#370 - Ta o larpie ślunskim i tarciu pałki z ebonitu
Ja wiem, ale pomału zaczynają... Ale wizerunkowo leży obstrana w resztoku bez zębów. Wiesz, Microsoft wtedy też był po rekordowej liczbie sprzedanych 360 i to mu nic nie pomogło. Gra, nadchodząca gra szpiegowska, nadchodząca to jest duży cudzysłów, pana Hideo Kojimy, nie wiem czy kojarzycie takiego producenta. Gra myślana aktualnie przez pana Kojimę, tak? Tak, tak, tak. Gra, która ma się nazywać Fyzent, która została zapowiedziana w 2024 roku jako projekt ze współpracy z PlayStation Studios. Tam był taki sławny film, gdzie oni sobie ręce podawali przez 10 minut, mówiąc, że ta gra w ogóle nie może powstać nigdzie indziej, tylko w PlayStation.
Uważam, że każdy artysta powinien mieć prawa do końca do swojej marki. Prawda, dokładnie, z tym zgadzam. Czego nie było w tym artykule, albo ja nie wypisałem, to tego, że dość cała góra PlayStation ostatnio się wymieniła. I to dosłownie udziałowcy, CEO, CFO i tak dalej. Czyli ten Hideoki, Totoki, czy jak on tam miał, to już nie? Teraz to zmyślasz, Majk, to imię. I o ile on miał wcześniej sporo znajomych, przyjaciół i tam wielbicieli u góry Sony, tak teraz ponoć Kojima jest osamotniony. Nie ma tam żadnych znajomych i stąd po prostu nie było... Musi networking robić. Nie było problemu, żeby go... Nikina niech sobie założy, nie? No. Więc biedny, zdeterminowany Kojima, by utrzymać ten projekt przy życiu, spędził kolejne te trzy miesiące od czerwca na negocjacjach w różnych branżach i ostatecznie, tak jak wam powiedziałem, wybrał Microsoft jako partnera.
Ja też pamiętam filmy, na których Jeff Keighley wychodził z zamkniętego pokoju i mówił, widziałem Duke Nukem Forever, jest na co czekać, więc to różnie bywa. On pewnie widział tą tablicę, co się własną kupą rysuje. Pewnie tak. Jeffowi Keighley pokażesz malowanie kupą i jest kupiony. Ale co chciałem powiedzieć, to o czym Mike napomknął, Zobacz, może to jest odwiedzienie tego czasu, w jakim miejscu jest branża, w jakich jesteśmy czasach. Na pewno. Szkoda, sorry, nie ma pieniędzy już. Absolutnie. Wszystko musi zarabiać miliardy. Nie ma pieniędzy na wywalanie kasy na artystów. No właśnie, ale ja też tutaj nie wiem jaki jest do końca deal Microsoftu z Kojimą, czy oni będą tylko wydawcą tego tytułu, czy oni też będą włożyć kasę na niego, nie?
Microsoft ogłosił wprowadzenie miesięcznych limitów godzinowych na korzystanie z usługi Xbox Cloud Gaming. które wejdą w życie od listopada. Decyzja została argumentowana rosnącymi kosztami infrastruktury serwerowej wraz ze wzrostem liczby graczy oraz dłuższego czasu spędzanego w chmurze. Limity według planu Game Passa będą takie, że w Ultimacie 15 godzin w miesiącu, w Premium 10 godzin w miesiącu i w Essential 5 godzin w miesiącu. Ja zawsze zapominam, że Game Pass ma trzy plany. Ja zawsze zapominam, że Game Pass ma w ogóle granie w chmurze. Ja też czasem zapominam. I teraz tak, są dwa scenariusze. Albo to jest prawda i to jest wtedy nieładne. Ej, daliśmy wam, w sensie, że tyle osób korzysta, nie?
Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Konwersacja o planach nagrywania podcastu i opowieściach z Śląska.
Opis wizyt w muzeum Ziemi Śląskiej i kopalni soli w Kłodawie.
Komentarze o kopalniach soli, turystyce i marketingu.
Opowieści o parkingach, zakupach i finansach w muzeum.
Komentarze o grach, takich jak Metal Gear Solid i propozycje gier do Steam Decku.
Opowieści o zdawaniu praw jazdy, kursach i doświadczeniach z jeźdzeniem.
Komentarze o grach na PSP i Vita, takich jak God of War i Peace Walker.
Kontynuacja rozmowy o latach i popularnych grach w grach, omówienie krytyki i opinii na temat gier, takich jak Mortal Shell, Fizzint, Death Stranding i Metal Gear Solid.
Gracze debatują nad strategią PlayStation w konflikcie prawnym z konsumentami, podnoszą temat limitów godzinowych na usłudze Xbox Cloud Gaming oraz omawiają plany firmy na przyszłość.
Korepetytor omawia opinię na temat gry Rezonans, podkreślając przyjemność eksploracji i rozwiązywania zagadek, choć crítuje zbyt wielką ilością luster na początku gry.
Korepetytor opowiada o grze Orbitals, podkreślając jej estetykę, grafikę i mechaniki, choć crítuje brak złożoności w porównaniu do It Takes Two.
Słuchacz opowiada o grze The Blood of Dan Walker, podkreślając jej zalety i wady, takie jak zbyt wiele opcji dialogowych, brak zainteresowania niektórych NPC-ów i problem z poruszaniem się postacią.
Podróżnicy krytykują polski dubbing w grze, mówiąc, że jest źle dopasowany i mało kompetentny. Podkreślają nieporozumienia między polskimi i angielskimi wersjami.
Rozmowa o mechanice infamii i heistów, w których postacie reagują na poziom infamii gracza. Dyskusja na temat systemu nagradzania i karań.
Gracze debatują o kwestii klatek w cutscenkach, podkreślając, że powinno być jednolite na wszystkich platformach.
Podsumowanie i gratulacje za intensywne dyskusje, a następnie zakończenie rozmowy.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.