Mentionsy Mentionsy
Fakty w RMF FM
Fakty w RMF FM

01:00 Fakty

24.08.2026 ·12 min 42 s · 7 rozdziałów
5:36 · Wybory prezydenta Krakowa 3

Jak słyszę, że ona jednego z posłów Platformy, która jest wykształcenia plastyczką zostaje wicedyrektorem instytucji, która wymaga wykształcenia technicznego, czyli w Zarządzie Infrastruktury Wodnej. Więc chciałbym z tym po prostu zrobić porządek i w tym sensie... A jak by pan chciał zrobić z tym porządek? Rozumiem, merytokracja będzie rządziła w takim razie w magistracie, którym pan będzie zarządzał? Dokładnie tak. Merytokracja. Chodzi o to, żeby nie legitymacja partyjna, ale kompetencje decydowały o tym, kto będzie zatrudniany na najwyższych stanowiskach. Zwłaszcza najwyższych. Na każdym stanowisku, ale zwłaszcza najwyższych. No bo teraz to mamy do czynienia z czymś, co dziennikarze nazwali epidemią kolesiostwa. A ja chcę zastąpić to merytokracją. Ale przecież pan wie doskonale, że to będą polityczne wybory.

No ja jestem osobą nie uwikłaną partyjnie, więc za mną nie stoi żadna partia, więc nie mam za plecami działaczy partyjnych, którzy są łasi na stanowiska, więc mogę sobie panu pozwolić na to, żeby na przykład wiceprezydentem od spraw transportu zrobić Jacka Nosochowskiego, doktora, który obronił doktorat w Cambridge, który założył taki portal komunikacyjny, społeczny portal, który jest największą, tam punktuje błędy transportowe władz miasta i ma największą Oglądalność i to jest człowiek, dla którego to nie będzie też awans finansowy taka wiceprezydentura, bo on więcej zarabia w swojej firmie. Ale wie pan, panie radny, bo to jest trochę tak, że niech pan mówi, że nie jest pan uwikłany politycznie, ale wszyscy wiemy i pamiętamy, że pan ma za sobą dwie kadencje sejmowe. Startował pan również do Senatu. Był pan wtedy jeszcze w Platformie Obywatelskiej. Był pan w ruchu Palikota.

Naprawdę, mnie to boli. Mnie po prostu boli serce, jak widzę, co się dzieje w naszym mieście, więc dlatego jestem gotowy zaryzykować i chcę przywrócić w Krakowie naprawdę normalność i stabilność. A w takim razie, co pan obieca tym wszystkim, którzy mieszkają w Krakowie? Metro pan obieca przez dwa lata? Nie, to zupełnie nierealne. Jakakolwiek duża inwestycja jest nierealna, w związku z tym nie będę takich obietnic składał. To być może postawi mnie w gorszej pozycji niż moi kontrkandydaci, bo kontrkandydatka z Platformy już obiecuje metro. Natomiast ja chcę być szczery wobec mieszkańców, uważam, że to co można zrobić, to po prostu posprzątać po poprzednikach, a nie realizować wielkie projekty infrastrukturalne, bo na to nie ma czasu i na razie pieniędzy. Ale to za chwilę porozmawiamy jeszcze o tym sprzątaniu, ale to metro mnie zaciekawiło. Pan uważa, że w Krakowie nie jest potrzebne metro? To jest inwestycja, która kosztowała kilkadziesiąt miliardów dolarów, przepraszam, kilkadziesiąt miliardów złotych. Złotych, tak.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.