Nie ma żadnych zmian w Polskim Komitecie Olimpijskim. Jest zmiana pozorna. Marian Kmita to jest najbliższy współpracownik Radosława Piesiewicza. To jest nawet twórca jego sukcesu. Tak mówił na naszej antenie Sławomir Nitras. Posłuchajmy fragmentu rozmowy Tomasza Terlikowskiego z byłym ministrem sportu. To pan Kmita stał tak naprawdę za wyborem, oczywiście pan Sasin dał przyzwolenie, ale takim operacyjnym oficerem wprowadzającym Piesiewicza w związki sportowej, mówiącym o tym, jakie to pieniądze Piesiewicz przyniesie, był pan Kmita od samego początku. No ale co znaczy, że go wypromował? Pan mówił, że był oficerem, był kimś, kto go stworzył, tak? No kimś, kto wprowadził go na sportowe salony, który przekonał Związki sportowe prezesów związków sportowych. Może nie związki, prezesów.
Do tego, że Piesiewicz przyniesie wielką kasę i będziemy mieli wszyscy tak. Ale w tej chwili się przecież odcina. No bo to jest inteligentny człowiek, ale inteligentny nie znaczy uczciwy. Ja nie mam zaufania, ja nie wierzę w uczciwość pana Kmity. Ale pan nie wierzy, czy pan ma jakieś dowody? Bo to jest zupełnie inne sformułowanie, panie pośle. Nie wierzę, ale... Może pan wierzyć lub nie. Nie, znaczy on nie daje rękojmi zaufania po tym wszystkim, co się stało, dlatego że pan Kmita o wszystkim, co wiedział Pisiewicz, wiedział, a ludzi... Którzy publicznie mówili o tym, co robi pan Piesiewicz, wykorzystując swoje możliwości medialne, a ma przecież ogromne, wielka telewizja, wielki portal internetowy, krytykował delikatnie mówiąc, atakował brutalnie, prowadził wielką operację po Paryżu, Prowadził wielką operację obrony Piesiewicza i ataku jego krytyków.
Ale on twierdzi, że nic nie wiedział. Zonda krypto, nic nie wiedziałem, nic nie słyszałem. A ja twierdzę, że wszystko wiedział. Słowo przeciwko słowu, panie. Nie, nie do końca. Dlatego, że przypomnę panu, Że toczy się drugie postępowanie przeciwko panu Piśiewiczowi w prokuraturze gdańskiej z czasu jego działalności w Polskim Związku Koszykówki, w Lidze Koszykówki, gdzie wyprowadził, myślę, że około 11 milionów złotych. Ale to jest zarzut do Piśiewicza. Tak i myślę, że takie zarzuty postawi prokuratura, bo KAS na to dowody prokuraturze przedstawił. Postępowanie trwa i moim zdaniem jest bardzo prawdopodobne, że pan Kmita w tym postępowaniu będzie też objęty i też dostanie zarzuty. Ale za co? Wie Pan, on był jego podstawowym partnerem biznesowym w tym okresie koszulkówki i Polski. To tam się ta przyjaźń zbudowała i potem poszli razem po PKL.
Mi się wydaje, że Pan Kmita jest w mojej ocenie, znając część materiałów, Pan Kmita może być tym postępowaniem objęty i dostanie tak samo zarzuty jak Pan Piesiewicz. Wtedy PKL będzie miał dwóch prezesów z zarzutami. To jest prawdopodobne, Pana zdanie? Moim zdaniem bardzo. No dobrze, ale twierdzi dalej, za co te zarzuty dostanie? Ale kto? No Pan Kmito. Za nieprawidłowości finansowe. Tam był system wyciągania publicznych pieniędzy. I kierowania ich do prywatnych spółek, prywatnych podmiotów związanych z panem Piesiewiczem, z tym całym środowiskiem. KAS przez rok badał te sprawy i skierował sprawy do prokuratury. Prokuratura na razie nierychliwa, ale mam nadzieję, że to postępowanie trwa tak długo, dlatego że jest
Dokładnie robione i ja nie mam wątpliwości, znając część materiałów, że pan Piesiewicz w tej sprawie również dostanie zarzuty i wydaje mi się, że pan Kmita jest tam centralną, jest jedną z kluczowych osób w całym tym systemie. Może też nie wiedział, mówi o rządzie krypto, nic nie wiedział, może o tym też nie wiedział. Ja nie wierzę, ja nie wierzę panu Kmicie. Proszę pana, pan jest dziennikarzem, nie ja jestem dziennikarzem. Czy pan sobie wyobraża, tak jak mówi pan Kmita, że on wysyła dziennikarzy, wozy transmisyjne do Monako nie wie po co? Że nie wie, że tam będzie podpisywana umowa albo nie wie z kim, co z księciem Rainier miała być ta umowa podpisana, że jest w Monaku. Pan Kmita o wszystkim wiedział. Jest dzisiaj bardzo sprawnie, manipuluje opinią publiczną. Tak naprawdę, co chce zrobić pan Kmita? Pan Kmita chce wymówić Związku Sportowym, że poświęciliśmy Piesiewicza, ale wszystko się zachowa.
Ale wielu, czy większość zdecydowana, nie oparła się tej pokusie. Wydajcie mi 100 tysięcy pensji. Przecież wie pan, kiedy ja ujawniałem, że Piesiewicz ma 100 tysięcy pensji, to pan Kmita nazywał mnie człowiekiem niewiarygodnym, krytykowym. Ale pan Kmita chronił pana Piesiewicza, bo sam brał wynagrodzenie. I dzisiaj wszyscy mówią, wszyscy skupili się na Piesiewiczu, ale z tyłu zawsze był Kmita. No nie on jeden, skarbnik również został. Ale on dzisiaj, ja nie mówiłbym tego co mówię, bo ja uważam, że ludzie powinni się po prostu odsunąć i dać działać uczciwym ludziom, którzy chcą zrobić coś dla sportu. To znaczy komu? Wie pan, ja nie chcę wymieniać z imienia i nazwiska. Boi się pan, że to będzie pocałunek śmierci? A może być, ale tu nie chodzi o to.
Chodzi o to, żeby politycy nie wskazywali, kogo Pekol ma wybierać. Ja nie chcę, żeby żaden kandydat był kojarzony ze mną. Ja nie chcę, żeby ludzie myśleli, że w Pekolu musi być ktoś reprezentujący, czy bliski partii, które rządzi. Niech wybiorą, tylko niech wybiorą mu ci siwe. Robert Korzeniowski, pana zdanie, byłoby dobrym kandydatem. Ja uważam, że był dobry, ale wiem, że tego typu zarzuty mu się stawia, bo był moim współpracownikiem w Ministerstwie Sportu. Uważam go za uczciwego i kompetentnego człowieka, ale lista na Robercie Korzeniowskim się nie kończy. Ja bym bardzo chciał przyczynić się do tego, żeby ten... Myślę, że to jest jeszcze taka mentalność rodem z PRL-u. Jest stąd takie miejsca w Polsce, gdzie ta mentalność przetrwała, gdzie działać jest najważniejsze. Ale w tej istotnej kwintach mówi, będziemy robić audyt. Nie wierzy pan, że zrobi uczciwy audyt? Nie, nie wierzę. Uważam, że pan Kmita może po to tam być, żeby właśnie... Pan mówi, że za 2-3 tygodnie będą wyniki audytu, może pan poczeka.
Ale kto robi ten audyt? Sekretarz Generalny, pan Pałys, który od 20 lat jest najbliższym współpracownikiem Piśiewicza i w Koszykówce, i w PKOL-u. Pan Kotowicz. Fakty. Fakty. Na betonowaniu dojdę do władzy, bo ci ludzie się boją. W związku z tym postawią na mnie, bo ja im zagwarantuję zachowanie status quo. A po drugie, myślę, że pan Kmitaj jest osobiście zainteresowany tym, żeby prawda o PKO-lu nie wyszła na ja, bo to jest prawda również dla niego bardzo niekorzystna. Prawda o PKO-lu? To jest jaka prawda, pana zdaniem? Ja wszystkich dokumentów nie znam. Ja o tym na przykład, że wszyscy prezesi mieli samochody służbowe i to nietanie.
No to do głowy by mi to nie przyszło, że to jest możliwe. Tego się pan dowiedział od prezesa Kmity. Ale myślę, że pan Kmitaś tak inteligentnie to robi. Ja tego nie ukrywam. To jest bardzo inteligentny człowiek, ale na końcu nim powoduje strach w mojej ocenie. On się boi. Całą rozmowę Tomasza Dernikowskiego ze Sławomirem Litrasem znajdziecie na rmf24.pl, a do kolejnej jej części wrócimy w Faktach o 2. Już teraz zapraszam na nie w imieniu Arkadiusza Stępnia-Miernikowskiego. Ja dziękuję za uwagę i życzę spokojnej nocy.
Pokazano wszystkie 9 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Karol Nawrocki wezwał na forum ONZ do stanowczej odpowiedzi na rosyjskie prowokacje. Prezydent Polski podkreślił, że Kreml prowadzi szeroko zakrojoną wojnę hybrydową.
Karol Nawrocki wezwał na forum ONZ do stanowczej odpowiedzi na rosyjskie prowokacje. Prezydent USA Donald Trump powitał na lotnisku pod Waszyngtonem przywódcę Chin Xi Jinpinga.
Były policjant Artur K. został aresztowany na trzy miesiące w sprawie Zonda Krypto. Prokurator generalny podkreślił konsekwencje aresztu.
Pałac Alizejski zdecydowanie zaprzecza doniesieniom o odmowie papieża długiego spotkania z prezydentem Francji. Rozmowa o polityce w Polskim Komitecie Olimpijskim.
Wieloletnie znaleziska na brytyjskich plażach pokazują niezniszczalność plastiku i jego zagrożenia dla środowiska.
Rozmowa o skandalach w Polskim Komitecie Olimpijskim, w tym o Rolanie Kmitie i jego związkach z Piesiewiczem. Krytyka systemu i propozycje zmian.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.