Myślę, że dobrego humoru nie miał, no bo istotnie w dwóch przypadkach sprawa głosowań może zastanawiać. Z tym, że też bym tego nie demonizował, dlatego że nie były to ani projekty... I w związku z tym ta zapowiedź, że i ministrowie, i kluby parlamentarne mają taki swoisty obowiązek głosować za projektami rządowymi, w tym wypadku nie ma odniesienia. No dobrze, ale Tusk mówi tak, nie akceptuję takiego głosowania posłów. Jest mi przykro, że marszałek i tak duża, marszałek Chłownia, nie pan, tak duża grupa posłów z ugrupowania stanęła w tej kwestii po stronie prezydenta Nawróckiego, to bardzo źle wróży na przyszłość. Będę czekał wyjaśnień. Panie redaktorze, dobrze wiemy, że ten projekt, który pan prezydent Nawrocki podpisywał, to było jakby takie zobowiązanie wyborcze jeszcze z kampanii.
I nie jest tak, jak opowiada pan prezydent Nawrocki, że wypełniłem sobie zobowiązanie, bo jest projekt prezydencki OCPK. Ale rzeczywiście szedł. o CPK będzie dopiero wtedy, kiedy przejdzie proces legislacyjny i uzyska podpis prezydenta. Tutaj okazuje się, że dzięki łaskawości marszałka Hołowni i kilkunastu posłów Polski 2050 ten projekt nie wiadomo po co będzie procedowany w Komisji Infrastruktury, bo przecież dobrze wiemy, że CPK jest realizowany. Pieniądze na to są także w tym budżecie. Dobrze, ale politycznie po co oni to robią w takim razie? Chcą rozsadzić koalicję? Nie jestem w stanie zrozumieć ani tego głosowania kolegów z Polski 2050, ani później ich tłumaczenia, że no po to jest Komisja Infrastruktury, żeby ten projekt poprawiała. No po co mamy poprawiać projekt czegoś, co już jest realizowany przez rząd?
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.