Zbliża się 20. Najświeższe Fakty w RMF FM przedstawiają Anna Wachowska i Bogdan Zalewski. Jesteśmy. Zapraszamy. Zakaz wjazdu chińskich pojazdów do polskich jednostek wojskowych. Zdecydował o tym szef Sztabu Generalnego. Posłuchajcie, jak generał Wiesław Kukuła uzasadnił ten krok. Kto skorzysta z zaproszenia do Rady Pokoju? Pojutrze pierwsze spotkanie w Instytucie Pokoju Donalda Trumpa. A przed tym budynkiem w Waszyngtonie jest dziennikarz RMF FM. W olimpijskich faktach sportowych hokej. Na lodzie rzecz jasna. Wyprodukowane w Chinach pojazdy będą miały zakaz wjazdu do jednostek wojskowych. Taką decyzję podjął szef Sztabu Generalnego generał Wiesław Kukuła. Zakaz jest związany z obawami o bezpieczeństwo danych, które są zbierane przez nowoczesne samochody wyprodukowane w Chińskiej Republice Ludowej.
Ograniczenia nie będą dotyczyć powszechnie dostępnych obiektów wojskowych, takich jak na przykład szpitale wojskowe. Amerykańskie media spekulują, kto pojawi się w Waszyngtonie na pierwszym spotkaniu Rady Pokoju Donalda Trumpa. Wiemy już, że prezydenta Karola Nawrockiego będzie reprezentował minister Marcin Przydacz, szef Biura Polityki Międzynarodowej. W stolicy USA szykuje się wielkie wydarzenie organizowane przez przywódcę Stanów Zjednoczonych. Paweł Żuchowski, amerykański korespondent RMF FM teraz na linii. Pawle, jesteś przed budynkiem, gdzie pojutrze dojdzie do tego spotkania. Tak jestem. To jest Instytut Pokoju, obiekt niedaleko Departamentu Stanu. Tak naprawdę Instytut Pokoju imienia Donalda Trumpa, bo prezydent USA nakazał do istniejącej nazwy dołożyć swoje nazwisko. Polska będzie występować w czasie tego spotkania w roli obserwatora.
Na pewno pojawi się tu szef MSZ Białorusi. Prawdopodobnie przedstawiciele Węgier, Albanii i Bułgarii. Mają być też politycy z państw, które nie przystąpiły do Rady Pokoju, ale się nad tym zastanawiają. Swój udział w charakterze obserwatora zapowiedzieli też przedstawiciele Rumunii, Włoch i Cypru. Prezydent USA poinformował, że członkowie Rady Pokoju zobowiązali się przeznaczyć ponad 5 miliardów dolarów na pomoc humanitarną i odbudowę strefy gazy. Wokół Rady Pokoju jest wiele pytań, przede wszystkim o to, jak w przyszłości miałaby ona wyglądać. Na ten moment wszystko wskazuje na to, że jej szefem dożywotnio miałby być Donald Trump. Padają pytania więc o pieniądze, kto miałby mieć wpływ na ich wydatkowanie. Dużo pytań, mało odpowiedzi. Może w czwartek będziemy mogli powiedzieć coś więcej. Sprzed Instytutu Pokoju Donalda Trumpa, Paweł Żuchowski.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.