Mentionsy Mentionsy
Fantasmagieria - podcast o grach wideo.
Fantasmagieria - podcast o grach wideo.

Fantasmagieria - Podcast 663 - “O grach wideo profesjonalnie”

18.01.2026 ·2 godz 14 min

W dzisiejszym odcinku mam przyjemność gościć Grzegorza Wątrobę, doświadczonego twórcę gier pracującego w Pixel Ant Games na stanowisku Lead Programmer oraz prezesa studia Soft Crunch Games, a także Mateusza Grelocha, New Business Managera w agencji PR-owej specjalizującej się w promocji gier wideo. Panowie są aktywni w internecie: Grzegorz prowadzi kanał OkiemDeva, na którym komentuje branżę [...]

a Raw Fury, a na przykład Devolver. Bo to mi się kojarzy, że to jest wydawca, który specjalizuje się w wydawaniu gier niezależnych. Ale czy to chodzi o to, że one po prostu są niezależne w skali... Akurat wymieniłeś takie, które są do siebie zbliżone. Super zbliżone i ja bym żadnej z tych firm już jako taką nie określał, jako takie typowo indie. Devolver ma tak wyśrubowane parametry, według których wyszukuje tytułów i jakie warunki przedstawia. że naprawdę gdybym ja dzisiaj tworzył grę, to pomimo tego jak Devolver jest znany powiedzmy gdzieś tam w umysłach graczy, ja osobiście jako developer chyba nie chciałbym się podpisać z developerem takim jak, z publisherem takim jak Devolver. wiedząc, jakie warunki oferują.

Ale tu chodzi o to, że oni są jak ci producenci muzyczni starych lat. Tak, wychodzą z pozycji siły. Jesteśmy rozpoznawalną marką, możemy was wrzucać na showcase, możemy wam zrobić to, to, to, no cuda na kiju, ale ostatecznie warunki są takie, że no tobie za dużo nie zostanie z tego. No dokładnie, ale to umówmy się. Widzisz na jakimś tam właśnie showcase'ie logo Devolvera i o, to znaczy, że będzie mocne, będzie jucha, będzie konkret, będzie jakieś tam. To z miejsca generuje poczucie pewnej jakości u graczy. Tym samym oni wiedzą, że właśnie to buduje pewne oczekiwania, ale też właśnie to z miejsca buduje pewną bazę graczy, którzy na pewno kupią na ślepo ten tytuł.

Może być publisher, który jest zdecydowanie mniejszym publisherem, na przykład od Devolvera, od Raw Fury itd., ale w którym pracują ludzie... Wiem, jak to brzmi teraz z drugiej strony, ale ludzie na przykład z pasją, którzy dobijają się do ciebie, bo uwielbiają gatunek, który twoja gra reprezentuje i chcieliby to wydać u siebie, bo powiedzą ci, że nad tym tytułem będą pracować dwie, trzy, cztery osoby, które na tytułach referencyjnych do twojego zjadły zęby. Doskonale wiedzą, jak to ugryźć, co jest mocną stroną itd., itd. Dzisiaj ja sobie nie wyobrażam na przykład z perspektywy takiego indie studia, to Grzegorz by się musiał wypowiedzieć, co siedzi w głowie takiego head of studio, który musi zdecydować, że słuchajcie, za pół roku mamy premierę, jakąś tam trakcję w sieci mamy, troszkę tych wishlist sobie nabiliśmy.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.