Jaką decyzję, jak decyzję argumentuje prokuratura? O tym nasza dziennikarka Katarzyna Szymańska-Borgino. Rzeczniczka brukselskiej prokuratury Laura de Mouillier przekazała mi, że nie było dowodów na użycie broni pneumatycznej. Przypomnę, że Buda był natomiast tego pewny. Twierdził, że miało paść 9 precyzyjnych strzałów, a wszystko jego zdaniem wyglądało na, jak się wyraził, zaplanowane działania. Swój wpis wówczas opatrzył zdjęciem uszkodzonego samochodu. Belgijskie służby zaraz po zgłoszeniu podjęły działania, jednak informowały, że Buda nie zostawił im do zbadania swojego samochodu. Ustalenia prowadzono więc na podstawie dostępnych fotografii. Już wówczas policja mówiła, że nie jest jasna przyczyna uszkodzeń samochodu. Jest pierwszy akt oskarżenia w sprawie serii zabójstw w pustostanie w centrum Warszawy. Objął Andrea S. oraz Iona B., którzy usłyszeli zarzuty zabójstwa dwóch mężczyzn.
To śledztwo jest nadal kontynuowane. Krzysztof Zasada zna więcej szczegółów. Co ustalili prokuratorzy? Andrii S. pod koniec zimy 2024 roku miał wspólnie z Jonem B. dokonać zabójstwa jednego ze współlokatorów pustostanu przy ulicy Grzybowskiej. Wiosną tego samego roku miał zabić kolejnego bezdomnego. W obu przypadkach śmierć pokrzywdzonych miała być efektem sprzeczki podczas wspólnego picia alkoholu. Po obu zabójstwach sprawcy ukryli ciała ofiar w pustostanie. Andrii S. przyznał się do zarzutów, z kolei Jon B. twierdzi, że jest niewinny, jednak jego wyjaśnienia były sprzeczne z zebranymi dowodami. Chodzi między innymi o zeznania świadków i badania genetyczne. A co dalej dzieje się w śledztwie? Jeden z podejrzanych, Ivan R., ma zarzut zabójstwa mężczyzny o nieustalonej tożsamości.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.