A to już prawie 18, jesteśmy ponownie w studiu Fakty w RMF FM. To wydanie faktów mają dla nas Anna Wachowska i Bogdan Zalewski. Zapraszamy. Polecamy. Unijny skandal z wołowiną z Brazylii, skażoną zakazanym rakotwórczym hormonem wzrostu. Polskie Ministerstwo Rolnictwa zapowiada kontrolę w naszym kraju. Brukselska rozgrywka z Węgrami i Słowacją. W tle pomoc dla Ukrainy oraz sankcje przeciwko Rosji. W popołudniowej rozmowie w RMF FM profesor Rafał Chwedork. Z politologiem spotka się Grzegorz Sroczyński. Będą kontrole wołowiny sprowadzanej z Brazylii. Zleciło je Ministerstwo Rolnictwa po doniesieniach, że w partiach mięsa sprowadzanego z tego kraju do Unii Europejskiej wykryto chorobę wzrostu. Na ten moment nie ma informacji, aby wskazane partie trafiły na polski rynek.
Napisała w mediach społecznościowych wiceminister resortu rolnictwa Małgorzata Gromadzka. W styczniu szef resortu Stefan Krajewski informował, że przygotowywane jest rozwiązanie, dzięki któremu ma być możliwe kontrolowanie i blokowanie produktów spoza Unii nie spełniających norm. W tym samym miesiącu kraje wspólnoty zgodziły się większością głosów na zawarcie umowy z południowoamerykańskim blokiem Mercosur, do którego należy Brazylia. Węgry wspierane przez Słowację zablokowały na posiedzeniu ministrów spraw zagranicznych Unii Europejskiej 20 pakiet sankcji wobec Rosji. Zapowiedziały również blokowanie unijnej pożyczki dla Ukrainy, jeśli ta nie wznowi tranzytu rosyjskiej ropy rurociągiem przy Jaśniach. Same jednak też poczekają na pieniądze, donosi korespondentka RMF FM w Brukseli, Katarzyna Szymańska-Burgino. Chodzi o ponad 16 miliardów euro z węgierskiego programu Save.
No już dostrzegamy tutaj warunkowość, jaką obłożony jest program SEIF. Kasiu, te pieniądze to element nacisku Brukseli na Budapeszt. O tym, że węgierski SEIF ma trafić do unijnej zamrażarki informowałam już na początku miesiąca, gdy jeszcze Budapeszt nie zapowiadał blokady pożyczki dla Ukrainy i 20 pakietu sankcji. Teraz to oczywiście dodatkowy argument dla Komisji Europejskiej. Trudno, żeby Bruksela zgodziła się na miliardy dla Węgier, gdy Budapeszt łamie zasadę lojalnej współpracy i blokuje pieniądze dla kraju, który walczy z Rosją. Jak przekazał mi unijny dyplomata w najbliższych dniach, Komisja Europejska zaakceptuje plany SEIF dla Czech i Francji i Węgry będą ostatnim już krajem z niezatwierdzonym planem. Węgrom bardzo zależy na pieniądzach SEIF, bo domagają się ponad miliard euro więcej niż wynosi przyznana im przez Komisję Europejską alokacja.
Chodzi o program Sejf. I zresztą od tygodnia ta dyskusja o unijnej pożyczce na zbrojenia tak wygląda. Jesteście zdrajcami? Nie, to wy jesteście zdrajcami. Wy zakutełby, a wy niemieccy agenci. Jak oni się tak kłócą, to komu najbardziej rośnie? Tak naprawdę nikomu nie rośnie. Jeśli spojrzymy sobie na sondaże w krótkim i średnim horyzoncie czasowym, to można mówić o pewnego rodzaju stabilizacji, jeśli chodzi o główne formacje. Natomiast obie z nich, a w obecnej sytuacji w szczególności Prawo i Sprawiedliwość, ma interes w tym, aby bipolaryzacja rozkwitała. Ponieważ to ogranicza możliwości konkurencyjnych partii. Czyli jesteśmy my i jest Platforma, nikogo więcej. I to jest pomysł na to, żeby ubić Brauna i ubić Konfederację rosnącego Brauna.
Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.