Przed nami ósma. Co to oznacza? Że nastał czas faktów. W RMF FM Magdalena Wojtan i Tomasz Stańszewski przy mikrofonach. Zapraszamy. 40 dni aresztu dla Aleksandra B. z rosyjskiego ermitażu. Zatrzymanego w Polsce na wniosek Ukrainy za nielegalne wykopaliska archeologiczne na Krymie. Czy Polska 2050 będzie mieć swojego wicepremiera? Czy i kiedy zapadną decyzje w tej sprawie? Za moment Poranna rozmowa w RMF FM. Jej gościem Katarzyna Pełczyńska-Nałecz. Minister Funduszy i Polityki Regionalnej z Polski 2050. 40 dni aresztu dla znanego rosyjskiego naukowca Aleksandra B., zatrzymanego w Polsce przez funkcjonariuszy Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Taką decyzję podjął sąd na wniosek prokuratury okręgowej w Warszawie.
Jak wiecie już z faktów, ten wysoko postawiony urzędnik rosyjskiego Muzeum Ermitaż został zatrzymany, bo ściga go ukraińska prokuratura za nielegalne wykopaliska archeologiczne na okupowanym przez Rosjan Krymie. Krzysztof Zasada zajmuje się tą sprawą. Krzysztofie, co teraz będzie z Rosjaninem? W areszcie będzie czekał na zakończenie procedury ekstradycyjnej, która ruszyła już w naszym kraju. Po zatrzymaniu Aleksandr B. został przesłuchany w prokuraturze, odmówił składania wyjaśnień, a prokurator po przesłuchaniu w oparciu o przepisy o ekstradycję, a także regulację polsko-ukraińskiej umowy o pomocy prawnej, sporządził wniosek do sądu o tymczasowy areszt, a sąd przystał na ten wniosek. Teraz Ukraińcy nadeślą do Polski formalny wniosek o ekstradycję. Kiedy te dokumenty nadejdą, sąd poddaje ocenie i zdecyduje, czy są podstawy, by wydawać podejrzanego stronie ukraińskiej. Naukowcowi grozi 10 lat więzienia.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.