Za chwilę na zegarach godzina 5. Czas na Fakty w RMF FM w studiu Arkadiusz Stępień-Miernikowski. Zapraszam. Ministrowie Kolumbii deklarują chęć współpracy z USA w zwalczaniu przemytu narkotyków. Tymczasem prezydent Gustavo Betro ostro krytykuje działania Donalda Trumpa. Koniec śledztwa w sprawie rzekomego ostrzelania samochodu europosła Waldemara Budy. Jest z kolei pierwszy akt oskarżenia w sprawie serii zabójstw w pustostanie w centrum Warszawy. Ministrowie Spraw Wewnętrznych i Sprawiedliwości Kolumbii zadeklarowali gotowość do współpracy ze Stanami Zjednoczonymi w walce z przemytem narkotyków. Jak podkreślili, działania mogą obejmować pomoc gospodarczą, technologiczną i wywiadowczą USA.
Deklaracja kolumbijskich władz pojawiła się po sobotnim zatrzymaniu przez wojsko USA przewódcy Wenezueli oskarżonego przez amerykański wymiar sprawiedliwości m.in. o sprzyjanie narkoterroryzmowi. W tym samym czasie prezydent Kolumbii Gustavo Petro wezwał do protestów przeciwko tej operacji i ostro skrytykował groźby Donalda Trumpa wobec jego kraju. Po interwencji USA w Wenezueli kolumbijska armia rozmieściła ponad 30 tysięcy żołnierzy przy granicy. Według lokalnych mediów sytuacja w regionie pozostaje jednak stabilna. Brukselska prokuratura zamknęła śledztwo w sprawie rzekomego ostrzelania samochodu europosła PiS Waldemara Budy. Ustaliła to dziennikarka RMF FM. Przypomnijmy, we wrześniu Buda poinformował na portalu społecznościowym, że jego samochód został ostrzelany z broni pneumatycznej.
Jaką decyzję, jak decyzję argumentuje prokuratura? O tym nasza dziennikarka Katarzyna Szymańska-Borgino. Rzeczniczka brukselskiej prokuratury Laura de Mouillier przekazała mi, że nie było dowodów na użycie broni pneumatycznej. Przypomnę, że Buda był natomiast tego pewny. Twierdził, że miało paść 9 precyzyjnych strzałów, a wszystko jego zdaniem wyglądało na, jak się wyraził, zaplanowane działania. Swój wpis wówczas opatrzył zdjęciem uszkodzonego samochodu. Belgijskie służby zaraz po zgłoszeniu podjęły działania, jednak informowały, że Buda nie zostawił im do zbadania swojego samochodu. Ustalenia prowadzono więc na podstawie dostępnych fotografii. Już wówczas policja mówiła, że nie jest jasna przyczyna uszkodzeń samochodu. Jest pierwszy akt oskarżenia w sprawie serii zabójstw w pustostanie w centrum Warszawy. Objął Andrea S. oraz Iona B., którzy usłyszeli zarzuty zabójstwa dwóch mężczyzn.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.