Mentionsy Mentionsy
Fakty w RMF FM
Fakty w RMF FM

04:00 Fakty

25.08.2026 ·12 min 49 s · 6 rozdziałów
4:07 · Pieski skandal w Szczecinie 4

Praw do zwierząt. Ta decyzja zapadła dopiero w czerwcu 24. Te zwierzęta cały czas były u nas i potem już toczyła się sprawa w prokuraturze. Tam w prokuraturze dosyć długo to się mieliło. My jako gmina miasto Szczecin nie byliśmy stroną w tej sprawie. Stroną było Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami, więc nawet gdy cisnęliśmy, szukaliśmy w ogóle, gdzie ta sprawa jest, kto ją prowadzi, czy komenda miejska, czy komisariat, ciągle byliśmy przerzucani w przeróżne miejsca. W końcu, kiedy dowiedzieliśmy się, że sprawa już jest w prokuraturze, no to myśleliśmy, że to nabierze jakiegoś rozpędu, no bo to w końcu są żywe zwierzęta. Niestety pisaliśmy pisma, bo za każdym razem, kiedy ja podliczałam koszty utrzymania tych zwierząt, a przypominam, że jedna doba w Stronisku kosztuje 30 zł, to jest kwota, która w ogóle jest o wiele, o wiele niższa od rzeczywistej kwoty takiego codziennego pobytu zwierzęcia.

To jest droga przez mękę. Dlatego byliśmy oburzeni, że nikt nas nawet nie powiadomił. Kiedy zapytaliśmy TOZ, czy to prawda, okazało się, że tak, że jest to prawda, że została sprawa umorzona i że ich adwokatka złożyła wniosek do sądu o przepadek mienia, żeby było śmieszniej na rzecz TOZ-u. Czyli po upływie 2,5 roku, kiedy już koszt utrzymania tych zwierząt przez ten czas wynosił prawie ponad 400 tysięcy, to wtedy nam powiedziano, że przepadek mienia na rzecz TOZ-u. W ostateczności okazało się, że sąd jednak przychylił się do wniosku o przypadku mienia na rzecz gminy Miasto Szczecin i dopiero mieliśmy wtedy zielone światło. Zresztą musieliśmy poczekać aż się ten wyrok uprawomocnił. Mieliśmy zielone światło na to, żeby zwierzęta zacząć kastrować, stylizować. Najszybciej poszło z chłopakami. Ale ich było niewielu, chyba tam sześć, reszta to dziewczyny.

One nie mogły być na boksach bytowych, bo na boksach bytowych ludzie są przekonani, że tam są zwierzęta do adopcji. Więc mielibyśmy znowu mnóstwo zapytań i tak dalej. Więc one były chowane na szpitalu. To też tak nie powinno być. My nie mamy jakichś konkretnych boksów dla zwierząt tego typu zatrzymanych przez prawo. No i tu ja uważam, że to naprawdę wymaga zmiany. W przypadku, rozumiem, jakiejś kradzieży czy tam czegoś dotyczącego przedmiotu martwego w postaci, nie wiem, rower, samochód, może te sprawy, niech się toczą. Natomiast to są żywe zwierzęta. Niektóre zwierzaki się wychowywały w boksie. Żyły tu od dnia narodzin, bo kiedy przyjęliśmy te zwierzaki, to dwie suczki były w ciąży, tak? Więc tu u nas, u schronisk urodziły się trzy szczenięta. Ale dobrze, że już jesteśmy na prostej.

Szkoda, że nie było tego przepływu informacji między nami a TOZ-em, a to, że po prostu prokuratura nie uznawała gminy miasto Szczecin za stronę tego, kiedy ustawa mówi o tym i program przeciwdziałania bezdomności, że to miejskie schronisko w Szczecinie jest od tego, że tam będą przetrzymywane tego typu zwierzęta i nas, gminy, się nie uznaje za stronę, to to jest po prostu skandal. To jest zmiana w prawie, która została wprowadzona za czasów ministra Ziobry. Ja rozumiem, że ona tam służyła pewnie jakimś rozwiązaniem, ale no w tych przypadkach, no naprawdę, no trzeba mieć, no nie wiem, no dla mnie to jest niezrozumiałe, tak, że gmina, czyli prezydent, nawet pisząc prezydent pismo nie otrzymuje informacji.

Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.