Mentionsy Mentionsy
Fakty w RMF FM
Fakty w RMF FM

04:00 Fakty

29.09.2026 ·5 min 16 s

Wszystko, czego dziś chcę. To urodzinowe hity z kartą moje Intermarché. Jak ptasie mleczko Wedel. 13,99 przy zakupie dwóch, a od wtorku szynka bez kości kilogram 9,99. Intermarché. Wszystko, czego dziś chcę. W FM-a teraz czas na Fakty. Godzina czwarta za chwilę na zegarze. Zaczynamy najnowsze wydanie Faktów w studiu Mateusz Bożek. To był niespokojny dzień dla mieszkańców Lubelszczyzny i Podkarpacia. Aż cztery razy otrzymali alerty Rządowego Centrum Bezpieczeństwa w związku z nalotami Rosji na Ukrainę. W faktach także Warszawa, w której nie odbędzie się referendum w sprawie odwołania prezydenta Rafała Trzaskowskiego. Polacy jak dotąd niestety bez zwycięstwa w Lidze Narodów. Pory mi się z Bośnią, teraz porażka ze Szwecją.

Aż cztery razy do mieszkańców Lubelszczyzny i Podkarpacia wysyłano alerty Rządowego Centrum Bezpieczeństwa. Otrzymali je w związku z rosyjskimi atakami na Ukrainę. Lotniska w Rzeszowie i Lublinie wstrzymały czasowo starty i przyloty, w Lublinie zawyły syreny. Ostatnie z alertów odwołano krótko po północy. Na szczęście żaden z rosyjskich dronów nie naruszył polskiej przestrzeni powietrznej. Jeden z nich uderzył tuż przy polsko-ukraińskim przejściu granicznym do Rochusk i Jagodzin. Rosja planuje kolejne akty sabotażu w Europie, ostrzega szefowa unijnej dyplomacji Kaya Callas, powołując się na dane wywiadowcze. Musimy zachować czujność, ponieważ z informacji wywiadowczych dowiadujemy się, że Rosja planuje kolejne akty sabotażu i ataki na nasze demokracje, aby podzielić nasze społeczeństwo i zastraszyć je, by powstrzymało się od pomocy Ukrainie.

Wśród głównych ruchów miejskich czy partii politycznych jak na lekarstwo otrzymaliśmy wsparcia z ich strony czy podpisów zebranych. Na czele niestety z Prawem i Sprawiedliwością i tutaj mogę się jedynie zdziwić, że główna wciąż partia polityczna w Polsce, opozycyjna, nie zaangażowała się aktywnie w zbiórkę podpisów nawet w ramach własnych struktur. Na konferencję Maciej Wilk przyniósł 21 kartonów, wyliczał, że w każdym z nich jest 5000 podpisów, choć zaznaczył, że nie każda karta była w całości wypełniona. Dodał, że nie będzie ich składał u komisarza wyborczego. Karty z podpisami, jak zapowiedział, zostaną teraz zniszczone. 45 policjantów brało udział w eksperymencie procesowym, który odtwarzał okoliczności, w których latem w łódzkim aquaparku Fala utonął 7-letni chłopiec.

Jak tłumaczył Rzecznik Prasowy Prokuratury Okręgowej w Łodzi, Paweł Jasiak, celem tego badania było ustalenie czy ratownicy i opiekunki grupy półkolonistów mogli zauważyć tonące dziecko. W eksperymencie uczestniczył także biegły z zakresu ratownictwa wodnego. Jego zadaniem będzie teraz, po dysponowaniu wszystkimi materiałami procesowymi z tego śledztwa i tym nagraniem, które zostało dzisiaj sporządzone, odpowiedź na pytanie, czy ratownicy zachowali się prawidłowo. Ewentualne zarzuty dla dwóch ratowników i dwóch opiekunek dzieci na półkoloniach zostaną przedstawione po otrzymaniu opinii biegłego z zakresu radownictwa wodnego. Kamery na basenie zarejestrowały, że siedmionatek przez kilka minut leżał na dnie basenu i dziecko dopiero zauważył klient aquaparku. Fakty prosto z Wielkiej Brytanii. Ponad 200 przedmiotów pochodzących ze słynnego studia animacji Armden sprzedano na aukcji w Wielkiej Brytanii.

Największe zainteresowanie budziły figurki Wallesa i Gromita, które podbiły serca telewizów w kilku kultowych filmach. Przypomina korespondent RMF FM w Londynie Bogdan Frymorgan. What's happening? Figurka Wallesa w zielonym bezrękawniku, czerwonym krawacie i brązowych spodniach została sprzedana za zawrotną kwotę ponad 50 tysięcy funtów. Z kolei figurkę psa Gromita stojącego na czterech łapach wylicytowano za ponad 31 tysięcy. Aukcja zorganizowana z okazji 50-lecia studia animacji zebrała fortunę, a jej cel jest szlachetny. Cały dochód bowiem przeznaczono na stypendia, dzięki którym kształcić się będą kolejne pokolenia animatorów. Kolejna porażka polskich piłkarzy w meczu ze Szwedami. Tym razem w Solnej niedaleko Sztokholmu przegrali 1-3.

Po pierwszej połowie dobrej gry brał Biało-Czerwonych, w drugiej przewaga Szwedów. W 63 minucie wyszli na prowadzenie. Przy bramce na 3-1 świetne zachowanie Jokeresa. Uwolnił się spod opieki obrońców i niepilnowany wpakował piłkę do siatki. Mimo dobrych akcji Polaków strat nie udało się odrobić. Kolejny mecz naszych Biało-Czerwonych w Lidze Narodów w piątek z Rumunią. Radio. Muzyka. Fakty. RMF FM.

Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.