Mentionsy Mentionsy
Fakty w RMF FM
Fakty w RMF FM

02:00 Fakty

30.11.2025 ·13 min 42 s

No tak, nie. I też nie wetuje wszystkiego. Prezydent mówi, że wetuje dlatego, że nie ma konsultacji z nim. Ale kiedy daje swoje propozycje, to też ich nie konsultuje wcześniej. No więc umówmy się. No albo się traktujemy... To jak ta wojna z prezydentem się zakończy, panie pośle? Bo widać wyraźnie, że ona się zaostrza. Marszałek Czerzasty tydzień temu w piątek w tym takim orędziu zapowiedział weto marszałkowskie, a wczoraj w Tok FM-ie Marek Siwiec powiedział coś takiego. Sejm będzie dawał bardzo mocny opór, a za trzecim razem zamiast wysyłania sobie całusków i serduszek oddamy. Zabrzmiało groźnie. No bo sytuacja jest trudna, bo mamy skomplikowaną sytuację międzynarodową, napięcia w Polsce, ogromną polaryzację i trzeba tutaj przede wszystkim pilnować swoich ról. Marszałek Czarzasty będzie strażnikiem Konstytucji w Sejmie.

Na tym polega demokracja, a każdy, kto przekracza te granice, będzie za to płacił cenę. To jest czyste, jasne. Czy to weto marszałkowskie Czerzastego to jest taki dobry pomysł nowy na zarządzanie Sejmem? No bo marszałek Hołownia był zupełnie innym marszałkiem. Mam wrażenie, był bardzo otwarty, koncyliacyjny, a tutaj widać, że... Chce być twardym marszałkiem. Marszałek Czarzacy to będzie skuteczny przede wszystkim, a tej skuteczności dzisiaj przede wszystkim potrzebujemy w życiu politycznym. Będzie dowoził rzeczy, pokazał swoimi już pierwszymi decyzjami dotyczącymi ograniczenia sprzedaży alkoholu w Sejmie, czy kilometrówek. Co jest potrzebne? Taki zakaz dla dorosłych ludzi. Panie redaktorze, my się znamy już tyle lat. Pan dobrze wie, że politycy uwielbiają chlać w Sejmie i używam celowo tego słowa. Przecież pamiętamy tych pijanych, nachlanych polityków, którzy oknami uciekali, po drabinach wprowadzali jakieś panie... W latach 90. było jeszcze gorzej niż to jest dziś, myślę, a zakazu nie było.

Może mniej widać, panie redaktorze, powiem tak, ja znam dobrze Sejm i pan też dobrze zna Sejm. No naprawdę, w zakładzie pracy alkoholu nie powinno się pić. Posłowie mieli przez to, przez wiele lat przyzwolenie i wszyscy obserwowaliśmy te sceny, od lewa do prawa, żeby nie było. Bo to dotyczyło wszystkich, bez względu na opcje polityczne. Ja pamiętam kolegów, których się wyprowadzało w sali sejmowej, podtrzymywało ich, żeby nie upadli i nie przynieśli wstydu. Od lewa do prawa. Koniec z tym. Skończy się to teraz, tak? Myślę, że to będzie jeden z pretekstów do tego, żeby z tym zakończyć. Bo tam jest taki sklepik obok, gdzie są kolejki, wie pan o czym mówię. Niedaleko sejmu, więc jak ktoś chce, to znajdzie w sposób. Oczywiście, że jeżeli ktoś chce, ale marszałek będzie dzisiaj tego pilnował. Koniec z pijanymi posłami, nareszcie.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.