, a tymczasem niezadowolenie wśród Rosjan narasta.Zapraszam do analizy sytuacji Federacji Rosyjskiej na koniec kwietnia 2026 roku.Cały artykuł wraz z odnośnikami dostępny poniżej:https://globalnagra.pl/rosja-sie-chwieje-czy-czeka-ja-upadek/Zbiórka na pomoc dla żołnierzy Kara Dag, 260 TRO oraz 26 BA:https://pomagam.pl/e3baa4-------------------🟢Podoba Ci się moja praca? Wesprzyj mnie na:🟢🎥YouTube / @globalnagra 💙 https://patronite.pl/GlobalnaGra⚙️ https://globalnagra.pl/wsparcie/albo postaw kawę:☕️ https://buycoffee.to/globalnagra🥤 https://suppi.pl/globalnagraGlobalna Gra to:🔍strona: https://globalnagra.plX : https://x.com/FilippDM
Rosja się chwieje. Nic nie idzie po myśli Putina i sytuacja na wczesną wiosnę 2026 roku jest dla niego, delikatnie mówiąc, niesprzyjająca. O tym właśnie porozmawiamy sobie dzisiaj. Wracamy na Ukrainę po kilkumiesięcznej przerwie, a jest o czym rozmawiać, jest na czym budować to podsumowanie. Przyjrzymy się bliżej parametrom tej wojny, przybliżymy sobie to, co dzieje się na rosyjskim zapleczu, A ja nazywam się Filip Dąb-Mirowski i to jest Globalna Gra. Zapraszam Państwa do spędzenia ze mną następnych kilkudziesięciu minut. Drodzy Państwo, poprzedni materiał o Ukrainie nagrywałem chyba na początku tego roku albo pod koniec zeszłego.
Nazywało się to Ostatni Szturm na Donbas. I opowiadałem tam, że szansą teraz Rosjan na zakończenie, korzystne zakończenie wojny i wyjście z całej tej afery z twarzą przez Władimira Putina jest właśnie zajęcie Donbasu. Po kilku tych miesiącach widzimy już, że to się prawdopodobnie nie uda. Nie uda się w tym roku, a nie wiadomo czy w ogóle. Te tendencje, które zarysowałem w listopadzie jeszcze z zeszłego roku w takim materiale, zobaczcie sobie trzeci kryzys Rosji, one uległy pogłębieniu. O co chodzi? No mamy tutaj kilka osobnych tematów. Możemy sobie powiedzieć trochę o tym, co się wydarzyło na froncie, bo to jest istotne. Możemy sobie powiedzieć o parametrach w potencjale wojskowym jednej i drugiej strony. No ale myślę, że także będzie interesujące to, co dzieje się z rosyjską gospodarką, jak wygląda sytuacja finansowa.
O tym, jak masowa jest już to teraz produkcja. Sam Sting, zdaje się, produkowany jest w liczbie około 10 tysięcy miesięcznie, no ale tu są także kilka innych podobnych rozwiązań. Łącznie to będzie także kilkadziesiąt tysięcy tego typu dronów budowanych miesięcznie z skalą miarowo się zwiększającą. No właśnie, Ukraińcy są skuteczni coraz bardziej w tej swojej obronie dronowej i przeciwlotniczej, czego nie można powiedzieć o Rosjanach. Bo otóż wyobraźcie sobie Państwo, że także w tym samym marcu według oficjalnych danych rosyjskich zestrzelono 7347 dronów ukraińskich na terytorium Federacji Rosyjskiej.
W tym samym czasie strona ukraińska odnotowała 462 drony rosyjskie. No to zobaczcie, że mamy w zasadzie 1000 przypadków więcej na korzyść Ukrainy, a skala ta jeszcze się zwiększy, jeśli uwzględnimy fakt, że Rosjanie mówią wyłącznie o zestrzelonych dronach, a tymczasem co najmniej kilkaset przypadków miesięcznie to są skuteczne uderzenia dronów w różne obiekty na terenie Federacji Rosyjskiej. Jakie to są obiekty? Myślę, że śledzą Państwo wiadomości na bieżąco i widzą, że kolejne rosyjskie rafinerie trafiane są w krótkich odstępach czasu, w sposób systematyczny, powtarzalny i chyba właśnie to jest najbardziej zaskakujące, że Rosjanie tą swoją infrastrukturę krytyczną nie są w stanie wystarczająco ochronić przed środkami napadu powietrznego ukraińskimi.
W związku z czym mamy wielkie, spektakularne pożary choćby rafinerii i składów w Tułapse, ostatnio wczorajszej nocy w Permie, który jest oddalony, bagatela, 1800 km od granic Ukrainy. No więc nie dość, że te ataki są coraz bardziej skuteczne, sięgają coraz dalej, są coraz częstsze i jak oceniają sami Rosjanie, wychodzi na to, że jakieś średnio, dziennie W ostatnich dwóch miesiącach 240 ukraińskich dronów wlatuje nad rosyjskie terytorium i razi po prostu cele, raz po raz. Nie tylko wspomniane rafinerie czy składy paliw, ale także terminale naftowe, ale także zakłady chemiczne, zakłady zbrojeniowe, od czasu do czasu także jakieś obiekty
www.globalna.com To jest w zasadzie dwa razy tyle, ile konieczne jest do zbalansowania rosyjskiego budżetu. No i gdyby nie ograniczenia w możliwościach eksportowych, Rosjanie mogliby całkiem sporo zarabiać, łatając swoją dziurę budżetową. No ale ukraińskie ataki w marcu i w kwietniu, właśnie ostro intensyfikowane, utrzymywane na tym samym poziomie mniej więcej z tego, co widzimy po statystykach,
Kapitanowie poszczególni tych jednostek niekoniecznie będą chcieli wpływać w rejony tam, gdzie to będzie dla nich niebezpieczne. Można to oczywiście zrozumieć. Niekoniecznie też te firmy, które decydują się na handel ropą rosyjską będą zainteresowane taką działalnością podwyższonego ryzyka. Ale wróćmy teraz już do Rosji. Więc te ataki w połączeniu z dodatkowymi działaniami na arenie międzynarodowej faktycznie wpływają mocno na ograniczenie rosyjskich dochodów z tytułu zbycia surowców. W marcu i kwietniu udało się na tym Rosji zarobić mniej więcej po 9 mld dolarów górką. Ja Państwu tutaj szybko przeskoczę do danych, które należy z tą informacją powiązać, mianowicie deficyt, oficjalny deficyt
Do prawie 2 bilionów rubli, a to się przekłada na 25 miliardów dolarów. Czyli mamy tutaj deficyt 85 miliardów dolarów. To oznacza, że Rosjanie musieliby sprzedawać tę nadwyżkę. Wszelkie prawa zastrzeżone Mało tego, pogarszająca się sytuacja gospodarcza wpływa oczywiście na kondycję firm, na kondycję konsumentów i tutaj też muszą być podejmowane pewne działania, które także drenują budżet.
No i wreszcie specjalna operacja wojskowa, czyli inaczej wojna, ma także swoje potrzeby, na które trzeba wydatkować. Ten aspekt finansowy jak Państwo widzą jest tutaj bardzo istotny i być może gdyby nie blokada ciśniny Ormus sytuacja Rosji byłaby dużo gorsza. Skoro jesteśmy przy danych gospodarczych przejdźmy jeszcze tutaj do może spraw finansowych. Zauważmy, że zwiększone dochody z ropy mają charakter incydentalny. Jeśli blokada zostanie zniesiona, można się spodziewać, że ceny szybko zaczną spadać. Mało tego, ponieważ Zjednoczone Emiraty Arabskie ogłosiły wyjście z kartelu OPEC i OPEC+, być może ktoś za nimi tutaj jeszcze podąży.
Bezrobocie wynosi jakieś 2%, w związku z czym jest w zasadzie iluzoryczne. To pracuje wszyscy, którzy mogą, to pracują. Reszta z jakichś powodów jest wyłączona. No nie wiem, na przykład oligarchowie nie są zapisani, że pracują, albo ich żony. To jest ten zasób, do którego tak czy siak nie ma rynek dostępu, no ale specjalna operacja wojskowa, gospodarka wojenna zasysa wszystkie możliwości tutaj pozyskania dodatkowych pracowników. Mało tego, polityka dyskryminująca wobec migrantów, a także obecny wśród Rosjan No, jakby to powiedzieć, żeby nie uruchomić algorytmu. Szowinizm pewien, w stosunku do tzw. czwornych, objawia się tym, że przestali oni przyjeżdżać, że Rosja trochę tutaj się pogrąża w takich etnicznych waśniach wewnętrznych, związanych także ze specyfiką społeczną, z tego, że przyjezdni np. z Azji Centralnej też parają się często przestępczością,
Names mentioned in Polish. www.globalna-gra.com Nie ma tego rezerwuaru taniej siły roboczej, która była jeszcze przed wojną i w pierwszych latach wojny. Co więcej, co bardziej kumaci Rosjanie, młodsi, lepiej wykształceni po prostu Rosję opuszczają, bo też nie chcą dać się zmobilizować.
68% polskich mikroprzedsiębiorców jest, no przenosi jakiś dochód, nie robi tutaj działalności charytatywnej. Idźmy dalej. Nabiulina miała kilka dobrych informacji dla Rosjan, mianowicie najpierw w marcu obniżyła stopy procentowe do 15%, następnie do 14,5%, ale już tutaj do tej łyżki miodu dosypała dużo dziegciu, no bo powiedziała, że teraz już nie należy się spodziewać znaczących Oficjalny wskaźnik wzrostu cen rok do roku wynosi 5,9%, podczas gdy w badaniach Infom, to są takie badania prowadzone oficjalnie przez bank centralny, no nie mamy niestety tutaj już
No więc te dane mówią, że Odczucia Rosjan, to znaczy według kalkulacji przeciętnego Rosjanina z tego co on kupuje, to inflacja rzeczywista wynosi 14,6% w kwietniu. Widzicie tutaj korelację? 14,5 stopy procentowe są zmniejszone i mamy 14,6% odczucie Zazwyczaj poziom stóp procentowych koreluje z poziomem odczytu inflacyjnego.
One w zeszłym roku wśród konsumentów stanowiły 9%, obecnie jest to już 13%. Swoją drogą w 2025 roku 568 tysięcy Rosjan ogłosiło bankructwo. Co jest wzrostem o przeszło 31% w stosunku do roku 2024. No jak widzicie Państwo, no tutaj jest kiepska raczej tendencja, jest coraz więcej tych kredytów właśnie niespłacalnych. Konsumenci to jedno, ale drugie to są korporacje, bo podobny poziom, no chyba nie tak dokładnie podobny, bo to są jednak chyba wskaźniki Ogólna średnia jest jednocyfrowa, a nie dwucyfrowa.
Zresztą sektor cywilny i tak mógłby produkować na tylko rynek wewnętrzny, bo z eksportem jest kiepsko, no ale nie opłaca się ta produkcja, no bo Chińczycy przywożą taniej. No i tutaj koło się zamyka. Wydaje mi się drodzy Państwo, że przy tej emigracji, przy tej właśnie zapaści, przy tym jak te firmy bankrutują, jak mają Coraz większe problemy. Nawet gdyby jutro skończyła się wojna, to rosyjska gospodarka nie jest w stanie stanąć na nogi, nie jest w stanie się odbudować. Myślę, że tutaj mogą zostać już tylko gruzy i będzie trzeba zaczynać praktycznie od zera, co oznacza, że Rosja do odbudowy potrzebować będzie wielu, wielu lat i żadna ilość pieniędzy, nawet gdyby tutaj Donald Trump otworzył strumień prysznic złoty,
Dobra, jesteśmy. Mapa autorstwa Andrew Perpetuły. Na razie taki rzut ogólny tutaj na Ukrainę. Drodzy Państwo, a nawet się tutaj jeszcze przełączę na inną mapkę. Project All, Ukraine Control Map. Zobaczcie Państwo, tutaj te ciemniejsze takie bordowe, bordowy kolor, tutaj to zaznaczenie obszaru, to jest to, Ten obszar, który Rosjanie zajęli od początku 2026 roku. Widzicie Państwo, że tutaj trudno mówić, szału nie ma. Jeśli takie wrażenie odnieśliście, to jest ono całkowicie słuszne.
Ponieważ powiem Wam inaczej. W styczniu bilans tutaj zajęcia terytoriów, ja się posiłkowałem profilami OSINT-owymi, jakąś średnią wyciągnąłem. One mogą się trochę różnić tu zależnie od tego kto sporządza, ale było to mniej więcej tak. W styczniu Ukraińcy odbili terytorium blisko 80 km2. Rosjanie w tym czasie zajęli 294 km2. Czyli około 215 tutaj mamy kilometrów na korzyść Rosjan. Więcej zajęli niż stracili. Ale już w lutym mamy blisko 200 kilometrów odbitych przez Ukraińców, a gdzieś około 207 zajętych przez Rosjan. Tu nam się w zasadzie to bardzo mocno wyrównało.
Wreszcie w marcu Ukraińcy odbili 190 km2. A Rosjanie zajęli tylko około 116, to jest gdzieś 73 km na plus, na korzyść dla Ukraińców. Taka sytuacja nie miała miejsca od kilkunastu miesięcy, myślę, że od czasu chyba operacji Kurskiej, wydaje mi się, czyli nawet końcówki 2024 roku, jesieni. Czym to jest spowodowane? Tak w praktyce, jeśli mam Państwu dać konkretny przykład, gdzie się tutaj ta wiela zmiana, Dokonała to, patrzymy na pogranicze obwodu Dnipropietrowskiego, Donieckiego i Zaporowskiego. Tutaj w rejonie miasta Pokrowskie strona ukraińska dokonała bardzo sprytnych serii takich kontrataków.
Odepchnęła Rosjan na kilka do kilkunastu kilometrów od tych linii. W zasadzie wypchnęła ich skutecznie z obwodu Dnipropietrowskiego. Co jeszcze kilka miesięcy temu stanowiło taki argument retoryczny, którego Putin bardzo chętnie używał. To jest na północ tutaj od miasta Hulajpole, a na zachód powiedzmy od Pokrowska. I tam faktycznie dobrych 200 km2 Ukraińcy byli w stanie odbić, oczyścić. Ja państwu mówiłem w poprzednich nagraniach o Ukrainie, że teraz front wygląda trochę inaczej. Zaznaczone punkty niebieskie i czerwone. Czerwone to tam, gdzie zostali zaobserwowani Rosjanie, niebieskie tam, gdzie Ukraińcy.
I widać, że one są tutaj naprzemiennie nam się pojawiają, a strefa kontroli jest orientacyjna. Więcej tutaj zajmuje taka strefa szara. To jest ta strefa właśnie, gdzie obydwie strony są równocześnie obecne i gdzie ta obecność No jest dynamiczna, raz jedna strona ma więcej ludzi, raz mniej. Niemniej nikt tak naprawdę w 100% tej strefy nie kontroluje, może poza dronami stale obecnymi w powietrzu. Tak naprawdę drodzy Państwo, Jedyne postępy, które Rosjanie tutaj jakichś większych dokonali, to jest tutaj w rejonie miasta Siewiersk, czyli na wschód od Słowiańska i Kramatorska. Kilka kilometrów się faktycznie posunęli na zachód od Siewierska, który tak notabene broniony był od 2022 roku, więc brawo tutaj dla tych obrońców.
No ale w końcu doszło do tego, że te ukraińskie oddziały nie były uzupełniane, były bardzo wyczerpane. I Rosjanom udało się w końcu przemóc tych obrońców, wykorzystać swoją przewagę liczebną i przesunąć linię frontu o kilka tutaj kilometrów. No ale to jest tak naprawdę wszystko. Mamy tutaj jakieś zdobycze w takiej szarej strefie niedaleko Kupiańska, no ale trzeba pamiętać, że w samym Kupiańsku że w samym Kupiańsku Rosjanie zostali przecież pobici dość boleśnie, bo już Putin kilkukrotnie ogłaszał, że całe miasto jest zajęte. De facto nie zostało zajęte, Ukraińcy je odbili, tam nadal toczą się jakieś potyczki czy też starcia z przenikającymi oddziałami, ale ta strefa tutaj jest dość dobrze przez Ukraińców kontrolowana.
Tyle jeśli chodzi tutaj o wydarzenia na samym froncie. Widzimy, że Konstantynówka się nadal broni. Te tutaj wkroczenia rosyjskie są ograniczone. Ja nie wykluczam, że w ciągu kilku następnych miesięcy Situacja ulegnie zmianie na niekorzyść ukraińską, ale na razie obrona jest wytrwale się tam trzyma. Tutaj Pokrowsk to jest w zasadzie tylko zajęcie północnych obszarów przez Rosjan. Nadal nie doszło do jakiegoś wyłamania tutaj w kierunku Dobropili po to, żeby wejść na tyły Kramatorska i Słowiańska. Nadal na zachód od Pokrowska tutaj wokół Nowopawliwki i Waniwki ten front w zasadzie stoi.
Jakieś postępy tutaj miały miejsce w okolicach hula i pola, jednak te walki ciągle, ciągle tutaj się toczą i nie można tak naprawdę mówić o jakiejś znaczącej zmianie linii frontu. Mamy jeszcze obszar Bezpośrednio na brzegu zalewu Kachowskiego, wokół miejscowości Steponohirsk i Primorskie i tutaj Rosjanie faktycznie z początkiem roku już je zapuszczali prawie że tutaj na dalekie przedmieścia miasta Dnipro. No ale, ale, przepraszam, nie Dnipro tylko Zaporoża, ale ukraińskie kontrataki ich stąd odepchnęły. Co prawda tu mamy jeszcze tą strzałeczkę, ale tak naprawdę Ukraińcy widziani byli i zajmowali pozycji w północnych obrzeżach Stepanohirska, odcinając tak naprawdę wszystkie tutaj rosyjskie działania na kierunku primorskie.
Więc sytuacja jest, jakby nie patrzeć, dość stabilna, szczególnie jeśli weźmiemy pod uwagę, jak to wyglądało w zeszłym roku, a wyglądało dla Ukraińców po prostu niekorzystnie. Dobra, i teraz koniec o froncie, a przejdziemy do przyczyn. Jakich przyczyn obiektywnych, strukturalnych, dla których Rosjanie nie byli w stanie kontynuować skutecznej ofensywy i dlaczego, co umożliwiło Ukraińcom przeprowadzenie tych kontrataków. Otóż, drodzy Państwo, Załamanie się, załamywanie się rosyjskiego potencjału, ale po kolei. Przede wszystkim mamy jedno poważne zjawisko, jeśli idzie o sytuację wewnętrzną Federacji Rosyjskiej.
Z dnia na dzień najpierw go spowalniano jego pracę, celowo go opóźniając przepustowość, więc wysyłanie wiadomości było utrudnione, spowolnione, nie było tej dynamiki, a wreszcie go zupełnie blokowano. Do czego to doprowadziło? Do tego, że cały system komunikacyjny tych jednostek przyfrontowych posypał się z dnia na dzień. To się nałożyło z jeszcze innym wydarzeniem z lutego, mianowicie z tym, że po licznych zgłoszeniach, namowach i apelach Elon Musk zdecydował się na blokadę terminali Starlink wykorzystywanych przez wojska rosyjskie. To było tak, że niby nie można było sprzedawać do Rosji, ale de facto oni sobie nakupowali tego w Azji Centralnej, w tych wszystkich państwach ościennych, później przewieźli, no i swobodnie płacili abonament i korzystali nawet w swoich dronach.
Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Wczesną wiosną 2026 Rosja mierzy się z ogromnymi problemami wewnętrznymi, a efekty zimowej kampanii są gorsze od spodziewanych. Czy rosyjską armię stać jeszcze na podjęcie ostatniej ofensywy na Donbas? Można mieć, co do tego poważne wątpliwości, a tymczasem niezadowolenie wśród Rosjan narasta.
Zapraszam do analizy sytuacji Federacji Rosyjskiej na koniec kwietnia 2026 roku.
Cały artykuł wraz z odnośnikami dostępny poniżej:
https://globalnagra.pl/rosja-sie-chwieje-czy-czeka-ja-upadek/
Zbiórka na pomoc dla żołnierzy Kara Dag, 260 TRO oraz 26 BA:
https://pomagam.pl/e3baa4
-------------------
🟢Podoba Ci się moja praca? Wesprzyj mnie na:🟢
🎥YouTube / @globalnagra
💙 https://patronite.pl/GlobalnaGra
⚙️ https://globalnagra.pl/wsparcie/
albo postaw kawę:
☕️ https://buycoffee.to/globalnagra
🥤 https://suppi.pl/globalnagra
Globalna Gra to:
🔍strona: https://globalnagra.pl
X : https://x.com/FilippDM