Trzecia na zegarach, a to oznacza najnowsze fakty w RMF FM. Arkadiusz Stępie-Miernikowski. Jestem, zapraszam. Rosja grozi europejskim fabrykom produkującym broń dla Ukrainy. Bruksela odpowiada, a tak oznaczałby uruchomienie artykułu piątego NATO. Donald Trump wraca na kampanijny szlak. Niecałe pięć tygodni przed wyborami połówkowymi w USA. Coraz więcej zagranicznych studentów wybiera polskie uczelnie. W całym kraju studiuje ich już około stu tysięcy. Jeżeli Rosja zaatakuje nasze fabryki na terytorium Europy, będzie to oznaczało uruchomienie artykułu V NATO. Tak Moskwie odpowiada unijny komisarz do spraw obrony Andrius Kubilius.
Rzeczniczka rosyjskiej dyplomacji Maria Zacharowa powiedziała, że nikt nie powinien zakładać, iż zakłady wojskowe poza terytorium Ukrainy, które produkują broń dla Kijowa, Komisarz mówił, że Unia i NATO nie zamierzają dać się zastraszyć rosyjskim groźbom, także nuklearnym. W odpowiedzi na rosyjskie ataki hybrydowe Europa powinna być gotowa na bolesną odpowiedź dla Rosji, ale nie chciał ujawnić na czym miałaby ona polegać. Podobnie wypowiedział się generał Piotr Błazeusz, polski przedstawiciel wojskowy przy NATO. Może powinniśmy być troszkę bardziej proaktywni, może powinniśmy też nie obawiać się, akceptując pewien stopień ryzyka, żeby odpowiedzieć bardziej stanowczo.
Chodzi o skoordynowaną odpowiedź NATO i Unii z wykorzystaniem instrumentów ekonomicznych, sankcyjnych, informacyjnych i technologicznych. Jak podsumował polski generał, chodzi o to, żeby Rosja zrozumiała, że nie ma szans. Niecałe 5 tygodni pozostało do wyborów połówkowych w USA. Donald Trump rusza na kampanijny szlak, gdzie ma wspierać republikańskich kandydatów. Informuje o tym korespondent RMF FM Paweł Żuchowski. Sondaże pokazują, że Republikanie mogą stracić większość na kapitolu. Donald Trump przyznaje, że jego administracja ma problem z przekonaniem Amerykanów, że gospodarka ma się dobrze. Prezydent twierdzi, że Stany Zjednoczone mają najlepszą gospodarkę. Nie ma gospodarki podobnej do tej gospodarki. Wydaje się, że nie potrafimy przekazać tego dalej.
Czy Leg już przeskoczył Legię, jeżeli chodzi o przychody? Nadal Legia wygląda bardzo solidnie. Grała w ubiegłym roku w europejskich pucharach, więc tutaj dołożyła tą cegiełkę pieniędzy z UEFA. Miała bardzo dobre okienko transferowe, przede wszystkim to rok temu w lato i dzięki temu pozostała na pierwszym miejscu. Bez przychodów tych transferowych, bo też taką metodologię stosujemy. Z kolei Lech byłby pierwszy, więc wszystko zależy od tej sezonowości transferowej. Lech widać w zeszłym roku się bardzo wzmacniał pod kątem walki o Mistrza Polski, które to pierwsze miejsce osiągnął. Także pod kątem tych występów w europejskich pucharach, więc w Lechu te transfery niższe. Stąd też można powiedzieć, że widać wyścig tych dwóch drużyn
Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.