COŚ PISAŁO IMIĘ ZMARŁEGO. Niewyjaśniona sprawa Humpty Doo | Gęsia Skórka | 138.
W 1998 roku w niewielkiej miejscowości Humpty Doo na północy Australii grupa ludzi zaczęła doświadczać czegoś, czego początkowo nikt nie traktował poważnie.Najpierw były kamienie.Pojawiały się wokół domu. Potem również w jego wnętrzu. Z czasem zaczęły przemieszczać się inne przedmioty - baterie, narzędzia, szkło, naboje, a nawet noże.Mieszkańcy próbowali znaleźć człowieka odpowiedzialnego za te zdarzenia. Do domu przychodzili znajomi, duchowni, dziennikarze i w końcu ekipa australijskiej telewizji Channel 7.Ale wtedy wydarzenia przybrały jeszcze dziwniejszy obrót.W domu zaczęły pojawiać się wiadomości.FIRE.HELP.CAR.TROY.Troy był przyjacielem mieszkańców. Niedługo wcześniej zginął w tragicznym wypadku samochodowym.Czy ktoś wykorzystywał jego śmierć, żeby stworzyć jedną z największych mistyfikacji paranormalnych w historii Australii?Czy mieszkańcy domu oszukiwali dziennikarzy?A jeśli tak - jak wyjaśnić zdarzenia, których świadkami mieli być ludzie niezwiązani z rodziną?W tym odcinku rekonstruuję sprawę poltergeista z Humpty Doo od początku do końca: pierwsze incydenty, tajemnicze wiadomości, wizyty duchownych, materiały Channel 7, podejrzenia wobec Kirsty, kontrowersyjne nagranie mające ujawnić oszustwo oraz późniejsze obserwacje Tony'ego Healy'ego i Paula Croppera.To jeden z najbardziej rozbudowanych materiałów, jakie do tej pory przygotowałem w Gęsiej Skórce. Zamiast zatrzymywać się na najbardziej znanej wersji historii, próbuję zestawić relacje świadków, archiwalne materiały, dziennikarskie śledztwo i argumenty sceptyków.Bo w Humpty Doo istnieje jeden problem, który powraca niemal przez całą sprawę:ludzie widzieli przedmioty spadające, odbijające się i przelatujące przez pomieszczenia - ale prawie zawsze brakowało tej jednej sekundy, w której wszystko się zaczynało.I być może właśnie w tej sekundzie ukrywa się odpowiedź.🎧 Podcast Gęsia Skórka - zapraszam!--------------------------------------------------------------------TIMELINE!Prolog 00:00--------------------------------------------------------------------🎧Herohero [nowe odcinki] ➛ https://herohero.co/gesiaskorka💌 Biznesy/Współprace ➛ [email protected]🎧 Spotify ➛ https://open.spotify.com/show/3VKkX1r...🔥 TikTok ➛ / gesiaskorkapodcast 📷 Instagram ➛ / gesia_skorka_ 🔥Patronite ➛ https://patronite.pl/gesia.skorka--------------------------------------------------------------------Źródła:➛ „Ghost Writer: The Humpty Doo Poltergeist”https://www.thefortean.com/2019/08/24/ghost-writer-the-humpty-doo-poltergeist/➛ Tony Healy & Paul Cropper – „Tony & Paul Meet the Humpty Doo Poltergeist”https://www.thefortean.com/2020/04/12/tony-paul-meet-the-humpty-doo-poltergeist/➛ Paul Cropper – „Diary of a Polt Chaser”https://strangenationaustralia.blogspot.com/2012/09/diary-of-polt-chaser.html➛ Tony Healy & Paul Cropper – „A Week with the Humpty Doo Poltergeist”https://strangenationaustralia.blogspot.com/2012/09/a-week-with-humpty-doo-poltergeist.html➛ Catholic World News – „Australia Priest Says Strange Things Happening At Humpty Doo”, 2 kwietnia 1998https://www.catholicculture.org/news/features/index.cfm?recnum=7335➛ Australian Skeptics – The Skeptic, Vol. 18 No. 2 (1998)https://www.skeptics.com.au/wp-content/uploads/magazine/The%20Skeptic%20Volume%2018%20%281998%29%20No%202.pdf
I właśnie w tym momencie, kiedy większość Australii dostała już gotową odpowiedź, do Humpty Doo jechali dwaj ludzie, którzy nie zamierzali jej przyjąć tylko dlatego, że pokazała ją telewizja. Tony Healy i Paul Cropper interesowali się poltergeistami długo przed tym zanim ktokolwiek usłyszał o domu przy McMinn's Drive. Pracowali wtedy nad materiałem dotyczącym australijskich przypadków tego typu dla brytyjskiego magazynu Fourteen Times. Kiedy więc usłyszeli w radiu ojca Toma Englisha, opowiadającego o kamieniach i przedmiotach, które widział w Humpty Doo, natychmiast zainteresowali się tą sprawą.
Problem był jeden, że kanał siódmy miał już umowę zapewniającą ekipie telewizyjnej uprzywilejowany dostęp do domu, więc Healy i Cropper musieli poczekać. W międzyczasie oglądali jak historia rozwija się w mediach. Najpierw nawiedzony dom, później świadkowie, potem wielka telewizyjna relacja, a następnie praktycznie z dnia na dzień oszustwo. Obaj uważali ten program za tabloidowy i byli zaskoczeni tym jak szybko telewizja przeszła od ludzi przekonanych, że w domu dzieje się coś niezwykłego do niemal całkowitego odrzucenia sprawy na podstawie jednego nagrania. Nie znaczyło to, że uważali Christie za niewinną.
A ostatnia duża grupa ludzi wyjechała, po czym pokazała w krajowej telewizji, że mieszkańcy najprawdopodobniej wszystko sfingowali. Murph miał dość. Andrew również był ostrożny. Keely i Cropper nie zaczęli więc od kamer ani oskarżeń. Usiedli z nimi i zaczęli rozmawiać o innych przypadkach. Przedstawili im inne historie poltergeistów w Australii. Mówili o podobnych historiach z Wielkiej Brytanii. O tym jak w innych domach zaczynały się rzuty kamieniami, jak później pojawiały się inne przedmioty i jak aktywność często wydawało się skupiać wokół konkretnych osób. Mieszkańcy zaczęli słuchać z zaciekawieniem.
Po raz pierwszy od dłuższego czasu nie siedzieli naprzeciwko ludzi, którzy przyjechali zrobić z nich materiał telewizyjny. Healy i Cropper znali podobne przypadki. Rozumieli o czym mieszkańcy próbują opowiadać. Im dłużej trwała cała ta rozmowa, tym bardziej grupa zaczynała opuszczać gardę. Byli szczególnie wściekli na sposób w jaki zostali pokazani przez telewizję. Mieli oni wszyscy poczucie, że z ludzi, którzy od tygodnia próbowali zrozumieć coś dziejącego się w ich własnym domu, zrobiono grupę pijanych nierobów szukających rozgłosu. Hilly i Cropper wynieśli z pierwszych rozmów zupełnie inne wrażenie. Widzieli oni ludzi twardych, upartych i zmęczonych.
Ludzi, którzy nie wyglądali na szczególnie zainteresowanych tym, żeby kolejna osoba przyszła do ich domu i powiedziała im w co mają wierzyć. 27 kwietnia krótko po 10 rano Tony i Paul pojawili się ponownie przy domu na McMinn's Drive. Tym razem nie zamierzali już tylko siedzieć z mieszkańcami i słuchać historii o tym co wydarzyło się wcześniej. Cropper miał notatnik. Zapisywał godziny, kto znajdował się w pomieszczeniu, kto stał na zewnątrz, co dokładnie spadło. Skąd pochodzi dźwięk? W przypadku domu, którego jedną z mieszkanek dopiero co oskarżono w telewizji o fałszowanie zjawisk, takie szczegóły były znacznie ważniejsze niż kolejna opowieść o latającym kamieniu.
Jeżeli Christie rzeczywiście była odpowiedzialna za całą historię, prędzej czy później powinna popełnić błąd. Nie musieli czekać długo. Healy i Cropper opeszli dom i wyszli na tylną część posesji, gdzie przy stole siedzieli Murph i Andrew. Jill i Christie znajdowały się w środku domu. Badacze dopiero zaczęli rozmawiać z mężczyznami, kiedy za ich plecami rozległ się lekki szklany dźwięk. Odwrócili się nagle. Po betonowej powierzchni toczyła się żółta żarówka. Spadła ona mniej więcej 2 metry za nimi. Odbiła się od twardego podłoża i nie pękła. Cropper od razu zwrócił uwagę na układ ludzi.
Murph i Andrew stali przed nimi. Jill i Christie dalej znajdowały się w domu. Jeżeli ktoś rzucił żarówkę, Cropper nie widział kiedy i skąd. Był to ledwie początek. Następnie wszedł do środka. Usiadł tak, żeby widzieć część kuchenną, gdzie znajdowały się Jill i Christie. Obie miały praktycznie cały czas przed sobą. Kilka minut później usłyszał dwa osobne dźwięki. Pierwszy dobiegł z góry. Coś przypominającego garść niewielkich kamieni rozsypujących się po pochyłym metalowym dachu. Sekundę później pojawił się drugi, tym razem wewnątrz domu. Kamienie uderzały o kuchenną podłogę i rozsypywały się po pomieszczeniu.
Kropper zaczął je liczyć. Było ich 30. To był dokładnie ten sam drobny żwir, który od miesięcy pojawiał się w domu i który przypominał kamienie z długiego podjazdu przed posesją. Najdziwniejsze było jednak coś innego. Między metalowym dachem a mężczyzną znajdował się normalny sufit. W kuchni działał również wentylator sufitowy, a mimo tego 13 kamieni spadło niemal pionowo na podłogę. Cropper przez cały czas widział Jill i Christie. Nie zauważył żadnego gwałtownego ruchu. Nie widział też jednak kamieni przechodzących przez sufit. To było bardzo ważne. Usłyszał je na dachu.
Chwilę później usłyszał je na podłodze, a kiedy spojrzał w dół już się po niej odbijały. Znowu brakowało tego samego fragmentu. Tego co wydarzyło się pomiędzy jednym dźwiękiem a drugim. Kilka minut później stał razem z Christie, Jill i Murphy w głównym pomieszczeniu kiedy z pustego salonu wyleciała duża bateria. Uderzyła gdzieś po drodze i wylądowała pod kuchennym stołem. W tamtym momencie w salonie nikogo nie było. Cropper zaczął więc robić dokładnie to po co przyjechał. Nie pytał już mieszkańców, czy wydarzyło się coś dziwnego. Chodził i sprawdzał, a później zapisał, że przez resztę dnia nie wydarzyło się już nic.
Wieczorem Tony i Paul rozłożyli śpiwory w salonie. Jeżeli Poltergeist miał urządzić im nocny pokaz, to stał idealną okazję. Dwóch nowych ludzi, ciemny dom, kilka godzin bez ruchu pozostałych mieszkańców. Nic się nie wydarzyło. Przespali spokojnie całą noc. Następnego ranka historia ruszyła jednak ponownie. Był 28 kwietnia. Około ósmej Tony pojechał do pobliskiego miejsca, w którym nocowali, żeby wziąć prysznic i się ogolić. W domu zostali Paul, Andrew, Christie, mała Jasmine oraz Murph, który spał na kanapie w salonie. Siedzieli przy kuchennym stole, kiedy Andrew zapytał Croppera, czy chciałby trochę podkręcić Paul Tyrgeista.
Cropper nie od razu zrozumiał, co ma na myśli. Andrew wyjaśnił mu, że wcześniej zauważyli pewną zależność. To coś miało bardzo źle reagować na religię, na księży, na modlitwy, Na Biblię, jeżeli chcieli, żeby aktywność wróciła, wystarczyło sprowokować obecność właśnie w ten sposób. Christie nie spodobał się ten pomysł. Miała już za sobą tygodnie obserwowania tego, co działo się po wizytach duchownych i nie była szczególnie zainteresowana kolejnym eksperymentem. Andrew mimo wszystko wziął Biblię, którą wcześniej zostawił w domu jeden z księży. przeszedł do tylnej sypialni i zaczął głośno czytać jeden z psalmów.
Christie z Jasmine przeszły w stronę korytarza prowadzącego do pokojów. Cropper został sam przy kuchennym stole. Andrew czytał. Przez kilka minut nic się nie działo. Potem w salonie spadło kilka kamieni. Murph nawet się nie obudził. Andrew czytał dalej. Cropper poszedł do głównego pomieszczenia i stanął pomiędzy drzwiami a lodówką plecami do ściany. Christie była w korytarzu. Andrew nadal znajdował się w sypialni i jego głos cały czas było słychać. Nagle coś uderzyło w ścianę tuż obok croppera. Mały krucyfiks. Ten sam, który wcześniej pozostawił w domu jeden z duchownych.
Nie spadł delikatnie z półki. Uderzył z siłą wystarczającą, żeby rozległ się wyraźny huk. Cropper jeszcze stał w tym samym miejscu, kiedy mniej więcej minutę później w ścianę obok niego uderzyła duża bateria. Tym razem dźwięk był jeszcze mocniejszy. Co ciekawe, Andrew nadal czytał Biblię w drugim pomieszczeniu. Potem pojawiły się kolejne drobne przedmioty, a Cropper notował przede wszystkim pozycje ludzi i momenty, w których coś znikało z jego pola widzenia. Część zdarzeń można było sobie wyobrazić jako szybki rzut, inne były trudniejsze do przypisania konkretnej osobie. Nie widział przedmiotów w momencie, w którym zaczynały swój ruch.
Po prostu poczuł jeden, potem następny i jeszcze jeden. Najmocniejsza scena tego dnia wydarzyła się jednak chwilę później. Tony szedł korytarzem w stronę jednej z sypialni. Christie znajdowała się za nim. Cropper był wtedy w łazience. Nagle obok ucha Tonego przeleciał nóż. Uderzył w ścianę nie kilka metrów dalej, tylko tuż obok jego głowy. Tony gwałtownie się odwrócił. Christie była za nim. Cropper znajdował się w innym pomieszczeniu. Jeżeli nóż został rzucony przez człowieka, ktoś właśnie wykonał jeden z najbardziej ryzykownych trików całej tej historii. Bo wystarczyło tak naprawdę kilkanaście centymetrów różnicy, żeby przedmiot nie uderzył w ścianę.
Mógł on trafić Donego. Po południu Healy i Cropper opuścili dom. mieli wystarczająco dużo materiału, żeby wiedzieć jedno. Kanał siódmy być może rzeczywiście złapał Christie na fałszowaniu jednego z incydentów, ale jeśli miało to automatycznie oznaczać, że wyjaśniła się cała sprawa, kolejne dwa dni wcale tego nie potwierdziły. 29 kwietnia po południu mężczyźni wrócili. Przyjechali około 2.00. Usiedli, czekali, obserwowali. Minęła godzina, potem druga, potem trzecia i nic. Żadnego kamienia, żadnego noża, żadnej baterii. Nie przesunął się materac. Nie rozbiło się szkło. Przez cały czas ich pobytu dom zachowywał się dokładnie tak, jak powinien zachowywać się zwyczajny dom.
I ta cisza była potrzebna, bo gdyby mieszkańcy urządzali przedstawienie specjalnie dla dwóch nowych gości, mieli teraz kilka godzin idealnej okazji. Nie skorzystali z niej. Healy i Cropper wyjechali około 15. Dopiero później tego wieczoru przy domu pojawił się kolejny dziennikarz, Frank Robson z Sydney Morning Herald. Przy barze znajdującym się obok garażu miał sam doświadczyć kolejnego spadania kamieni. Przez kolejne dni działo się wiele rzeczy, jednak przez te cztery dni kiedy byli tam mężczyźni, wydarzyło się wystarczająco dużo, żeby mieć własne zdanie na temat tego domu, ale jednak nadal brakowało mu dokładnie tego czego brakowało ekipie telewizyjnej.
Jednego wydarzenia, które wydarzyłoby się tuż przy nim. Nie obok cropera, tylko przy nim. Nie opowiedzianego przez mieszkańców, nie po drugiej stronie ściany, przy nim tuż obok. Siedząc samotnie, pomyślał więc coś w rodzaju... No dobrze, pokaż mi coś. Udowodnij. Nie powiedział tego na głos. Po prostu czekał i wtedy z góry spadły trzy litery Scrabble. Tony spojrzał na podłogę. Widniało tam A, S i S. Czyli AS na polski. Dupek. Po miesiącach kamieni, noży, wiadomości, księży, ekip telewizyjnych, oskarżeń o mistyfikacje i ludzi próbujących zmusić dom do pokazania co właściwie się w nim dzieje, ostatnim wydarzeniem zanotowanym przez Paula Croppera były trzy litery tworzące jedną krótką obelgę.
Po czterech dniach Healy i Cropper nadal nie potrafili wskazać w sztuczki, która wyjaśniłaby wszystkie zanotowane zdarzenia. Nie uważali tego za dowód Poltergeista, ale też nie uznali nagrania Christie za odpowiedź na całą tę sprawę. Kilka dni później mieszkańcy zaczęli opuszczać McMinn's Drive. Historia poltergeista w Humpty Doo zbliżała się do końca, ale pytanie, które zostawił po sobie ten dom, właśnie, stało się znacznie trudniejsze. W końcu nadszedł ten moment.
Pokazano wszystkie 18 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Podsumowanie historii z Humpty Doo, opisanej przez Marca Rafałowskiego.
Opis zdarzeń z 1998 roku, gdy Troy Reitz zginął w wypadku na Stuart Highway.
Opis początkowego pojawiania się kamieni w domu Murpha w Humpty Doo.
Opis różnych zdarzeń, takich jak ruchy przedmiotów i drapanie ścian.
Zwierkanie związku między zmarłym Troyem a zjawiskami w domu.
Opis wizyt dziennikarzy z lokalnej prasy i telewizji, którzy zaczęli badanie domu.
Opis aktywności domu pod kamerami, w tym ruchy przedmiotów i spadające kamienie.
Opis wizyt duchownych, którzy próbowali zakończyć zjawiska przez błogosławieństwo.
Opis testów z kamerami, które nie dały jednoznacznych wyników.
Opis wizyty Stevena Bishopa, który próbował zakończyć zjawiska.
Opis procesu montażu materiału telewizyjnego i oskarżenia mieszkańców o fałszowanie.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
W 1998 roku w niewielkiej miejscowości Humpty Doo na północy Australii grupa ludzi zaczęła doświadczać czegoś, czego początkowo nikt nie traktował poważnie.
Najpierw były kamienie.
Pojawiały się wokół domu. Potem również w jego wnętrzu. Z czasem zaczęły przemieszczać się inne przedmioty - baterie, narzędzia, szkło, naboje, a nawet noże.
Mieszkańcy próbowali znaleźć człowieka odpowiedzialnego za te zdarzenia. Do domu przychodzili znajomi, duchowni, dziennikarze i w końcu ekipa australijskiej telewizji Channel 7.
Ale wtedy wydarzenia przybrały jeszcze dziwniejszy obrót.
W domu zaczęły pojawiać się wiadomości.
FIRE.
HELP.
CAR.
TROY.
Troy był przyjacielem mieszkańców. Niedługo wcześniej zginął w tragicznym wypadku samochodowym.
Czy ktoś wykorzystywał jego śmierć, żeby stworzyć jedną z największych mistyfikacji paranormalnych w historii Australii?
Czy mieszkańcy domu oszukiwali dziennikarzy?
A jeśli tak - jak wyjaśnić zdarzenia, których świadkami mieli być ludzie niezwiązani z rodziną?
W tym odcinku rekonstruuję sprawę poltergeista z Humpty Doo od początku do końca: pierwsze incydenty, tajemnicze wiadomości, wizyty duchownych, materiały Channel 7, podejrzenia wobec Kirsty, kontrowersyjne nagranie mające ujawnić oszustwo oraz późniejsze obserwacje Tony'ego Healy'ego i Paula Croppera.
To jeden z najbardziej rozbudowanych materiałów, jakie do tej pory przygotowałem w Gęsiej Skórce. Zamiast zatrzymywać się na najbardziej znanej wersji historii, próbuję zestawić relacje świadków, archiwalne materiały, dziennikarskie śledztwo i argumenty sceptyków.
Bo w Humpty Doo istnieje jeden problem, który powraca niemal przez całą sprawę:
ludzie widzieli przedmioty spadające, odbijające się i przelatujące przez pomieszczenia - ale prawie zawsze brakowało tej jednej sekundy, w której wszystko się zaczynało.
I być może właśnie w tej sekundzie ukrywa się odpowiedź.
🎧 Podcast Gęsia Skórka - zapraszam!--------------------------------------------------------------------TIMELINE!Prolog --------------------------------------------------------------------🎧Herohero [nowe odcinki] ➛ https://herohero.co/gesiaskorka💌 Biznesy/Współprace ➛ [email protected]🎧 Spotify ➛ https://open.spotify.com/show/3VKkX1r...🔥 TikTok ➛ / gesiaskorkapodcast 📷 Instagram ➛ / gesia_skorka_ 🔥Patronite ➛ https://patronite.pl/gesia.skorka--------------------------------------------------------------------Źródła:➛ „Ghost Writer: The Humpty Doo Poltergeist”https://www.thefortean.com/2019/08/24/ghost-writer-the-humpty-doo-poltergeist/➛ Tony Healy & Paul Cropper – „Tony & Paul Meet the Humpty Doo Poltergeist”https://www.thefortean.com/2020/04/12/tony-paul-meet-the-humpty-doo-poltergeist/➛ Paul Cropper – „Diary of a Polt Chaser”https://strangenationaustralia.blogspot.com/2012/09/diary-of-polt-chaser.html➛ Tony Healy & Paul Cropper – „A Week with the Humpty Doo Poltergeist”https://strangenationaustralia.blogspot.com/2012/09/a-week-with-humpty-doo-poltergeist.html➛ Catholic World News – „Australia Priest Says Strange Things Happening At Humpty Doo”, 2 kwietnia 1998https://www.catholicculture.org/news/features/index.cfm?recnum=7335➛ Australian Skeptics – The Skeptic, Vol. 18 No. 2 (1998)https://www.skeptics.com.au/wp-content/uploads/magazine/The%20Skeptic%20Volume%2018%20%281998%29%20No%202.pdf