Mentionsy Mentionsy
Fakty w RMF FM
Fakty w RMF FM

08:30 Fakty i Gość Krzysztofa Ziemca

27.09.2025 ·11 min 25 s

Koalicja przegrała dwa głosowania, jedno trochę za sprawą PSL-u, czyli mówi o religii, a drugie za sprawą Marszałka Hołowni, czyli o projekcie CPK. Czy to początek, końce koalicji Panie Marszałku? Jeśli chodzi o religię, to absolutnie, panie redaktorze, nie należy tego rozpatrywać w kategorii przegranej, tylko po prostu my zachowaliśmy się zgodnie z naszymi wartościami. I o tym także pan premier wiedział. Zresztą w swoim komentarzu do całej tej sytuacji odniósł się zupełnie inaczej niż do... No delikatniejszy rzeczywiście, a elewisja była zła od razu. Panie redaktorze, dlatego, że to dotyczyło projektu obywatelskiego o wprowadzeniu obowiązkowej religii w ilości dwie lekcje. My chcieliśmy nad tym projektem pracować z jednego powodu – że mamy przepracowane, przebadane te sprawy i wiemy, jakie rozwiązanie mogłoby zadowolić zarówno wspólnoty samorządowe, Ministerstwo Edukacji Narodowej, ale przede wszystkim rodziców i uczniów.

I nie jest tak, jak opowiada pan prezydent Nawrocki, że wypełniłem sobie zobowiązanie, bo jest projekt prezydencki OCPK. Ale rzeczywiście szedł. o CPK będzie dopiero wtedy, kiedy przejdzie proces legislacyjny i uzyska podpis prezydenta. Tutaj okazuje się, że dzięki łaskawości marszałka Hołowni i kilkunastu posłów Polski 2050 ten projekt nie wiadomo po co będzie procedowany w Komisji Infrastruktury, bo przecież dobrze wiemy, że CPK jest realizowany. Pieniądze na to są także w tym budżecie. Dobrze, ale politycznie po co oni to robią w takim razie? Chcą rozsadzić koalicję? Nie jestem w stanie zrozumieć ani tego głosowania kolegów z Polski 2050, ani później ich tłumaczenia, że no po to jest Komisja Infrastruktury, żeby ten projekt poprawiała. No po co mamy poprawiać projekt czegoś, co już jest realizowany przez rząd?

To rząd jest od realizowania inwestycji, a nie prezydent. Prezydent, jeżeli by chciał poważnie podejść do tej sprawy, to by zadzwonił do premiera. Tuska, czy do ministra Klimczaka, czy ewentualnie pana Laska i powiedział, panowie, mam pomysł na to, co dzisiaj realizujecie, zrepolonizowaliście CPK, bardzo się cieszę, ale chcę, żeby jeszcze było to, to i to. Nie ma takiej rozmowy, więc była to zagrywka polityczna i moim zdaniem koledzy z Polski 2050 wpadli w tę pułapkę niepotrzebnej. No to co robią? To jest początek końca koalicji? Nie, ja wiem, panie redaktorze, że jest sobota rano i fajnie by później na pasku gdzieś leciało, że ja zapowiedziałem koniec koalicji. Absolutnie, ani tego nie widzę, ani tego nie czuję, ani tego nie ma. No, tak jak powiedziałem, nie siedzę w głowach polityków Polski 2050.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.