I po problemie
Nie każda przeszkoda jest problemem! Magdalena Kosicka i Jarosław Kuźniar podpowiadają, jak inaczej nazwać sytuacje, z którymi mierzymy się w pracy (i nie tylko). Żeby wyrażać się precyzyjnie, a jednocześnie nie używać wciąż tego samego słowa, wystarczy kilka naszych przykładów. W najnowszym odcinku English PRO znajdziesz garść zwrotów, które pomogą Ci pozbyć się "problemu".
Ze studia Voice House w Londynie Magdalena Kosicka i w Warszawie Jarosław Kuźniar. W tym odcinku English PRO. Jak powiedzieć problem, żeby nie powiedzieć problem. Mamy na to kilka sposobów. Słowa, wyrażenia i całe zdania. Po raz pierwszy dajemy Wam także czas na powtórzenie sobie wspólnie z nami. Niech to będzie wstęp do lepszej wspólnej zabawy w English PRO. Trouble, difficulty, issue, setback, obstacle, pitfall, hitch, glitch i hurdle. Zapraszamy do audycji, do oceny i do dyskusji. U mnie już, pani Magdo, jest English Tea Time, choć nagrywamy o godzinie 13 ten nasz podcast, ale dzisiaj postanowiłem właśnie odstawić wszystkie możliwe kawy i przygotować się na spotkanie z tobą z kubkiem herbaty.
Tak, mam problem. Nawet czasem dla żartów ktoś poprosił mnie kiedyś o udawanie polskiego angielskiego i już nie potrafiłam tego zrobić w naturalny sposób, czyli taki polenglish. Cóż, nie jestem w stanie się tego wyzbyć, co jest chyba dobrą rzeczą. I bardzo dziękuję za wszystkie miłe słowa. Jest mi niezmiernie miło. Bardzo dziękuję. No to let's get down to business. Talking about problems albo problems. Załatwmy to, zanim pójdziemy dalej w audycję. O czy A? W British English O, czyli problems. W American English to już by było problems, czyli długie A. Czyli my będziemy mówić problems. Albo będziemy miksować. Zobaczymy, jakich ciekawych zwrotów używamy w Business English, żeby mówić o problemach, żeby brzmieć bardziej PRO. I teraz nie żebyśmy byli takimi, którzy przychodzą i cały czas szukają złych kontekstów.
No i oczywiście Spotify, Apple i Google i inne też serdecznie polecamy. Przechodzimy teraz do głównej części dzisiejszego odcinka, gdzie przyjrzymy się dziesięciu powszechnie używanym w Business English zwrotom w kontekście rozmowy o problemach właśnie. Numer jeden to to bring something to light, czyli ujawnić coś, pozwolić czemuś ujrzeć światło dzienne. To jest idiom bardzo często w kontekście biznesowym używany. Na przykład... Brzmi tajemniczo, ale rozumiem, że można w różnych kontekstach właśnie także HR-owych, a nie tylko kryminalnych. Tak, nawet w kontekście szarej codzienności możemy przynieść trochę światła, czyli to bring something to light.
Przykład numer 5 – bardzo popularny zwrot w Business English – to get to the bottom of, czyli dotrzeć do sedna czegoś, sprawy. To również idiom. I spójrzmy na przykład. We've got to get to the bottom of the pressing issue before the end of the quarter. Czyli musimy dotrzeć do sedna tego niecierpiącego zwłoki problemu przed końcem kwartału. Podoba mi się to. Pressing issue. Fajne. Ostatnio słuchając sobie rozmowy z szefem Microsoftu, robionej przez Adama Granta, on użył takiego słowa, które wydaje się bardzo proste, ale nie powiedział, że trzeba firmy przemyśleć na nowo, tylko użył sformułowania reground. Mhm. Zapisałem sobie do użycia, nie żebym teraz błyszczał przed Tobą, brońcie Panie Boże. Nie śmiem, ale pressing issue to jest takie fajne podkreślenie tego, że no to nie jest just issue, to jest pressing issue.
To teraz czas na Was. I kolejny, również idiom. To sweep something under the carpet. Czyli zamiatać pod dywan, zamiatać coś pod dywan. W American English powiemy under the rug. Ale my będziemy trzymać się... Karpetu. Karpetu. Pięknego, pałacowego karpetu. To sweep something under the carpet. The CEO tends to sweep all financial obstacles under the carpet. Czyli CEO ma tendencję do zamiatania wszystkich problemów finansowych pod dywan. Krótkie nóżki to ma. Może jeszcze nie ma dyrektora finansowego, dlatego mu się udaje. Uwaga. The CEO tends to sweep all financial obstacles under the carpet.
Czyli problem, który niedawno wyszedł na jaw, to tylko wierzchołek góry lodowej. Tu uwzględniłam come to light, żeby było ciekawiej. Powinno to pięknie wyglądać w słońcu, zdecydowanie. Uwaga, Jarek się zmierzy z tym, co widać na górze. Niestety to zawsze tylko jedna trzecia tego, co się dzieje tak naprawdę pod spodem, ale poradzimy sobie z tym. Issue, uwaga. The issue that has recently come to light is just the tip of the iceberg. A teraz słuchacze English PRO od Magdy i Jarka, bardzo proszę, powtarzamy. I ostatni przykład na dziś. Kończymy w pozytywny sposób. To see the light at the end of the tunnel. Czyli widzieć światełko w tunelu. Idiom również. Nasz przykład to... The company is facing major financial difficulties, but the CEO is set to see the light at the end of the tunnel.
Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Magdalena i Jarosław przedstawiają temat odcinka i proponują słuchaczom powtórzenie opinii z Apple Podcast.
Jarosław wyjaśnia różnicę między problem w British English a problems w American English.
Magdalena i Jarosław przedstawiają różne słowa i wyrażenia zastępujące problem.
Magdalena i Jarosław proponują słuchaczom powtórzenie słów zastępujących problem.
Jarosław przedstawia kolokacje z problemem i ich użycie w kontekście.
Jarosław przedstawia dziesięć popularnych zwrotów w kontekście rozmowy o problemach w Business English.
Magdalena i Jarosław podsumowują kluczowe informacje i proponują dalsze działania.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Nie każda przeszkoda jest problemem! Magdalena Kosicka i Jarosław Kuźniar podpowiadają, jak inaczej nazwać sytuacje, z którymi mierzymy się w pracy (i nie tylko).
Żeby wyrażać się precyzyjnie, a jednocześnie nie używać wciąż tego samego słowa, wystarczy kilka naszych przykładów. W najnowszym odcinku English PRO znajdziesz garść zwrotów, które pomogą Ci pozbyć się "problemu".