Mentionsy Mentionsy
Forumogadka
Forumogadka

#322 - Ta o naprętce i łańcuchu na bobry

09.03.2024 ·3 godz 10 min

Nie ma takiego BMW jak 322. No na szczęście. Chyba, że jakaś z czasów II wojny światowej jakiś wóz... 322 to jest anielski numer. Wóz strażacki z II wojny światowej, tak? Świetny pomysł. Dobra, lecimy. Forumogadka numer 322. Ja się nazywam Michał Witliński, ze mną jest Marcin Yang. Dzień dobry, Michał Witliński. I Wojtek Kubarek. Jestem tutaj. Marzec, piękna pogoda za oknem, słoneczko dzisiaj świeciło przez jakieś pół godziny. To jest akurat nieprawda, bo to jest bardzo zwodnicze. Nie wiem jak u Ciebie, ale przez cały tydzień patrzałem przez okno.

Ja nie wiem, skąd iPhone bierze. Mi się wydawało, że wszyscy biorą z Weather.com, a nie wiem, skąd oni biorą. iPhone chyba też bierze stamtąd. No nie wiem, nieważne. Kłamie, no. To jak już mamy za sobą Smalltalk, to zaczniemy podcast właściwy, ponieważ Franek napisał do nas, że Kubar się w ogóle nie zna na Pacific Drive i stwierdził, że główny bohater jest głuchoniemy, ponieważ nie może rozmawiać z innymi postaciami w grze, a to nie jest prawda, bo o ile główny bohater jest faktycznie niemy, to nie mamy żadnych dowodów na to, że miałby być również głuchy. Ale nie mamy też dowodów, że nie jest, więc... Jakiś czas temu narzekaliście, że ostatnio jest mało bajopów, więc nie ma za co.

Jak to było? Brak dowodów za, nie jest dowodem przeciw? Tak. To chyba tak szło. I jeszcze Łukasz tutaj wypunktował nas za filmy niniejszym e-mailem. Pragnę powiedzieć, że padł niezwykle istotny biop 23 sekundy przed końcem nagrania. Z ust oczywiście Kubara. Przy rozmowie o filmie Mucha Davida Cronenberga Kubar powiedział, ja mam horrory do dzisiaj. Wiadomo, że chodziło, że Kubar ma koszmary, a nie horrory. No chyba, że Kubar ma horrory. A czy koszmary w mojej głowie to nie są horrory? Nie, horrorem jest to, że masz koszmary w głowie. Łukasz jeszcze przy okazji pisze, że słuchając FGA 2023, gdzieś usłyszałem bajop w komentarzach głosujących, ale już zapomniałem, gdzie to było.

Chyba jeszcze grają. Ale to można w domu obejrzeć. Chyba, że się ma dzieci, to... No, to wtedy nie. To wtedy nie. Jazon pisze. Dzień dobry. Long time listener, not first time caller, first time bioper. Ale to nie ten dział. Słucham sobie akurat przy pracy fragmentu z follow-upem Helldivers i kątem ucha wyłapałem chyba komentarze na temat Kubarowej Recki, że najgorsza i że coraz ciężej się was słucha. Serdeczne gówno prawda, co wiadomym jest, ale chciałem, żeby wybrzmiało. Rzekłem i wracam do pracy. Cześć. Czyli to nie był bio, to była obrona przed bioperem. Jeszcze samo biop na mój biop, bo te komentarzowe opinie ani blisko, ani obok prawdy. Czyli nie dość, że stanął w obronie jakiegoś innego bajopa, to jeszcze sam na siebie naniósł, że to tak naprawdę nie był bajop, tak?

Tak, dokładnie. To jest skurcze. Wezwa zelinowe. Dzięki za wykonaną pracę i czas włożony za darmo po to, żebym ja mógł się rozerwać i pośmiać za pieniądze mojego pracodawcy. To jest piękne dopiero, zobacz. Pracodawca płaci, my nic z tego nie mamy, a Jaso się dobrze bawi i za darmo. Za hajs pracodawcy baluj, no. Piękne. Pracodawca to jest takie słowo. To jest najlepsze słowo. Dulag pisze, czołem gity, spróbuję wpaść w klucz właściwej konstrukcji maila, czyli najpierw część dziękczynna. Zatem robicie niesamowitą robotę, za którą cała społeczność jest wam wdzięczna, oby tak jeszcze wiele lat. Potem część właściwa. Podziękowania dla Kubara za heroiczną serię z Elden Ring. Właśnie jestem na świeżo po ukończeniu gry, ponad 120 godzin.

Będziemy mieli takie zachrypnięte stare głosy, ty już nie będziesz dowiedział dobrze. Ja będę wiedział, ja mam krem, siedzę na dobrym prześle, to będzie dobrze. Ja nie mam ani okularów, ani kremu. Ale mam dobre krzesło za to. Także fajnie, dzięki. Proszę więcej. Drugie tyle najlepiej do końca roku. A te wzrosty i te 5 tysięcy subów to głównie dlatego, że regularnie pojawia się content. W ramach czwartkowych streamów przedwczorajszy Nightingale, Kubar grał, w sensie bardzo się męczył grając, nie szło mu. Było inaczej.

To miało coś swojego, unikatowego. Nightingale nie ma, moim zdaniem, nic takiego swojego. Co nie zmienia faktu, że stream warto obejrzeć, bo był śmieszny. Polecam. Również z czwartkowych Paradise. Nie było mnie na nim. Fajny był? Nie było cię na nim. Paradise jest ok. Ok. Było ok. We wtorek Kubar jeździł jeepem po błocie. To jestem ciekawy tego Expeditions, bo podoba mi się. Będziemy mówić o nim dzisiaj. Reklamy mi się wielokrotnie wyświetlały gdzieś na Twitterach i fajnie to wygląda. No widzisz, mi ani razu, więc muszą być dobrze stargetowane wiedzą, do kogo uderzać. No ale przecież ty na Twitterze... W ogóle cię nie ma. W ogóle cię nie ma, no to jak?

Jak to nie jestem? Nie jesteś na Twitterze. Jestem, mam konto na Twitterze. Jesteś nikim na Iksie. Ale masz konto na Twitterze, no. No wiem, czasem mnie kowal oznaczy. Na Iksie jesteś nikim. To wtedy się zaloguję i odpowiem co. Streamowaliśmy, Kubar streamował również Xbox Partner Preview marcowe na ten rok. To był taki dzikus 30-minutowy, powiemy w szczegółach, z trwających serii. Kubar wrzuca cały czas filmy z Paliwarda. Codziennie siedzę do nocy nad Bernardem i zawsze jak wyłączam Discorda, to patrzę, świeci się lampka na czacie, Kubar z Questem grają i mówię, dobra, to jest Palward, nie ma innej opcji.

No oczywiście. Wszystko musi mieć karty. Karty to przyszłość. Karty są zajebiste. Zobaczyliśmy też w trailerze trochę rozgrywki z The Alters, czyli tego naszego 11-bitowego polskiego studia. Fun fact, w trailerze Alters jest Kubar. Jestem. Na okładce. Jestem. Nie mogę za bardzo mówić jeszcze o tym, mam NBA podpisane na to, więc słowa ze mnie nie wyciśniecie o mojej obecności w The Alters, ale tak, jestem tam. Zobaczyliśmy też ładnie wyglądającą, ale dość chyba generyczną trochę grę, która nazywa się Creatures of Ava. Z jakiegoś powodu Microsoft chciał się pochwalić tym, że w Robloxie będzie miał Chucky'ego i to musieliśmy też... Chucky, ta laleczka.

Masz więcej rzeczy do roboty i tak dalej, i tak dalej. Więc tak, The Mad Runner Game. Właśnie. Potem biop nie przyszedł, że ktoś nie wiedział, o czym gadaliśmy. Na PC-cie grałeś czy na Xboksie? W Expeditions The Mad Runner Game grałem na PC-cie. PCC. I działa bardzo dobrze. Wygląda jak 100 milionów. Nie myślisz wszystkich własną miarą. Jak Kubar mówi, że działa bardzo dobrze, to... Musicie wiedzieć, że tam jest karta graficzna z czwórką z przodu. Tak. Polakowi zjadaczowi chleba to nic nie pomaga. Hamuj się tam z tą oceną. Są różne, wiesz. PeCetowe gry też potrafią mieć problemy teraz. To prawda.

I to mi się w pale nie mieści, ile zostało zrobionych miejsc i tych map, w cudzysłowiu, do których nic innego nie mam do kliknięcia, ale muszę przez nie przebiec. Zwłaszcza biorąc pod uwagę to, o czym już Kubar z żartem wspomniał, one wszystkie są ładne. Piękne, są przepiękne. Nie można tej grze zarzucić, że któraś z tych map jest pusta w rozumieniu, że ona jest brzydka, że tam się nic nie dzieje. Bardzo dużo detalu, partykli, sporo. Fajnie to wygląda. Jak jesteś w tej swojej posiadłości w Warszawie, to kurczę, gdzie nie spojrzysz, coś się dzieje.

Ale tak jak Kubar mówi, wszystko to, co jest dookoła... Ten taki... Ja mam wrażenie, że to tak jakby były zlepione trochę dwie gry i one bardzo od siebie odstają, bo ta walka, ona jest taka... O Jezu, jak to jest na siłę. Znaczy walka mogłoby jej w ogóle nie być. W ogóle nie jestem zainteresowany walką. Jakby tym osobom, które robiły tą walkę, ktoś tłumaczył japońskie gry. Przez telefon. Przez telefon, tak. Jak on chce, żeby wyglądała walka, żeby wyglądała tak samo jak w japońskich grach. Kurwa, tak. Posłuchaj, bo masz... Twój będzie stał po lewej, okej? Tak. Przeciwnicy będą stali po prawej, rozumiesz, nie? Rozumiem, rozumiem. I teraz słuchaj. I u góry lecą paski. U góry będzie pasek, gdzie będą ikony, gdzie oni będą atakować. I teraz słuchaj, słuchaj tego. Jak twój będzie atakował, to on będzie robił taki ruch w ich stronę i będą znikać im cyfry, okej?

Drewniane, sztywne, po prostu koleś kij w dupie ma i jak on się porusza, mówię, to będzie taka gra? Połowa tej gry to są walki, druga połowa to jest eksploracja, a trzecia połowa to są rozmowy. I teraz tak, walki do wyjebania. Denerwują mnie, nie chcę walczyć, czyli jedna trzecia gry już mnie denerwuje. Exploracja. Gra jest winna, cierpi na to wszystko, o co jest problem od czasów detective mode. Skoro ja muszę cały czas chodzić i pingować prawym ping, ping, ping, ping, ping, ping, to to jest ta sama niepotrzebna mechanika, o której mówi Kubar, że musi wracać do menu, bo teraz wie, że ma zabrać piąte koło.

Pokazano wszystkie 13 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.