Pogodzić, jak mówi Stowarzyszenie Justicja, tamtą ustawę i wymogi praworządności Unii Europejskiej. Ale mówimy tamtą ustawę o KRS-ie, czy tamtą ustawę... Czyli tą, która obowiązuje. No jest tylko jedna, która obowiązuje. A to ja się do tego odniosę, bo to nawiązuje, panu rozumiem, do tej uchwały justicji z 7 bodajże lutego. No ona jest aberracyjna. Ona tak naprawdę pokazuje, w jak niedobrym miejscu, że tak powiem, ideowo, myślowo, logicznie i prawnie jest dzisiaj część Na szczęście podkreślam w mniejszości, którzy moim zdaniem są w zdecydowanej mniejszości. Znaczy oni by chcieli, żeby parlament potwierdzał wybór stowarzyszenia czy wybór dokonany zresztą bez podstawy prawnej w ramach jakiejś organizowanej przez prezesów sądów zgromadzeń.
Znaczy to jest bezmiar bezprawia. I to mówią sędziowie, to mówią oczywiście ci sami sędziowie, których obserwujemy od lat, natomiast normalni sędziowie, którzy pracują, orzekają, Wydają wyroki w imieniu Rzeczypospolitej, naprawdę mają dość tego, tych sygnałów jest nadal wiele. Kluczowe pytanie brzmi, jeżeli tak zostaną wybrani sędziowie, jak proponuje Stowarzyszenie Justicja, a wydaje się, że to może być, choć oczywiście tego do końca nie wiemy, pomysł rządu, to czy prezydent tak wybranych sędziów... Będzie za przysięgą. Ja nie wiem, jak miałaby się naprawdę dokonać ta procedura, ale jeżeli procedura będzie narzucać parlamentowi, polskiemu sejmowi jakieś rozwiązania przez prywatne stowarzyszenie albo grupki interesów polityczno-korporacyjnych, to jest to bezprawie.
Bezprawia pan prezydent na pewno nie będzie sankcjonował i w takim wypadku ustawa o Krajowej Radzie Sądownictwa jasno mówi, że ta Krajowa Rada w tym składzie, jeżeli nowa nie będzie powołana, działa nadal. Tutaj nie ma żadnych wątpliwości, no nie może być takiej sytuacji, Panie redaktorze, Szanowni Państwo, chciałbym, żeby to bardzo jasno wybrzmiało, żeby grupka ludzi, grupka interesów narzucała swoją wolę całemu narodowi, żeby narzucała swoją wolę parlamentowi, bo czego oni w istocie chcą? Chcą tego, żeby Nie Sejm wybrał piętnastu członków sędziowskich Krajowej Rady Sądownictwa, potwierdził, czyli artykuł czwarty, który mówił o tym, że to naród jest suwerenem i działa tak, że w przypadku parlamentu, Sejmu, przez swoich przedstawicieli nie ma nic do powiedzenia, nie ma nic do gadania, bo ma się zrealizować wola prywatnego stowarzyszenia.
Ale oni mówią, my w ten sposób dostosowujemy tę złą ustawę do wymogów Jeżeli chodzi o KRS, to można powiedzieć, tych aberracyjnych pomysłów było bardzo wiele, bo najpierw byli wybrani przez ten parlament, no nielegalny, jak głosili Krajowej Rady Sądownictwa, legalni członkowie, czyli mieliśmy legalnych członków nielegalnego organu. Teraz rozumiem, mamy niekonstytucyjną i nielegalną ustawę, z której zresztą skorzystał, co istotne, marszałek Sejmu, za co mogę powiedzieć dziękuję, bo w ten sposób uznał jej konstytucyjność. I to jest ważne zdanie, bardzo proszę, żeby nasi słuchacze to usłyszeli, Szef Kacelarii Prezydenta dziękuję marszałkowi Sejmu. Myślę, że to jest potwarz dla ministra Żurka, dla tych najbardziej, że tak powiem, ortodoksyjnych i z szaleńczymi pomysłami przedstawicieli justicji, kiedy marszałek Sejmu z tej koalicji na podstawie podobno niekonstytucyjnej ustawy rozpoczyna procedurę naboru członków KRS-u i ona jasno określa, jakie są kolejne postąpienia, jakie są kolejne etapy i ona też przewiduje to niezwykle ciekawe, panie redaktorze, szanowni państwo, znowu odwołanie się do narodu, bo to obywatele,
Mogą również, oprócz sędziów, którzy wskazują czy uzyskują poparcie swoich kolegów, koleżanek, także obywatele mogą wskazać, kto ma być kandydatem po prostu sędziów do Krajowej Rady Sądownictwa i wzywam tutaj, czy namawiam, proszę tych, którzy są zainteresowani tematem, a wszyscy powinniśmy być zainteresowani, żeby wskazywali swoich kandydatów. Pan, ja, nasze rodziny, bliscy wszyscy Polacy, żeby wskazywali tych kandydatów. To jest zasadnicza różnica. Oni chcą wybrać sędziów przez sędziów i to jeszcze w takiej wąskiej grupie, żeby, broń Boże, nikt inny się nie dostał spośród środowiska sędziowskiego, a ta ustawa mówi, nawet pan i ja możemy wskazywać tych kandydatów. Różnica, prawda? Twardo pan twierdzi. Ta propozycja justicji albo jakość zreformowana przez Ministerstwo Sprawiedliwości zostanie przeprowadzona, to znaczy jeśli Stowarzyszenie Justitia czy sędziowie będą narzucać wolę parlamentowi, prezydent te przysięgi od tak powołanych sędziów nie przyjmie.
Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.