Tea Leoni i jej polscy przodkowie, cz. 2
Kto by pomyślał, że kontynuując opowieść o pochodzących z Polski przodkach Tea Leoni, odbędę podróż śladami syberyjskich zesłańców, zaglądnę do bostońskiej filharmonii i dowiem się, kto napisał słowa do takich przedwojennych przebojów, jak "Serce, to najpiękniejsze słowo świata", czy "W maleńkiej tej kawiarence". Zawsze ciekawi mnie, czy te informacje znane są obecnie żyjącym potomkom opisywanych przeze mnie osób ... a być może mają jeszcze więcej interesujących opowieści o swoich przodkach? Koniecznie zaglądnijcie na blog Genealogiczne śledztwo, na którym zamieściłem wiele archiwalnych materiałów (zdjęć i dokumentów), dotyczących krewnych Tea Leoni! Link to the blog post, with the option to translate into English: https://genealogicznesledztwo.blogspot.com/2024/08/tea-leoni-i-jej-polscy-przodkowie-cz-2.html?view=flipcard
Genealogiczne śledztwo to kanał, jak sama nazwa wskazuje, poświęcony dochodzeniom bardzo specyficznym, bo zajmującym się genealogią. Zarówno tą dotyczącą mojej bliższej i dalszej rodziny, jak również i pochodzeniu osób ze świata kultury, nauki i tzw. show biznesu, urodzonych co prawda za granicą, ale posiadających polskie korzenie. Opowiedziałem Wam już o przodkach Timothée Chalamet, Nicolas Cage'a i Marty Stewart, ale to dopiero początek. Lajkujcie, subskrybujcie i komentujcie. Przeglądając XIX-wieczne materiały w poszukiwaniu przodków Tea Leoni, zetknąłem się z tematem, który rzutował na życie wielu Polaków w tamtym czasie, mieszkających głównie na terenie zaboru rosyjskiego.
Dlatego też chciałbym, korzystając z informacji odnalezionych w starych dziennikach czy wspomnieniach, przytoczyć kilka informacji dotyczących w tym przypadku przodków Tea Leoni, ale też równocześnie tysięcy innych osób mieszkających na terenach polskich zajętych przez Rosjan. Pokazuje to zresztą, że lata, a nawet wieki mijają, ale mentalność samych Rosjan, czy to pod berłem carów, butem Stalina czy Putina, Pozostaje ta sama. Trzy razy pradziawek Tei Adolf Rożkowski urodził się w roku 1808 na Wołyniu. Był urzędnikiem sądowym w Żytomierzu, gdzie też w roku 1836 wstąpił do tajnego związku, mającego na celu oczywiście odzyskanie niepodległości przez Polskę.
Justyniań jest bowiem autorem jednej z najbardziej poważanych książek, Konarszczyk 1838-1878, pamiętnik zesłania na Sybir, opisujących na swoim przykładzie życie Polaków zesłanych po wykryciu spisku konarskiego na Syberię. Już na jednej z pierwszych stronic można znaleźć informacje o Adolfie Roszkowskim, Tutaj cytuję. Adolf Roszkowski przed rokiem, to znaczy w roku 1838, ożeniony z Antonildą Fafius, śliczną kobietą, ojciec karmiącej się piersią Wandzi, czyli pra-prababki Tei. I to właśnie w tej książce znalazłem informację o pokrewieństwie łączącym rodziny
Otóż Antonila Różkowska, żona Adolfa Różkowskiego, trzy razy pradziadków Tea Leoni, była cioteczną siostrą Justyniana Różkowskiego, co oznacza, że jego ojciec i matka Antonili byli rodzeństwem. Wciąż jednak nie wiem, a propos tego, o czym mówiłem w poprzednim odcinku podcastu, jakie konkretne więzy pokrewieństwa łączyły teściową Ignacego Paderewskiego, Katarzynę von Rosen, z domu właśnie Rucińską, ze wspomnianymi przed chwilą Rucińskimi. Patrząc na daty ich urodzin, stawiałbym na to, że Katarzyna Rucińska to kolejna siostra Antoniny, żony Jana Fafiusa i przyszłej teściowej Adolfa Roszkowskiego i Ignacego Rucińskiego, ojca wspomnianego autora pamiętnika o losach syberyjskich zesłańców.
Wertując rosyjskojęzyczne materiały na temat rodziny von Rosenów, a pochodzili z niej znani w Rosji generałowie przodkowie Niemców zamieszkałych w Kurlandii, dowiedziałem się, że ojcem Katarzyny von Rosen z domu Rucińskiej był Kazimierz. Tutaj przydał się rosyjski zwyczaj zapisywania po imieniu danej osoby również imienia jej ojca. Niestety na razie nie udało mi się odnaleźć jakiegoś śladu po Kazimierzu Rucińskim, ewentualnym pięć razy pradziadku Tea Leoni. No, ale ręka do góry, kto się nie pogubił w tych wywodach? Dla ułatwienia na blogu załączam schematy drzew genealogicznych wymienionych przed chwilą osób.
Antonim Malczewskim, autorem m.in. kultowej w tamtych czasach, czyli początkach wieku XIX, pierwszej polskiej powieści romantycznej Maria. To tyle na temat bogatych dziejów Justyniana Rucińskiego. Przejdźmy teraz do trzy razy pradziadka Tei Leone, Adolfa Roszkowskiego. I tu ponownie zacytuję fragment wspomnianej już pracy Wiktorii Śliwowskiej, która zamieściła krótki, acz treściwy opis jego osoby. Adolf Rożkowski, urodzony 1808, zmarł około 1880 roku, syn Józefa, szlachcic z powiatu starokonstantynowskiego na Wołyniu, Archiwariusz Sądu Powiatowego w Żytomierzu wstąpił do tajnego związku w kwietniu 1836 roku i pełnił w nim funkcję sekretarza obwodu żytomierskiego.
Nie ma tu wzmianki o tym, że żona Adolfa Roszkowskiego zanim zdecydowała się mu towarzyszyć w trakcie tego ponad dziesięcioletniego pobytu na nieprzyjaznej ziemi, Stoczyła prawdziwą batalię ze samą sobą. Małżeństwo to miało już, bowiem urodzoną w roku 1839, małą córeczkę Wandę, pra-prababkę Tei Leoni. Niestety był zakaz zabierania tak małych dzieci na Syberię. Antonilla podejęła więc swoją chyba najtrudniejszą w całym życiu decyzję, Zostawiła córeczkę ze swoją mamą. Później dzięki pomocy Dionizy Poniatowskiej, żony jednego z najbogatszych właścicieli ziemskich we wschodniej Ukrainie, Dariusza Poniatowskiego, dziewczynka odobrała doskonałe wykształcenie.
Jego małżonka przeżyła go prawie 30 lat. Przeniosła się, jak się domyślam, w ślad za swoimi dziećmi do Warszawy, gdzie też w roku 1900 zmarła. W swoich ostatnich latach życia dosięgła ją osobliwa choroba. W tym momencie Przytoczę fragment pamiętników rodzinnych autorstwa już cytowanej w pierwszej części opowieści o przodkach Tea Leoni. Wspominamy Wandy Miłaszewskiej. Pamiętam już tylko sparaliżowaną staruszkę, która przenoszona z łóżka na fotel i z fotela na łóżko. Atak apoplektyczny na parę lat przed śmiercią poraził jakieś centra mózgowe. Bunia, zachowawszy całą jasność myślenia, używała słów niewłaściwych, czasem aż rażąco sprzecznych z intencją, w jakiej były wypowiadane.
Wywoływało to nieraz mimowolną wesołość słuchaczy, choć było tak tragiczne dla niej. Pragnąc np. jak najgościnniej powitać staruszków Adamowskich, czyli rodziców Józefa, znanego w Jączelisty profesora konserwatora Bostońskiego, żona tego z najstarszą wnuczką Buni, a moją ciotką Antoniną Szumowską, przybyłych do niej z pierwszą oficjalną wizytą, wygłosiła zdanie bynajmniej nielicujące z sytuacją, Aaa, i te dwa gałgany już są! Skoro wywołałem już do tablicy innych przodków Tea Leoni, jej pradziadków, Józefa i Antoninę z Szumowskich Adamowskich, to wobec tego kilka słów również i o nich.
Cytując informację podaną na internetowym tygodniku Skierniewickim okazuje się, że jeszcze W latach 70. ubiegłego wieku w Skierniewicach przy obecnej ulicy Piłsudskiego stał drewniany dworek, który był własnością pradziadków Tea Leoni. Niestety w roku 1974 został on przed wizytą w tym mieście Edwarda Gierka rozebrany, gdyż według ówczesnych decydentów szpecił okolice.
Ciekawostką związaną również ze Scherniewicami i mieszkającymi tam Adamowskimi jest to, że Janina, siostra Józefa i Tymoteusza Adamowskich, była matką Tymoteusza Prokulskiego, urodzonego w roku 1898, przedwojennego reżysera, autora piosenek i konferencjera. To właśnie on napisał polskie słowa do piosenki Serce to najpiękniejsze słowo świata, a także pamiętny przebój w maleńkiej, cichej kawiarence. Niestety podczas wojny splamił swój honor, organizując w Warszawie przedstawienia teatralne bardzo niskich lotów, wystawiane za aprobatą niemieckich okupantów. Kolejny prapradziadek Tei Leoni, Aleksander Jan Szumowski urodził się w Kaczynie na Wołyniu,
Jednym z nich był międzywojenny minister spraw zagranicznych i współzałożyciel narodowej demokracji zwanej popularnie endecją Roman Dmowski. Córką Aleksandra była Antonina Szumowska, babka Tei Leoni, pianistka i uczennica Ignacego Paderewskiego, o której to opowiadałem w poprzednim odcinku Genealogicznego śledztwa. Nie zdążyłem niestety powiedzieć Wam o wszystkich interesujących postaciach i historiach związanych z rodziną Tei, ale mam nadzieję, że tych kilka historii pozwoli Wam spojrzeć z nieco innej perspektywy na aktorkę Tea Leoni w ostatnim czasie znaną chyba najbardziej ze swojej roli w serialu Madame Secretary.
Pokazano wszystkie 12 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Podróżnik genealogiczny opowiada o swoich poszukiwaniach i tematach związanych z genealogią.
Opisane są represje doznane przez Polaków pod zaborami rosyjskimi, w tym zesłania na Syberię.
Opisane są losy przodków Tea Leoni, w tym Adolf Rożkowski, który był aresztowany i zesłany na Syberię.
Opisane są losy Justyniana Rucińskiego, autora pamiętnika o syberyjskim zesłaniu, i jego relacje z Adolfem Rożkowskiem.
Opisane są losy Antonilli Rożkowskiej, małżonki Adolfa Rożkowskiego, w tym jej starania o wyjazd do męża na Syberię.
Opisane są losy przodków Tea Leoni, w tym Aleksandra Jana Szumowskiego, który również był zesłany na Syberię.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Kto by pomyślał, że kontynuując opowieść o pochodzących z Polski przodkach Tea Leoni, odbędę podróż śladami syberyjskich zesłańców, zaglądnę do bostońskiej filharmonii i dowiem się, kto napisał słowa do takich przedwojennych przebojów, jak "Serce, to najpiękniejsze słowo świata", czy "W maleńkiej tej kawiarence". Zawsze ciekawi mnie, czy te informacje znane są obecnie żyjącym potomkom opisywanych przeze mnie osób ... a być może mają jeszcze więcej interesujących opowieści o swoich przodkach?
Koniecznie zaglądnijcie na blog Genealogiczne śledztwo, na którym zamieściłem wiele archiwalnych materiałów (zdjęć i dokumentów), dotyczących krewnych Tea Leoni!
Link to the blog post, with the option to translate into English:
https://genealogicznesledztwo.blogspot.com/2024/08/tea-leoni-i-jej-polscy-przodkowie-cz-2.html?view=flipcard