To już prawie 13.00, jesteśmy znowu w studiu Fakty w RMF FM przy mikrofonie Ewa Kwaśny. I bardzo ważne informacje. Alert po rosyjskim ataku dronowym na zachodnią Ukrainę odwołany. Takie informacje przekazuje dowództwo operacyjne rodzajów sił zbrojnych. Kolejny raz celem było prawdopodobnie przejście graniczne do ruchu z Kijagodzin. Nie odnotowano naruszenia przestrzeni powietrznej Polski. W faktach także komentarz szefa MON-u do tego rosyjskiego ataku. Prezydent Nawrocki ma przedstawić własny plan obniżki cen paliw. Pod hasłem paliwo kosztuje normalnie. I o tym też w Faktago 13. Po ponad godzinie zakończyło się operowanie wojskowego lotnictwa w polskiej przestrzeni powietrznej. Informuje o tym dowództwo operacyjne rodzajów sił zbrojnych. W komunikacie zapewniono, że nie odnotowano naruszenia naszej przestrzeni powietrznej.
To tam w niedzielę, przypomnę, rosyjski dron uderzył w lokomotywę, która miała przeciągnąć na przejściu granicznym pociąg pasażerski jadący do Polski. Krzysztofie, słuchacze zgłaszają na gorącą linię RMF FM odgłosy eksplozji w wielu miejscach w kraju. Ten hałas to efekt przekroczenia bariery dźwięku przez wojskowe samoloty, uspokaja Jacek Goryszewski. Mamy pierwsze sygnały o tym, że mieszkańcy okolic Łodzi skarczyli się na słyszalny hałas, który przypominał wybuchy, więc uspokajam, były to nasze myśliwce, które musiały się bardzo szybko znaleźć w rejonie, by zabezpieczyć naszą przestrzeń powietrzną. I przypomnę jeszcze najważniejszą informację, alert RCB dla Podkarpacia i Lubelszczyzny został już odwołany. Ostatnie rosyjskie uderzenia w pobliżu granicy polsko-ukraińskiej przed chwilą skomentował wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz. To nie są przypadkowe zdarzenia, czy jednorazowe zdarzenia ze strony Federacji Rosyjskiej.
Mówił Paweł Szafernaker. Jego zdaniem ceny paliw można obniżyć niemal z dnia na dzień, wprowadzając między innymi ustawowe limity marż na paliwa. Prezydencki projekt ustawy – paliwo kosztuje normalnie – ma trafić do Sejmu w najbliższym czasie. Komisja Europejska chce zakazać dzieciom poniżej 13 roku życia korzystania z mediów społecznościowych. Dla nastolatków w wieku od 13 do 15 lat konta miałyby być pod kontrolą rodziców. Z kolei na antenie RMF FM minister edukacji Barbara Nowacka powiedziała, że Polska chce zakazu mediów społecznościowych do 15 roku życia. Na linii nasza korespondentka Katarzyna Szmańska-Borginą. Kasiu, dlaczego Komisja chce ujednolicić przepisy w sprawie dostępu dzieci do mediów społecznościowych? Bruksela argumentuje, że potrzebne są jednolite zasady ochrony dzieci, bo internet nie kończy się na granicach.
Państwa członkowskie, w tym np. Polska czy Francja, zaczęły już przygotowywać własne limity wieku, co grozi mozaiką przepisów. A to oznaczałoby różny poziom ochrony dzieci w poszczególnych krajach i jednocześnie utrudniałoby firmom działanie na wspólnym rynku. Polski postulat 15 lat jest częściowo zgodny z konstrukcją unijnych przepisów. W proponowanym rozporządzeniu Komisji Europejskiej nie ma elastyczności pozwalającej Polsce zachować tę granicę. Jednak jak usłyszałam od polskich dyplomatów, będzie to przedmiotem negocjacji z krajami Unii i Parlamentem Europejskim. Relacja naszej korespondentki kończy to wydanie faktów. Kolejne ważne informacje już o 14.00. Zapraszam. Radio Muzyka Fakty RMF FM.
Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.