Dzień dobry panu, dzień dobry państwu. Wraca afera Szpitala Południowego, chyba skaczecie z radości. Dawid Kacprzyk, zapytany przez dziennikarzy kanału Zero o aferę w Szpitalu Południowym odpowiedział, przepraszam za cytat, mam to w D. Widział pan ten film? Tak, widziałem, no ale to jest oczywiste, że ma to w D, dlatego że może. Przypomnę, że po pierwsze on dalej pracuje na NFZ, bo to jest przychodnia na NFZ, czyli państwu nie wyciągnęło żadnych konsekwencji. Ale wie pan, jeżeli on ma nieodebrane przez Naczelną Izbę Lekarską... To właśnie o tym chciałem powiedzieć, to chciałem powiedzieć drugą rzecz, że ten układ w Izbie Lekarskiej doprowadził do tego, że on nie stracił prawa wykonywania zawodu. Przypomnę, że Izba Lekarska powiedziała, że on będzie zawieszony. Tak, rzeczywiście. I do tej pory do tego nie doszło.
I ostatnio była taka ciekawa sytuacja na Sejmowej Komisji Zdrowia, gdzie posłowie ze wszystkich opcji po prostu jasno mówili, że takiego systemu dyscyplinarnego dla lekarzy, który zapewnia im faktyczną bezkarność, być nie może, bo to jest po prostu niedopuszczalne i nikt nie powinien funkcjonować w ten sposób. A może Kacprzyk po prostu powiedział na głos to, co wy politycy wszyscy myślicie o rozliczaniu afer. To znaczy, że trzeba przeczekać, moje plemię i tak mnie obroni. Ale sytuacja tutaj jest zupełnie inna, dlatego że ja mam taką tezę, że 80% tych afer, które są w polityce, to są rzeczy, które są bardzo mocno dęte. Tu mamy złodzieja, który ukradł pół miliona złotych.
Ja mówię celowo ukradł, dlatego że on oddał te pieniądze. Więc jeżeli ktoś ukradł, oddał, no i się tego przyznał. I dlatego uważam, że takie osoby powinny być natychmiast Wykluczamy z zawodu, bo to jest zawód zaufania publicznego, to nie jest jakaś przypadkowa osoba, a w szczególności powinien być niedopuszczony do tego, żeby realizować jakiekolwiek usługi na NFZ. Przypomnę, że on w trakcie tej wizyty, kiedy ludzie za drzwiami czekali w kolejce, opowiadał pacjentowi o tym, jakie by sobie kupił Porsche, czyli jakby skala degrengolady absolutnie niesamowita. Tak pokazywał nawet zdjęcie rzeczywiście i żalił się, że nie może nim jeździć, bo telewizje by się pojawiły. Zostawmy na razie Kacprzyka. Pana zdaniem on będzie przesłuchany w miarę szybko?
Teraz chyba jest powód. Moim zdaniem jest tak, że nikt nie chce go przesłuchać, dlatego że się boją, że on wtedy powie wszystko i powie wszystko o tym układzie w Szpitalu Południowym. Ja tam byłem na kontroli poselskiej i to było zupełnie oczywiste, że gdzie się tam nie spojrzy, tam jest jakiś przekręt. Przypomnę, złodziej Kacprzyk na SOR-ze. W prosektorium płacenie za skóry de facto. Na oddziale, gdzie jest in vitro, pomylono zarodki. Tam, gdzie się nie spojrzało, były jakieś problemy i to jest po prostu niedopuszczalne. Jutro rząd zajmie się nareszcie słynnymi ustawami zdrowotnymi, które mają ukrócić kominy płacowe w szpitalach. I polskim lekarzom utrudnić bilokację, czyli właśnie pracowanie w dwóch miejscach naraz, co uprawiał doktor Kacprzyk.
Rozumie pan też tak? Dlatego razem z Mateuszem Morawieckim przedstawiliśmy pakiet rozwiązań, które pozwoliłyby nie wylać dziecka z kąpielą. Oczywiście zostało to zignorowane, no bo ten rząd tak ma, że jeżeli coś zaproponuje opozycja, no to wtedy jest to wyrzucając śmierć. Potrzebny był niezwykle koncyliacyjny, wszystkie uwagi opozycji względnej. Proszę zapytać bywalca studia RMF FM Michała Gramatyki, który wielokrotnie publicznie mówił o tym, że na Komisji Cyfryzacji w Sejmie wielokrotnie były przyjmowane jego poprawki, dlatego że były merytoryczne. A najzabawniejsze jest to, że jak został wiceministrem, to później to, co sam wpisał jako poprawkę, wycofywał. Jest nowa afera wy Kacprzykiem, oni Nawrockim i aferą platynową. To normalne, że można sobie kupić za 100 tysięcy dolarów rozmowę tête-à-tête z polskim prezydentem?
Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Anna Bachowska i Tomasz Beryński omawiają sprawy Sejmu, w tym zgranie PSL-u i zakaz reklam alkoholu.
Politycy Lewicy i Polski 2050 są zły na PSL, który zablokował projekt zakazu reklamowania alkoholu.
Karol Nawrocki odpowiada na doniesienia o prywatnej fundacji organizującej spotkania z prezydentem za opłatę.
Janusz Cieszyński omawia aferę Szpitala Południowego i ustawy zdrowotne.
Janusz Cieszyński krytykuje rząd za niedostateczne monitorowanie czasu pracy lekarzy i finansowanie systemu ochrony zdrowia.
Janusz Cieszyński omawia problemy finansowe systemu ochrony zdrowia i krytykuje ustawy zdrowotne.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.