Rządzący przygotowują ten sam projekt ustawy, uchwalają tę samą ustawę, kierują ją do pana prezydenta. Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej jest strażnikiem konstytucji. Zaproponował konkretne rozwiązanie prawne, które jest zgodne z polską konstytucją i w opinii wielu ekspertów, realnie może doprowadzić do obniżenia ceny paliw. Chce pan nam powiedzieć wszystkim? Będziecie płacić tyle, ile płacicie, ponieważ... Pan premier nie dopuszcza takiego rozwiązania, które by przyjęło propozycję pana prezydenta. Proszę zobaczyć, co zrobił marszałek Sejmu. Jakby nie skierował na szybką ścieżkę propozycji pana prezydenta, ta ustawa nie trafiła do prac parlamentarnych, a można było to zrobić. I nie trafi, wie pan, że nie trafi. Dwa tygodnie temu, kiedy zaproponowaliśmy to rozwiązanie prawne. Pan wie, że ono nie trafi, bo to jest czysta polityka. Szkoda, szkoda. Kłopot polega na tym, że wy się...
No nie powiem, co robicie. Uderzacie w siebie politycznie, a my płaczemy i płacimy. Panie redaktorze, gdyby rząd i Sejm przyjął rozwiązanie pana prezydenta, płacilibyśmy już dziś. Taniej zapaliło, więc odpowiedzialność, cała odpowiedzialność... A gdyby prezydent podpisał, to też byśmy płacili. Cała odpowiedzialność ciąży w tej chwili na panu premierze i na marszałku Czarzawskiego. A za chwilę, gdyby tutaj siedział minister z kantlarii premiera, to by powiedział, cała odpowiedzialność trwi na prezydencie. Nas nie obchodzi, na kim leży odpowiedzialność, obchodzi nas, ile płacimy. Ja też, jako obywatel, chciałbym płacić mniej za paliwo. Dobrze, to podatki. Premier pyta się o podatki. Będzie podpis prezydenta za zmianami stawek PIT? Na razie mamy, panie redaktorze, drodzy państwo, propozycję rządową. Nie mamy jeszcze uchwalonej ustawy.
Czekamy na pracę Sejmu. Zobaczymy, jaka finalnie ustawa wyjdzie z Sejmu i co trafi na biurko pana prezydenta. Są zapowiedzi. Ja tylko zwrócę uwagę... No to ale zapowiedzi można ocenić. Jasne. Ja zwrócę tylko uwagę, że pan premier znowu nie wywiązał się z obietnicy wyborczej. Mówił o kwocie wolnej 60 tysięcy złotych, jednak nie wypełnił tego zobowiązania wyborczego. Budżet nie jest z gumy i tak jest bardzo zła sytuacja deficytowa. 30 tysięcy złotych. Tak, sytuacja budżetowa jest dramatyczna. Proszę zwrócić uwagę na ostatnią opinię Rady Fiskalnej. To jest niezależny organ złożony z ekspertów, który od niedawno, od tego roku funkcjonuje. Projekt budżetu na przyszły rok został zgruzowany przez ekspertów z Rady Fiskalnej. Nie da się równocześnie obniżać podatków i budować zmniejszy deficyt.
Poczekamy na ustawę, która wyjdzie z Sejmu. Usłyszał Tomasz Terlikowski od swojego gościa, Rzecznika Prezydenta Rafała Leśkiewicza. Na kolejną część tej rozmowy zapraszam za niespełna godzinę. Fakty w RMF FM o drugiej przedstawi Arkadiusz Stępień-Miernikowski. Ja dziękuję za uwagę i do miłego usłyszenia.
Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.