365 TEN DZIEŃ - Czemu kobiety kochają bad boyów?
Czemu kochamy czytać o bad boyach?
Po prostu moi drodzy, Jakbyście mieli oglądać ten film, to możecie wejść na nieco inną stronę dla dorosłych przeznaczoną i obejrzeć typowo film dla dorosłych 18+, w którym ludzie tylko i wyłącznie się kochają i nie oglądać tego filmu na Netflixie, bo w tym filmie 3 czwarte to jest Walony teledysk z scenami na gości w tle. Naprawdę totalny, totalny chłam. I nie boję się tego słowa użyć, bo jest to film słaby. Jest to film słaby ze względu nawet na to, nie że ma jakieś sceny erotyczne, bo wszystko jest dla ludzi, ale jest to film słaby, ponieważ on nie ma fabuły.
Wiecie o co chodzi? Ja sama nie wiem, jak określić ich relacje, w każdym razie chciałam Wam tutaj pokazać na tym przykładzie jakiś schemat niezastępności, który nam tutaj zafundowała Lucy Montgomery. I co? I książka taki hit, taka lektura, nie? No dlaczego? Bo tutaj mamy inną sytuację. Tutaj Gilbert to jest taki właśnie uległy podrywacz, taki wiecie figgo fago, co to nie ja, a Anka jest tą taką zbuntowaną, udającą, że totalnie nie jest nim zainteresowana księżniczką. Ruda księżniczka czekająca na swojego Księcia Gilberta Blythe. W ogóle, jeśli chodzi o Anię z Zielonego Wzgórza, to totalnie mi się nie podobało, co zrobiono z tą książką w adaptacji Netflixa.
I mimo, że ja kocham adaptację Netflixa, bo ona również ma swój wyjątkowy urok, I wiem, że to teoretycznie nie miało być kropka w kropkę itd., ale po prostu mi się to nie podoba. Moim zdaniem np. wprowadzenie tej pseudonarzeczonej Gilberta, już nie pamiętam jak ona się nazywała, ale wprowadzili ją w tym serialu, było bez sensu i było już takim bardzo dużym naruszeniem wątku książkowego, ponieważ w książce naszej romantycznej, buntowniczej Całą sagę, całe te książki, Gilbert jest zakochany tylko w Ani, on tam nawet nie spojrzy oczkiem na inną. A tutaj nagle w serialu z dupy dali jakąś kobietę i Gilbert, nie wiem, uznał, że ją kocha albo, że mu się podoba.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Autor opowiada o swojej negatywnej opinii na film 365 dni, twierdząc, że jest słaby i nie ma fabuły.
Autor omawia psychologiczne aspekty kochania bad boyów w książkach i filmach, podkreślając kontrasty i wyzwania.
Autor porównuje relację w oryginalnej książce i jej adaptacji na Netflix, podkreślając różnice w prezentacji postaci.
Autor opowiada o swojej opinii na książkę, podkreślając relację między postaciami i jej naturalność.
Autor podsumowuje swoje refleksje na temat kochania bad boyów i popytu na takie relacje w medii.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Czemu kochamy czytać o bad boyach?