Small talk — duży efekt
Pogoda, podróże, widok z okna - to jedne z tych bezpiecznych tematów, które można poruszyć, zanim przejdziemy do załatwiania spraw biznesowych. A jakich spraw nie poruszać? Magdalena Kosicka zdradza sposoby na to, jak prowadzić small talk, by rozmówca poczuł, że naprawdę jesteśmy nim zainteresowani i zrobić na nim dobre wrażenie. Jak skonstruować pytanie, by konwersacja płynęła wartko niczym rzeka w Tamizie? Dlaczego tak ważne jest zapamiętanie imienia osoby, z którą rozmawiamy? Kto pierwszy kończy small talk? Tego dowiesz się z najnowszego odcinka English PRO.
Zapamiętajcie sobie słuchacze to, co ja akurat w notatkach od Magdy mam prawie że wyboldowane. Ma być lekko, przyjemnie i tematy mają być błahe. Jakie macie błahe tematy nad tamizą? No, zgadłeś już na samym początku naszej rozmowy, że najbardziej powszechnym tematem small talku jest, chociaż chciałabym powiedzieć, że jest inaczej, pogoda. Czyli zawsze komentujemy... Just the weather? The weather. Mhm. Zobacz, już się nauczyłem pozbywać R na końcu niektórych słów. Zauważyłam. Bardzo doceniam. Natomiast wspominaliśmy sobie o tym w Small Talku przed nagraniem, że dziś w 2022 roku, patrząc na cały świat, na Chiny, na Europę, szczególnie ostatnio także na Londyn i Wielką Brytanię, rozmowa o pogodzie tej brytyjskiej nabiera zupełnie innego znaczenia, bo jest strasznie gorąco, strasznie sucho i ten deszcz brytyjski szlak na razie trafia.
Proszę bardzo. Czyli pytanie było, have you had any chance to spend some time outdoor today? No, I haven't since I've been working, but I'm definitely going for a nice walk in the evening. What about you? Have you got any plans for the rest of the day? Ładne. No i teraz wiem, że słuchacze mówią, Jarek, powiedz po swojemu, zobaczymy, czy nadążasz. Spróbuję, uwaga. Especially for you. Thank you. It's lovely outside, isn't it? Have you had any chance to spend some time outdoor today? No, I haven't since I've been working, but I'm definitely going for a nice walk in the evening. What about you? Have you got any plans for the rest of the afternoon? Pięknie. Pięknie, choć łapię się na tym, Magda, i ja będę nad tym pracował. Nie mogę używać liczby mnogiej przy pracy, bo jedni to mają już przerobione.
Pogoda za nami, kolejne tematy, które możemy śmiało w small talku położyć na stole to? Bardzo popularny temat to podróż do miejsca spotkania, czyli jeżeli mówimy o pitchu w Londynie, to Twoja podróż do mojego biura w Londynie albo na przykład do miejsca, gdzie odbywa się jakiś event czy konferencja, na której się spotykamy. No i mogłabym Cię zapytać, how was your flight, Jarek? Albo how was your trip? It was okay, thanks. The airport was crowded, though have you had a chance to travel anywhere recently? No i widzisz, świetnie odbiłeś piłeczkę. I zobacz, tutaj troszeczkę ponarzekaliśmy. The airport was crowded though. Nie za bardzo, delikatnie, ale odbijamy piłeczkę w miły sposób. Have you had any chance to travel anywhere recently? Zależy, z jaką intonacją to powiemy. Wiesz, było tak zatłoczone to lotnisko, że szlak by to trafił.
A ty ostatnio latałeś. Ale zobacz, jeśli mi powiesz Have you had any chance to travel anywhere recently? Od razu będzie miło. Natomiast znów trafiamy na coś, co we Francji, w Amsterdamie i właśnie w Wielkiej Brytanii ostatnio nie jest najmilszym tematem, choć pamiętamy, że ma być miło, przyjemnie i lekko, bo lotnisko Heathrow jest rzeczywiście crowded, very much crowded. It is indeed. Wtedy możemy zapytać o dojazd do miejsca naszego spotkania w Londynie, czyli w obrębie miasta. Możemy zapytać, how was your commute? Czyli jak twój dojazd? Dojazd środkami transportu miejskiego. I jak byś odpowiedziała? It was okay, thanks. I really liked the tube in London. Tutaj wspomnę, że tube to jest taki londyński slang, pieszczotliwa nazwa na londyńskie metro. Inaczej underground.
Spróbuję w takim razie na twoje pytanie zadane jeszcze raz. Uwaga. Pięknie. To New York City. Troszeczkę z amerykańska. Natomiast cała reszta była bardzo brytyjska. Bardzo mi się podobało. Chyba najładniej wypowiedziane przez ciebie zdanie do tej pory. A właśnie. Natomiast powiem ci skąd to się bierze, bo słuchałem rano jadąc na spotkanie z tobą takiego podcastu, który jest świetnie zrealizowany. Panowie mają szansę się rozgrzać na początku spotkania. Fly on the wall się to nazywa. Dana Carvey i David Spade. I panowie mają takie paręnaście minut na rozgrzewkę i każdy z nich jest chyba stand-upperem, a przynajmniej na granicy stand-uppera i aktora.
Ale ma być miło, lekko i przyjemnie, więc on nie wspomni, że mieszka w biednym rejonie. A poza tym szczerze mówiąc, jeżeli pracuje w City, to bardzo wątpię, że mieszka w gorszym rejonie. Czyli ja też nie powinienem zmieniać tutaj niczego i skoro napisałaś ładnie I'm coming from home, to nie powinienem sugerować, że I'm coming from the very poor hotel in the small village close to London. I spent four hours driving here. Wiesz, jeżeli to jest hotel i nikomu nie będzie przykro, że mu o tym mówisz, ani tobie nie będzie przykro, że o tym opowiadasz, to możesz to wspomnieć, bo to może być fajna anegdota i może zrobić się śmiesznie. OK. I'm coming from home. I live in West London, so not far from here. What about you? Do you live close by? No i a propos hotelu, mogę też zapytać. Are you staying anywhere locally? Czyli czy nocujesz w hotelu gdzieś w okolicy?
No i możesz na to pięknie odpowiedzieć. I'm not actually. I'm staying near National Art Gallery, since I'm planning to see the Picasso exhibition before my flight tomorrow. Are you into art at all? A jak zagrałaś pauzą, wyszło, że w ogóle nikt niczego nie czyta. Uwaga, teraz spróbuję ja. Na pytanie, are you staying anywhere locally? I'm not actually, I'm staying near National Art Gallery, since I'm planning to see the Picasso exhibition before, a właśnie, before my flight tomorrow. Za mało powietrza na raz. Are you into art at all? Dobrze. Exhibition, tylko muszę poprawić jedno słówko. Ale bardzo dobrze, okej. No dobra, ale jeżeli skończą nam się tematy podróży do miejsca spotkań, to możemy skomentować otoczenie, czyli to, co widzimy wokół siebie.
Albo na weekend, to spróbujmy. Gdybyśmy mieli pogadać chwilę o tym, właśnie wiemy, że nie wiem, spotkanie jest w czwartek albo w piątek, to jakby to poszło dalej? Have you got any plans for the weekend? Pytanie, które pada najczęściej w czwartek i piątek, czasem już w środę. No i mógłbyś powiedzieć Yes, I'm going to visit my friend in Manchester. Have you ever been to Manchester? I jak widzisz pytanie o to, czy ktoś kiedykolwiek gdzieś był lub czegoś kiedykolwiek doświadczył, pada często. Przepraszam, że mówię Manchester, a nie za chwilę spróbuję powiedzieć go tak jak ty. To nie jest takie miasto typu Warszawa, Kraków, Londyn, Manchester? Szczerze mówiąc, z Londynem trudno konkurować, więc nigdy tego nie rozpatrywałam w ten sposób. Pięknie.
Królowa byłaby zadowolona z tego akcentu? Myślę, żeby była zadowolona z twoich starań. Normalnie napisałbym do Megan, żeby zapytała, ale już wiem, że ma za daleko. Megan nie prosi. Zawsze patrzymy na kontekst kulturowy i sytuacyjny. Fajna rzecz, jeśli mogę zrobić short break, Megan wypuściła nowy podcast, nie? No i to ona bardzo dobrze brzmi, bardzo to jest pięknie zrobione. Archetypes. Dobrze mówię? Archetypes. I teraz dziś nad ranem otwieram sobie The Telegraph. Tak myślę, poczekaj, aż sprawdzę sobie tutaj. I wszyscy się zachwycają na świecie, że taki fajny podcast dobrze zrobiony, a oni piszą, znowu nagrała coś, żeby opowiadać o sobie. Jakoś nie mogą jej zapomnieć. Przykre wspomnienie Megan, ale nie dla wszystkich. Ja osobiście żywię do niej nadal sympatię. Ciekawa jestem tylko, czy akcent jest znów bardzo amerykański, czy nadal udaje amerykańsko-brytyjski, więc muszę tego podcastu przesłuchać.
Więc pracę poruszamy jedynie w kontekście biznesowym, kiedy rzeczywiście wiemy, że nasz rozmówca czy nasza rozmówczyni tę pracę mają, no i jest to dla nich przyjemny temat. Czyli przyjeżdżasz z firmy w Londynie do mojego londyńskiego biura i mogę zapytać Cię, jak długo pracujesz w danej firmie. Czyli how long have you been working for, let's say, Google? How long have you been working for Google? Albo how has business changed since the last time we spoke? Tutaj oczywiście nawiązuje do ostatniego momentu, kiedy rozmawialiśmy, więc zakładamy, że rzeczywiście tę rozmowę odbywaliśmy Szanowni słuchacze English PRO, weźcie teraz głęboki oddech.
Muszę się przygotować. Będę gotów, obiecuję. Spróbujmy. Okej. Kolejny sposób, kolejny trik, który warto zastosować, to stosowanie tzw. question tags, czyli tych krótkich pytań na końcu zdania, które szukają potwierdzenia u naszego rozmówcy. Tłumaczymy na język polski jako nieprawdaż czy prawda. No i tutaj przygotowaliśmy z Jarkiem dla Was drodzy słuchacze szybki dialog, w którym odbijamy piłeczkę i jak usłyszycie, nie na każde moje pytanie Jarek tę piłeczkę odbije, bo czasem chodzi o to, żeby pozwolić naszemu rozmówcy zadać kilka pytań, ponieważ on jest rzeczywiście zainteresowany tematem, więc odbijanie piłeczki niekoniecznie zawsze jest na miejscu. No i pokażmy to w naszym dialogu. Let's get the ball rolling. Bardzo podobało mi się twoje indeed.
No dobrze, ale to jest zakończenie small talku na spotkaniu biznesowym, ale zdarza się, że spotkamy się na konferencji, zrobiliśmy szybki small talk i wtedy tak naprawdę każdy z nas może tę sytuację zakończyć. No chyba, że ty jesteś na dużo wyższej pozycji niż ja, to wtedy pozwalam tobie to zrobić. No i wtedy Jarek powiedziałbyś, this has been great, albo nawet fantastic. Thanks for the chat. Do you have a business card? Albo I'm going to go get a drink. Great to meet you. I will catch up with you soon. Zobacz, jakby to zrobić w ten sposób. I'm going to go get a drink. Great to meet you. I will catch up with you soon. Czyli muszę się napić po spotkaniu z tobą. Kiedy tak to akcentujesz, to rzeczywiście nie brzmi lekko i przyjemnie. Idę się napić stary, to piękne było. Super spotkanie, idę się napić.
Pokazano wszystkie 12 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Pogoda, podróże, widok z okna - to jedne z tych bezpiecznych tematów, które można poruszyć, zanim przejdziemy do załatwiania spraw biznesowych. A jakich spraw nie poruszać? Magdalena Kosicka zdradza sposoby na to, jak prowadzić small talk, by rozmówca poczuł, że naprawdę jesteśmy nim zainteresowani i zrobić na nim dobre wrażenie. Jak skonstruować pytanie, by konwersacja płynęła wartko niczym rzeka w Tamizie? Dlaczego tak ważne jest zapamiętanie imienia osoby, z którą rozmawiamy? Kto pierwszy kończy small talk? Tego dowiesz się z najnowszego odcinka English PRO.