Świetne przygotowanie pod maraton. Miesiące treningów. Bardzo dobrze się biegło, pomimo warunków, które dzisiaj, no nie sprzyjały kibicowaniu, ale nie wyganiu. Ale mimo to udało się fajnie pobiec. Jakie wrażenia też zostawicie w sobie z tego Krakowia Maratona? No ja bardzo dobre, udało się pobić rekord życiowy, także bardzo fajnie. I zaskoczony jestem bardzo fajnym dopingiem w tym roku. Ja też bardzo dobre. Rekord dzisiaj byłem coraz lepszy, ale w takich warunkach jak dzisiaj, taki wynik brałem ciemno 3.30, 3.05, to mega. Debiut i myślę, że na plus. Debiut. Czyli czemu maraton? Bo maraton był ostatnio marzalny, teraz pomyślałem, a to niech będzie maraton. No i zaatakowałem. Myślę, że następny dopiero, jak to oblicza mam 36 lat, no to tak za 50 lat. Na dziewięćdziesiątkę. Usłyszał od biegaczy nasz krakowski reporter Paweł Konieczny. Kolejne Fakty o 23.00 zapraszam w imieniu Karola Płaczkiewicza, ale wcześniej jeszcze Fakty Sportowe, a na te zaprasza Wojciech Marczyk.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.