Paweł Żuchowski, nasz amerykański korespondent na linii, Pawle Trump mówi, że wysyła delegacje, jednak Teheran na razie nie potwierdza, że wyśle własnych przedstawicieli. Dobry wieczór. Z Teheranu płyną informacje, że nie będzie rozmów dopóki Amerykanie blokują irańskie porty. Mamy więc dwa różne oświadczenia. Co innego płynie z Teheranu i inne sygnały dochodzą z Waszyngtonu. Tu w stolicy USA wokół rozmów pokojowych panuje ogromny chaos. Wbrew wcześniejszym informacjom w ewentualnych rozmowach weźmie udział. Wiceprezydent J.D. Vance przekazał dziennikarzom biały dom mimo wcześniejszych słów Trumpa o tym, że Vance nie poleci do Pakistanu. Urzędnik administracji powiedział CNN, że sytuacja się zmieniła. Najpierw przedstawiciel USA przy ONZ powiedział, że Wens poleci do Islamabadu. Chwilę później Trump stwierdził, że nie.
Teraz pojawiają się informacje, że jednak tak. Washington, Paweł Żuchowski. W stolicy oddano hołd ofiarom powstania w getcie warszawskim. Uroczystości odbyły się przed pomnikiem bohaterów getta. Dokładnie 83 lata temu wzięli oni za broń, z którą woleli zginąć, niż trafić do obozu zagłady. Każdy z uczestników uroczystości miał przypięty symbol – żółty żonkil. To jest symbol pamięci i łączności i tego, że pamiętamy. Ten symbol jest obecny naprawdę nie tylko w Polsce, nie tylko w Warszawie. Pamiętamy 83 lata. Ci, którzy brali udział w tym powstaniu, chyba pojedyncze osoby jeszcze żyją. Pamięć jest ważna. Trzeba pamiętać.
Świetne przygotowanie pod maraton. Miesiące treningów. Bardzo dobrze się biegło, pomimo warunków, które dzisiaj, no nie sprzyjały kibicowaniu, ale nie wyganiu. Ale mimo to udało się fajnie pobiec. Jakie wrażenia też zostawicie w sobie z tego Krakowia Maratona? No ja bardzo dobre, udało się pobić rekord życiowy, także bardzo fajnie. I zaskoczony jestem bardzo fajnym dopingiem w tym roku. Ja też bardzo dobre. Rekord dzisiaj byłem coraz lepszy, ale w takich warunkach jak dzisiaj, taki wynik brałem ciemno 3.30, 3.05, to mega. Debiut i myślę, że na plus. Debiut. Czyli czemu maraton? Bo maraton był ostatnio marzalny, teraz pomyślałem, a to niech będzie maraton. No i zaatakowałem. Myślę, że następny dopiero, jak to oblicza mam 36 lat, no to tak za 50 lat. Na dziewięćdziesiątkę. Usłyszał od biegaczy nasz krakowski reporter Paweł Konieczny. Kolejne Fakty o 23.00 zapraszam w imieniu Karola Płaczkiewicza, ale wcześniej jeszcze Fakty Sportowe, a na te zaprasza Wojciech Marczyk.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.