Mamo, tato, błagamy – przestańcie ćpać
To jedna z najbardziej wstrząsających rozmów, jakie nagrałem.Do studia przyszły dwie młode siostry. Nie po to, żeby opowiedzieć o własnym uzależnieniu. Przyszły opowiedzieć o uzależnieniu swoich rodziców od mefedronu.Ojciec, dziś prawie 60-letni, był uzależniony pierwszy. Z czasem wciągnął w narkotyki swoją żonę – matkę dziewczyn. Dziś oboje są w bardzo ciężkim stanie.Pojawiły się paranoja, lęk i urojenia. Ojciec zrywa kable ze ścian i rozkuwa ściany, przekonany, że ktoś go podsłuchuje. Matka boi się wychodzić z domu. Jednocześnie rodzice zaprzeczają, że mają problem.Ich córki w końcu musiały się wyprowadzić. Nie były już w stanie żyć w tym domu. Nie potrafią też dotrzeć do rodziców rozmową.Dlatego przyszły tutaj.Ten odcinek jest ich apelem o pomoc i jednocześnie wiadomością do mamy i taty. Być może jedyną, której rodzice będą w stanie wysłuchać do końca.Po raz pierwszy w historii mojego podcastu to nie rodzic opowiada mi o uzależnionym dziecku. To dzieci proszą o ratunek dla swoich uzależnionych rodziców.To historia o narkotykach, ale przede wszystkim o dwóch córkach, które patrzą, jak na ich oczach rozpada się rodzina — i wciąż mają nadzieję, że nie jest za późno.
To ci powiedział twój własny ojciec? Mój ojciec własny, tak. Ile lat temu to było? To było, jak moja córka miała dokładnie 2,5 roczku. I ona była przy tym? Była w tym samym domu, w tym samym czasie. W innym pokoju po prostu. I co on wyjął? Co to było? To były małe tableteczki w kształcie minionków. Możesz sobie tylko wyobrazić, że mając córkę, która te minionki po prostu to była maskotka jej gdzieś ulubiona, w mojej głowie pojawił się strach. A co, jak ona to zobaczy? Co, jak ona to dotnie? Bo to wtedy realnie zobaczyłam, że on to ma namacalnie. Czyli to mogło być potraktowane przez dziecko jako cukierek. Dokładnie tak. Żelek. To mogłoby ją zabić. Dokładnie. Wywiązała się wtedy awantura. Awantura, że mają przestać, że mają... Co to znaczy mają?
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Opowieść o narkomanii ojca i jej wpływie na rodzinę, w tym odkryciu woreczka z białym proszkiem.
Opis awantur i manipulacji rodziców, w tym awantury z sąsiadem i awantura z ojcem.
Opowieść o siostrze, która próbowała uciec z domu i odkrycie narkotyków przez siostrę.
Awantury z ojcem, jego manipulacje i opowieść o siostrze, która próbowała uciec z domu.
Próby ratowania matki i konsekwencje awantur, w tym awantury z policją i ojca.
Rozmowa kontynuuje opowieść o manipulacjach i paranojach rodziców, a także o trudności zerwania z narkotykami i uzależnieniem.
Siostra opowiada o swoim wyjściu z domu i pomocy udzielanej przez siostrę, podkreślając trudności zerwania z uzależnieniem i szukania pomocy.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
To jedna z najbardziej wstrząsających rozmów, jakie nagrałem.Do studia przyszły dwie młode siostry. Nie po to, żeby opowiedzieć o własnym uzależnieniu. Przyszły opowiedzieć o uzależnieniu swoich rodziców od mefedronu.Ojciec, dziś prawie 60-letni, był uzależniony pierwszy. Z czasem wciągnął w narkotyki swoją żonę – matkę dziewczyn. Dziś oboje są w bardzo ciężkim stanie.Pojawiły się paranoja, lęk i urojenia. Ojciec zrywa kable ze ścian i rozkuwa ściany, przekonany, że ktoś go podsłuchuje. Matka boi się wychodzić z domu. Jednocześnie rodzice zaprzeczają, że mają problem.Ich córki w końcu musiały się wyprowadzić. Nie były już w stanie żyć w tym domu. Nie potrafią też dotrzeć do rodziców rozmową.Dlatego przyszły tutaj.Ten odcinek jest ich apelem o pomoc i jednocześnie wiadomością do mamy i taty. Być może jedyną, której rodzice będą w stanie wysłuchać do końca.Po raz pierwszy w historii mojego podcastu to nie rodzic opowiada mi o uzależnionym dziecku. To dzieci proszą o ratunek dla swoich uzależnionych rodziców.To historia o narkotykach, ale przede wszystkim o dwóch córkach, które patrzą, jak na ich oczach rozpada się rodzina — i wciąż mają nadzieję, że nie jest za późno.