A póki co na radiowych zegarach już niemal druga godzina, więc czas na Fakty w RMF FM. Arkadiusz Stępiej-Miernikowski, zapraszam. Po utracie immunitetu, zdaniem rządzących, Zbigniew Ziobro będzie ubiegał się o azyl polityczny na Węgrzech. Chcieli wybudzić niemal 300 tysięcy złotych od mieszkańca Jaworzna w Śląskiem. Rzekomą inwestycję powstrzymał policjant. Na trakcie królewskim w Warszawie już widać ozdoby bożonarodzeniowe. Jeszcze nie powieszone, ale już zwracają uwagę. Zbigniew Ziobro nadal przebywa za granicą. Zdaniem rządzących, po tym jak Sejm uchylił immunitet posłowi Prawa i Sprawiedliwości i zezwolił na areszt, pozostaje kwestią czasu, kiedy złoży on wniosek o azyl polityczny na Węgrzech.
O przyszłości Zbigniewa Ziobry nasz reporter Michał Rotkowski. Michale, co zapowiada sam Ziobro? Były minister sprawiedliwości mówi jedynie, że z Polski nie uciekł, a dalszych kroków nie zdradza. Nie robią też tego jego partyjni koledzy. Zbigniew Ziobro musi samodzielnie i suwerennie podjąć decyzję o swoich dalszych krokach. Jego miejsce pobytu jest znane, udziela wywiadów, mieszka od ponad roku w Belgii i wszyscy o tym wiedzą, ponieważ tam się leczy onkologicznie. Mówi europoseł PiS Tobiasz Bochański. Za to zła w obozu władzy słychać głosy, że Zbigniew Ziobro do kraju nie wróci, bo się boi. Ja mam takie przeświadczenie, że minister Ziobro spędzi w Budapeszcie trochę więcej czasu. Gdyby okazało się, że prokuratura występuje o europejski nakaz aresztowania, a sąd zarządza areszt, no to wtedy ENA ściga go wszędzie. Rozumiem, że Budapesz jest poza zasięgiem, bo pewnie będzie tak samo jak w przypadku ministra Romanowskiego, czyli będzie osłona Orbana.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.