Forumogadka numer 359. Ja się nazywam Michał Wikliński, ze mną jest Marcin Yang. Dzień dobry. I Wojtek Kubarek. Dobry wieczór. Lecimy. Pierwszy podcast po nowym roku. Oficjalny taki. Nie, nie tam, że jakieś upominki, rozdawanie i tak dalej. FGA czy co? Rok temu nagrywaliśmy ostatni raz. 20 grudnia. Tak, mówię, rok temu. No Kubar powiedział żart wujkowy, nie? Tak jest. Aha, dobra, to ten chleb, tak? Roczny, tak, okej. Dobra, czy ja już ten odcinek mogę nagrać, ten dla starych ludzi? Czy nazwać? Ta dla starych ludzi od starych ludzi. Jak było kiedyś od graczy dla graczy, to tak będzie teraz u ludziach. Ale cieszy mnie, że sporo maili przyszło.
W ogóle nie pamiętam. On jeszcze kusiki w ciuliki dawał po śląskiemu. Trzeba pamiętać swoich słuchaczy, bo to potem ludzie piszą, ty ich nie rozpoznajesz, oni się czują, wiesz, tacy nieswojo wtedy. Przepraszam, ja nie mogę wszystkich pamiętać. To od razu przeproszę też, bo to się zdarza raz na jakiś czas. Jak skończyliśmy FGA i wymienialiśmy się informacjami, jak wam te paczuchy wysłać, to nie miejcie do mnie pretensji jak Jana. Hej, to ja, mi się należy ta książka, super, mi się podobał bardzo stream, polecam, słucham was, a ja odpowiadam. Numer paczkomatu. Tarki jest w pracy wtedy, a nie przyszedł na pogaduchę. Wiecie, że ja jestem wtedy w pracy i 20 osób do mnie nagle pisze.
Jak chcecie. Ja myślę, że trochę zahaczyliśmy o to przy okazji FGA, ale powiedz, jakie były twoje top 3. W sumie tak, bo moje top 3 takie powiem. Miałem bardzo duży problem z tym trzecim miejscem, ale jakoś tak summa summarum mi wyszło, że na trzecim miejscu miałem tego Blue Prince'a i to był taki ten właśnie fajny indyk. Na drugim mi został Clare Obscure, a wygrał u mnie Kingdom Come Deliverance. Ale wygrał dopiero jak w niego zagrałem do samego końca, bo skończyłem go w grudniu, więc to było to. Ale bardzo długo się zastanawiałem, czy Baby Steps jednak nie podobał mi się bardziej niż Blue Prince. Trochę się nie mogłem zdecydować i tak po prostu wybrałem Blue Prince'a.
Ok. Wybierz Baby Steps. Wybierz Baby Steps, tak? Ja mam Clare Obscure na pierwszym miejscu, na drugim chyba też Kingdom Come Deliverance, mimo tego, że nie widziałem wszystkiego w tej grze, ale to, co widziałem, to mi się niesamowicie podobało. Na trzecim chyba Silksong, bo nie grałem Hadesa 2 wtedy. Ok. OK. U mnie to był Blueprints, Dispatch i chyba Silent Hill. Dispatch jeszcze. Silent Hill na pierwszym miejscu rozumiem, tak? Nie, wymieniam je bez kolejności. Tak jak mówiliśmy o tym na FGA, Dispatch mi się bardzo podobał, ale jakbyśmy kazał wybrać jedną, to nie miałbym serca względem innych gier, które mają prostą mechanikę. Nie, może faktycznie Dispatch zamiast Silksong, bo skończyłem dwa razy Dispatch. To jest właśnie u mnie te Baby Steps vs Blueprints.
Tartak, nie przejęzycz się. To na szczęście nie ja czytam. Kulacki. Tyle. kontaktmałpa.formogadka.pl. Wysyłajcie, my czytamy, wy wysyłacie. Taki jest układ. Przechodzimy do części przyjemnej. W sensie przyjemniejszej. To było nieprzyjemne? To było bardzo nieprzyjemne. Same przyjemne części mamy. Wspominaliśmy już o FGA, które miało miejsce przełomnikiem 10-11 stycznia. Był stream, na którym licznie uczestniczyliście. Jeżeli ktoś nie miał szansy być, nie miał okazji, to polecam do nadrobienia na YouTubie. Majk wspominał również o paczkach z upominkami. Wszystkie wyszły, powiem więcej, wszystkie trafiły już do odbiorców.
Co to znaczy zapaści? Jak to zbadać? Na przykład większym udziałem gier... Czy w tym roku powiedziałbyś, że indyki wyprzedziły? Absolutnie nie. Żadne liczby tego nie potwierdzają. Tartak, jak sobie spojrzysz na raporty najbardziej popularnych gier i tych, które się najlepiej sprzedają, tam prawie żadnego indyka nie ma. Tam jest Call of Duty, jest Battlefield, są Ark Riders, same duże gry to są. Okej, i potem patrzę na najlepsze gry 2025 roku na FGA i dwie albo trzy z pięciu pozycji to są te same gry, które były w kategorii małych gier.
Ale to nie mówimy, to w takim razie musimy zdefiniować tą zapaść, co to jest ta zapaść. Dlatego mówię. Bo te gry, to, że ich nie widać u Jeffa jakoś super, nie znaczy, że one nie zarabiają pieniędzy. One zarabiają kupę szmalu. Że tam jest kilkadziesiąt procent w tej chwili rynku, ma, nie wiem, dziesięć gier, a cała reszta, czy nawet więcej. Rozumiem, to w takim razie niech kryterium będzie nasze FBA. Wyczucie. Jeżeli przynajmniej dwie z pięciu gier w kategorii gry roku to będą gry, które były w tej wcześniejszej kategorii z mniej niż trzema A, to zaliczamy. No to tutaj jest bardzo duże pole do nadużyć. No bo słuchacze będą głosować teraz specjalnie, żebyś wygrał.
Ale się nie udało, bo ta gra jest jednak bardzo, bardzo długa. Nawet ten główny wątek, te ostatnie misje ma takie długie. Nie rozwleczone, ale długie, takie przyjemnie długie są. Więc tutaj takie kilka final thoughts. Bo dla mnie to jest w ogóle gra roku, tak jak już mówiłem na FGA, a utwierdziło mnie to w przekonaniu, jak przeszedłem całość, poznałem całą fabułę i te wszystkie postacie, które tam się pojawiły, bo pod koniec gry, czy tam w takich trzech czwartych, tam dochodzą nowe ludziki i jest fajnie. Są super dialogi, są śmieszne. To jest dla mnie zawsze ciekawe, bo w filmach jest ten sam problem. Z jednej strony chcesz, żeby gra tak samo mechanicznie jak i fabularnie cały czas się rozwijała, czyli na przykład przestawiała nowe postacie, a z drugiej strony masz postacie, z którymi jesteś przez 20-30 godzin i gra 5 godzin przed końcem i przestawia następną postać.
Tak, tak, tak. Świetny serial. Naprawdę, jak ktoś nie oglądał, to też polecam. No i właśnie on gra tego Polaka. Ma świetnie napisane dialogi, ma super teksty takie. No on jest tam w konkretnym celu i naprawdę zdaje ten egzamin na piątkę. I cała ta gra się po prostu trzyma kupy jak najbardziej. Ona fabularnie jest genialna, dlatego ja też żałuję, że ona się u nas nie pojawiła. Że ja jej nie zgłosiłem do FGA jako tej takiej predefiniowanej za najlepszą fabułę. Czytam najlepiej opowiedzianą historię, nie? Mieliśmy. Bo to jak najbardziej tam istnieje i dla mnie Kingdom Come to jest takie... Taka super intryga polityczna, czy intrygi polityczne ogólnie, które tam się dzieją, to jest też coś, co we Wiedźminie mnie zawsze fascynowało. Bo Sapkowski jakoś bardzo umiał to zrobić, on też dobrze o tym pisał.
Pokazano wszystkie 9 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.