Kto miałby zasiadać w tej komisji? Nie politycy, a według deklaracji Jarosława Kaczyńskiego niezależni eksperci. Miałoby ich być piętnastu. O tym jakie mieliby uprawnienia mówił prezes PiSu. Prawa do przesłuchań, wzywania. W razie braku odzewu na to wezwanie, także korzystania z pomocy organów ścigania, w szczególności policji, żeby kogoś takiego doprowadzić, prawo do przekazywania wniosków do prokuratury. Pomysł krytykuje koalicja rządowa, podkreślając, że aferę wyjaśni prokuratura. Płacimy już prokuratorom, płacimy sędziom. Płacić jeszcze po kilkanaście tysięcy złotych jakiejś nowej instytucji, która będzie się nazywała instytucją zaufania publicznego? Mówił wicemarszałek Sejmu Szymon Hołownia z Sejmu Kacper Wróblewski. Głos uczniów w RMF FM.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.