Wydarzenia tego dnia obserwował dziennikarz RMF FM, Tomasz Skory. Problemem znów było zdanie kluczowe dla uznania ważności przysięgi. Ja, Maciej Berek, składam wobec prezydenta ślubowanie. Kluczowe, bo prezydenta przy tym jednak nie było i Karol Nawrocki zareagował na te słowa natychmiast. Nie wiem przed kim przysięgał pan minister Berek, ale z całą pewnością nie przed prezydentem Rzeczypospolitej Polskiej. A jeśli nie dokonał tej formalności, to z całą pewnością nie jest sędzią Trybunału Konstytucyjnego. Mimo to Maciej Berek pojechał do Trybunału, gdzie jednak wjazd musiała mu odblokować policja, a wewnątrz podjęcie pracy blokował osobiście prezes Święczkowski. Te osoby, które nie złożyły ślubowania, próbowały wtargnąć. Uniemożliwiłem wejście do części sędziowskiej. Berek miał potem donieść do prokuratury, że wypychając go z pokoju, prezes Święczkowski naruszył jego nietykalność cielesną.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.