Mentionsy Mentionsy
Fakty w RMF FM
Fakty w RMF FM

04:00 Fakty

25.08.2026 ·12 min 49 s · 6 rozdziałów
0:27 · Fakty w RMF FM 1

Jedna osoba została ranna w wypadku na trasie S8 w Łódzkiem. Na odcinku Kowiesy Babsk ciężarówka zderzyła się z autem osobowym. Zablokowany jest jeden pas w stronę Wrocławia. Kierowcy, uważajcie! Narkotyki warte 80 milionów złotych wprowadzili na rynek członkowie grupy przestępczej, którzy staną przed sądem okręgowym w Lublinie. Akt oskarżenia obejmuje 14 osób, mówi nadkomisarz Anna Kamola, rzeczniczka lubelskiej policji. Członkowie grupy wytworzyli co najmniej tonę amfetaminy. Zorganizowana grupa przestępcza zajmowała się nie tylko wytwarzaniem, ale również wprowadzaniem do obrotu znacznej ilości mefedronu, marihuany, a także klefedronu o łącznej wartości nawet 80 milionów złotych. Za wprowadzenie na rynek znacznych ilości narkotyków grozi od 12 lat więzień do 12 lat więzienia.

1:16 · Narkotyki w Lubelszczyźnie 1

Przywódcy grupy grozi do 15 lat. Jeszcze w tym tygodniu działać ma serwis, w którym będzie można sprawdzić, czy nasze dane zostały objęte wyciekiem z firmy MyDoctor. Chodzi o gigantyczny wyciek, który może dotyczyć 19 milionów osób. Wśród skradzionych informacji mają być numery PESEL i szczegóły wystawionych recept. Serwis, w którym sprawdzimy, czy nasze dane trafiły w ręce hakerów, miał być uruchomiony w ubiegłym tygodniu. To jednak wciąż się nie wydarzyło. Dlaczego? To ustalał nasz reporter Michał Dobrołowicz. Dobry wieczór. To opóźnienie dotyczące uruchomienia serwisu. Wiceminister cyfryzacji Dariusz Standerski tłumaczy w rozmowie ze mną tym, że tę sprawę wciąż wyjaśnia policja, a do tego skala wycieku danych jest bardzo duża. Mamy do czynienia z danymi, które zajmują kilka terabajtów w przestrzeni dyskowej. Mamy do czynienia z danymi, które na szczęście nie krążą po sieci.

3:44 · Czeki turystyczne z Lubelszczyzny 1

Z Ewą Mrugowską, kierowniczką schroniska dla bezdomnych zwierząt w Szczecinie, rozmawiała reporterka RMF FM Anna Pałamar. Ewa Mrugowska, kierownik schroniska dla bezdomnych zwierząt w Szczecinie. Po długim, długim czasie rozwiązała się sprawa piesków w typie Bolończyka. To 19 piesków. Co z nimi teraz będzie? Jak to wyglądało do tej pory? Sprawa się rozwiązała po upływie 2,5 roku dopiero. Zaczęło się to wszystko w lutym 23. Kiedy Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami, Oddział Szczecin wraz z Policją weszli do pseudohodowli i wtedy zabezpieczono 15 psów w typie rasy Bolończyk i jednego kundelka. Te zwierzęta zostały do nas przywiezione. Dosyć długo trwało postępowanie administracyjne dotyczące czasowego odbioru

4:07 · Pieski skandal w Szczecinie 1

Przecież my nie jesteśmy prywatnym podmiotem, tak, jesteśmy samorządowym, miejskim schroniskiem. Wykładamy pieniądze podatników. Tak jak podatnicy wykładają pieniądze na utrzymanie prokuratury, policji i tak dalej, tak samo podatnicy miejscy płacą za utrzymanie schroniska. Teraz proszę sobie wyobrazić, wszyscy szczecinianie płacili za utrzymywanie tych zwierząt przez 2,5 roku, chociaż można było te sprawy załatwić naprawdę bardzo szybko. Bardzo szybko można było zabrać te zwierzęta, zabrać prawa własności. Nie trzeba było czekać, aż kobieta się rozchoruje i po prostu nie będzie w stanie nawet odpowiadać za swoje czyny. Czyli wy tak naprawdę mogliście wcześniej się jeszcze dowiedzieć o tym, bo ta sprawa została, sąd tam przychylił się do tej decyzji, żeby właśnie zostało to z miastu przekazane?

Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.