Nikt tak jak PiS nie pomógł środowisku LGBTQ+. Bart Staszewski. Rozmawia: Agata Kołodziej
Akceptacja Polaków dla małżeństw osób tej samej płci zaledwie w trzy lata skoczyła o 16 pkt. proc. do 48 proc., a poparcie dla związków partnerskich o 20 pkt. proc. do 64 proc. - wynika z badań IBRiS. „To, co PiS robi z prawami osób LGBT, zmotywowało to ludzi do zrzeszania się, do wyjścia z cienia, a fakt, że staliśmy się w końcu widzialni, że się o nas mówi, zainicjowało wielką zmianę społeczną” - mówi Bart Staszewski, aktywista LGBT+, prezes fundacji BASTA w rozmowie z Agatą Kołodziej. Dorzuca jednak gorzko: „dlaczego na Paradzie Równości nie ma na przykład piwa Żywiec?”
Ja chciałabym zacząć od takiego przykładu, żeby pokazać czym jest de facto pinkwashing i gdzie jest granica pomiędzy rzeczywiście aktywnym wspieraniem, a traktowaniem tego wsparcia jako przykrywkę dla dodatkowych zysków. Chciałabym zacząć od przykładu Primarka. On się pojawia we wszelkich opracowaniach na temat pinkwashingu. Firma wypuściła kolekcję Pride kilka lat temu i ta kolekcja została błyskawicznie zbojkotowana przez społeczność LGBT+. Z jednej strony dlatego, że ubrania były wyprodukowane w Turcji, gdzie ta społeczność nadal nie ma równych praw. Ale z drugiej strony, o czym się nieczęsto mówi w tym kontekście, część z zysków jednak ze sprzedaży tej kolekcji została przekazana na cele organizacji ILGA.
Może pojedynczy dziennikarze, ale na pewno nie Newsweek jako taki. Teraz dochodzi do pewnej zmiany i można powiedzieć, że mnie jako dorosłego człowieka niewiele obchodzi, czy Newsweek będzie miał tęczowe logo, czy nie. Ale muszę zwrócić uwagę na szerszy kontekst, w którym jest To, że młodym ludziom, dla młodych ludzi to ma wielkie znaczenie. I poza takimi dużymi aglomeracjami, gdzie takie sygnały są niezwykle ważne dla ludzi, którzy nie przejmują się polityką albo nie interesują się ją za bardzo. Widzą nagle, że w HM-ie są jakieś tęczowe ubrania, które się pojawiły też po wielu latach, kiedy ich nie było. Jakieś gadżety, tęczowe krawaty, tęczowe paski. Więc oczywiście firmy na tym zarabiają i my jako aktywiści jesteśmy do tego, żeby ich z tego rozliczać. Pytać się, czy dzielą się ze społecznością tym zyskiem, zwłaszcza tu i teraz, kiedy ta walka nadal trwa, a nie z zagranicznymi organizacjami, tak jak wspomniana ILGA Europe, która jest naprawdę europejską organizacją, ale mamy polskie rodzimy, które należałoby wspierać.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Agata Kołodziej przedstawia temat podcastu i rozmawia z Bartkiem Staszewskim o komercjalizacji LGBTQ+ i akceptacji społeczności LGBT w Polsce.
Rozkłady na temat pinkwashingu w biznesie, z przykładami z Primarka i Coca-Coli, oraz dyskusja na temat zasłużonego wsparcia.
Definicja pinkwashingu w polityce i przykłady takich zachowań, np. Rafała Trzaskowskiego.
Analiza roli CSR w biznesie i wspieraniu LGBTQ+, z przykładem Diamond Award i problemami z Paradą Równości.
Analiza rynku LGBTQ+ i roli biznesu w wspieraniu społeczności, z przykładami z Ikei i krytyką na temat biznesu.
Dyskusja na temat formalności w biznesie i akceptacji LGBTQ+, z przykładem z zamówieniami internetowymi.
Podsumowanie rozmowy i refleksja na temat głębokości zmian w akceptacji LGBTQ+ w Polsce.
Agata Kołodziej analizuje zmiany w akceptacji osób LGBTQ+ w Polsce, podkreślając, że większość Polaków nie ma zdania na temat LGBT i że decyzje polityków powinny skupiać się na zrównaniu wszystkich w prawach.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Akceptacja Polaków dla małżeństw osób tej samej płci zaledwie w trzy lata skoczyła o 16 pkt. proc. do 48 proc., a poparcie dla związków partnerskich o 20 pkt. proc. do 64 proc. - wynika z badań IBRiS. „To, co PiS robi z prawami osób LGBT, zmotywowało to ludzi do zrzeszania się, do wyjścia z cienia, a fakt, że staliśmy się w końcu widzialni, że się o nas mówi, zainicjowało wielką zmianę społeczną” - mówi Bart Staszewski, aktywista LGBT+, prezes fundacji BASTA w rozmowie z Agatą Kołodziej. Dorzuca jednak gorzko: „dlaczego na Paradzie Równości nie ma na przykład piwa Żywiec?”