Mentionsy Mentionsy
Fathers Podcast
Fathers Podcast

Fathers Podcast #17 - Tata bardzo na rowerze

15.10.2026 ·58 min 27 s · 11 rozdziałów · 1 sponsor

Jest różnica między jeżdżeniem na rowerze, a uprawianiem kolarstwa we wszystkich odmianach. I dotyczy ona zarówno dorosłych jak i dzieci. Zaprosiliśmy do studia Marcina Górnickiego - pasjonata kolarstwa, absolwenta Akademii Wychowania Fizycznego, Akademii Leona Koźmińskiego, Akademii Obrony Narodowej oraz w Norwegian School of Sport Sciences w Oslo. Przygodę z kolarstwem górskim zaczynał w 2004 roku od downhillu. Ściga się w maratonach MTB, a dwa lata temu ukończył najsłynniejszy etapowy wyścig na świecie, Cape Epic. Na co dzień prowadzi treningi Warszawskiego Klubu Kolarskiego na warszawskiej Pradze. Prywatnie tata dwóch chłopaków. Rozmawiamy o tym jak wkręcać dzieciaki w rower, jak z tym nie przesadzić i od jakich rodzajów kolarstwa zacząć, żeby się nie zniechęcić. Partnerem podcastu Fathers jest Koleo

10:57 · Rowery i sport rowerowy 3

Kazura, Agrykola, Skarpy za Teatrem Buffo. Tych miejscówek było naprawdę... Kopiec Powstania Warszawskiego, który teraz wygląda zupełnie inaczej. Dwa lata później pierwsze zawody downhillowe w Wiśle. No i to tak wyglądało. Potem jakieś wyjazdy z kolegami do Morzin, do Doliny Słońca, więc Alpy, Szwajcaria. Ta zajawka cały czas się rozwijała, aż do chyba roku 2014, kiedy mało było czasu na te wyjazdy w góry. Ja już byłem wtedy na studiach na warszawskim AWF-ie. Zacząłem chodzić na spinning i instruktorka spinningu zadała mi pytanie, czy nie wystartuję z nią w 24-godzinnym maratonie MTB.

To jeszcze nie w tym wieku, raczej tak tego nie obserwuję, ale też duży nacisk kładę na takie przełamywanie lęków tych dzieci. Ja mam taką, powiedzmy, filozofię pracy z młodzieżą, że ja rzucam je na głęboką wodę. Ale to nie jest tak, że biorę, nie wiem, czterolatkę, czytam czterolatka i każę zjechać po schodach za Teatrem Buffo, tak? No nie. Po pierwsze, zaczynamy od małych kroczków. Po drugie, ja też na podstawie, wydaje mi się, długiego doświadczenia, bo w warszawskim klubie kolarskim pracuję już jedenasty rok albo dziesiąty. Więc też jestem w stanie ocenić, czy dane dziecko jest w stanie zrobić to, co ja mu zaleciłem, żeby zrobiło, czyli na przykład pokonanie jakiejś przeszkody, jakiś stromy zjazd, jakieś właśnie trochę bardziej trudne schody.

Więc też chcę im właśnie pomóc, żeby oni jakby uwierzyli też w swoje możliwości, w swoje siły. I też czuli się przy tym bardziej swobodnie. Ale to jest tak, że tam są jakieś sekcje? Wytłumaczcie mi człowiekowi, który się nie orientuje. Czyli tam są jakieś sekcje, czy po prostu to jest jakaś taka ogólnorozwojowa zabawa rowerem? Raz jeździcie właśnie na tyłach bufo, raz jedziecie sobie w jakimś tam parku albo lesie, a raz w szosą. Jak to wygląda? Znaczy, jeśli mówimy, to co powiedziałeś, mówimy o najmłodszych, to są przedszkolaki, tak? No to mamy taką, powiedzmy, ogólnorozwojową grupę kolarską, tak? Właśnie nieukierunkowaną na żadną z tych odmian, którą wymieniłeś.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.