Biznesowe hity - bez tych słówek ani rusz w 2023
It's a tenable argument that English Biz is the best! Jeśli chcecie wiedzieć co Olga ma na myśli, to koniecznie posłuchajcie pierwszego odcinka English Biz w 2023 roku. Przed Wami wyjątkowo praktyczne, w rozmowach biznesowych i nie tylko słówka, które będą bardzo przydatne w nadchodzących miesiącach. Naturalne, ale profesjonalne zwroty i zaskakujące przymiotniki, wracające po kilku latach do łask. Olga opowie Wam, jak zwrot "On another note" może rozpocząć small talk, dlaczego "compelling" i "profound" to niezbędne przymiotniki w branży marketingowej i nie tylko oraz dlaczego amerykańscy biznesmeni zaczynają zdanie od wyrażenia "In my book". English Biz to podcast o komunikacji w biznesie, gospodarce i polityce. Zapraszamy na nowy odcinek.
Nazywam się Monika Góra, jestem reporterką, autorką podcastu Kurierzy Śmierci. To historia zgonów młodych kobiet, do których dochodziło w Krakowie. Zgonów, które łączą się ze sobą. Dlaczego kurierzy śmierci mogli działać tak długo? O tym jest moje dziennikarskie śledztwo. Podcast Kurierzy Śmierci. Słuchaj na YouTube, Spotify i Apple Podcasts. Dzień dobry w nowym roku. Od ostatniego odcinka English Biz minęły trzy długie tygodnie. Mam nadzieję, że stęskniliście się chociaż w 10% tak bardzo jak ja.
A ja nazywam się Olga Pietrykiewicz i prowadzę podcast English Biz w Radio TOK FM, który ma na celu usprawnić Waszą komunikację w biznesie i sprawić, że jest bardziej naturalna, profesjonalna, konkretna, I taka, że naprawdę możecie się nią pochwalić, bo English Biz to jest podcast o komunikacji w języku angielskim w biznesie, ekonomii, gospodarce i polityce. I teraz, co się wydarzyło na świecie przez te trzy tygodnie? Kara Swisher i Scott Galloway opublikowali doskonały odcinek podcastu Pivot z podsumowaniem 2022 roku. Niebywała przyjemność słuchalnicza. O, choć nie wiem, czy takie słowo istnieje, zaraz pewnie dostanę po głowie od producentów w TOK FM, ale doskonały podcast.
Te zwroty mają Wam ułatwić życie, ubiznesowić Wasz i tak już na pewno piękny język angielski, ale przede wszystkim mają sprawić, że Wasz sposób komunikowania się będzie profesjonalny, czytelny, konkretny i ciekawy dla międzynarodowego odbiorcy. To co? Let's get the ball rolling. No właśnie. Let's get the ball rolling to jeden z moich podcastowych pewniaków. Zwrot, który się niesamowicie przyjął i oznacza, że coś zaczynamy, bierzemy się do roboty I w sumie podobnie było z sformułowaniem from scratch, czyli od początku, od podstaw, od zera. Kiedy tylko powiedziałam Wam, że możemy mówić from scratch, to natychmiast zwrot się przyjął i widziałam, że nawet moi uczniowie na zajęciach go używali.
Bo na arenie międzynarodowej gdzieś mi ostatnio zniknęło from my viewpoint. Czyli taki bardzo typowy, profesjonalny, biznesowy sposób wyrażania się. From my viewpoint. No i nie da się ukryć, że gdzieś to, tak jak już powiedziałam wcześniej, zaginęło. Zwrot, który oznacza wyrażenie swojej opinii, no coś bardziej formalnego niż I think that, ale też nie da się ukryć, że bez tego nie da się budować fajnego zdania, w którym przedstawiamy swój punkt widzenia albo swoją opinię. In my book to ukochany zwrot biznesowych podcasterów. Tu znowu nie wiem, czy jest takie słowo jak podcaster. Na pewno dostanę po głowie od producentów TOK FM, ale okej. Biznesowych podcasterów.
Na przykład Adam Grant, albo Alex Lieberman, albo Scott Galloway, albo mój ulubiony Stephen Davener z Freakonomics. Oni wszyscy używają tego zwrotu na początku zdania. In my book. To jest bardzo dobry zwrot do zaakcentowania właśnie swojego zdania, punktu widzenia. Chcesz powiedzieć coś ważnego? Zaczynasz zdanie od in my book. By to w końcu samogłoska dźwięczna, więc to też jeszcze jakościowo podbija całą wypowiedź. Na przykład popatrzmy na te trzy zdania. In my book he was right. In my book Tesla is a great car. In my book English Biz is a splendid podcast. Widzicie? Używamy tego na początku zdania i potem znowu bardzo łatwo jest nam gramatycznie poprowadzić zdanie tak, żeby było proste.
Ale poprawne. Czyli oczywiście w podręcznikach do języka biznesowego z wcześniejszych lat będzie From My Viewpoint i to jest super i możemy tego używać. Ja Was zachęcam chociaż do spróbowania użyć In My Book podczas jakiegoś spotkania. To teraz zostawiamy ten zwrot i przechodzimy sobie do czasownika albo do czasownika frazowego. Tutaj opinie są podzielone. Set to. Dokładnie tak. Set. Bardzo prosty, krótki czasownik. Set. Be set to do something. Mieć coś zrobić, czyli mówimy o przyszłości.
I moim zdaniem końcówka zeszłego roku należała do różnych zwrotów wyrażających przyszłość. Wszystkie te takie nasze I'm bound to, I'm about to, I'm due to, I'm set to i tak dalej. Z sondażu, który zrobiłam na moim instagramowym profilu trenerangwbiznesie jasno wynika, że Wy jesteście, uwielbiacie zwrot I'm bound to. Chyba ponad 78-75% osób zaznaczyło, że preferuje zwrot I'm bound to. System error. W biznesie najbardziej przyjął się właśnie zwrot I am set to. Wall Street Journal czy Financial Times wręcz go nadużywają.
I am set to meet, I am set to change. Na przykład, bazując na czasownikach meet i change. I am set to meet the board, czyli mam się spotkać z zarządem, albo I am set to change the sales plan. Czyli mam zmienić plan sprzedażowy, na przykład na przyszły rok. I to jest bardzo ważne, że cały ten zwrot set to do something i oczywiście pod to do wpychamy taki czasownik, jaki chcemy użyć w danym momencie, Na początek mamy odmianę to be. I am set to. Albo you are set to or he is set to. I w ten sposób, w bardzo fajnym stylu zastępujemy na przykład going to.
Więc my mamy nasz przymiotnik compelling, który kończy się oczywiście na końcówkę ing. Pamiętajcie również, że compelling zawiera w środku dwa l. Nie dwa p, nie dwa m, ale dwa compelling i jest to przymiotnik, który oznacza, że coś jest przekonujące, frapujące, zajmujące, nieodparte, bardzo interesujące i przykuwające uwagę. Tak jak widzicie, mamy cztery fantastyczne konteksty, czyli coś przekonującego, frapującego, nieodpartego i bardzo przykuwającego uwagę, interesującego. Cztery fantastyczne konteksty, cztery świetne sposoby użycia, cztery biznesowe ramy.
I to mnie też czasami boli, na przykład jak czytam jakieś tłumaczenia artykułów na temat zagranicznych spraw, W polskich mediach takie naprawdę jeden do jednego takie chamskie tłumaczenia to niestety to słówko compelling bardzo często gdzieś tam ucieka. Bo na przykład, kiedy mamy istotny powód do zrobienia czegoś, to będzie compelling reason. No i tutaj już słówko compelling ucieka tak jakby swojemu bazowemu tłumaczeniu, bo w kolokacji oznacza coś zupełnie innego. Compelling reason to będzie istotny powód. Compelling case, ważny przypadek. Albo na przykład compelling story. To będzie fascynująca historia do powiedzenia.
I wiem, że dużo problemów nam sprawia takie słowo jak convincing, czyli przekonujący. Więc, jeśli nie lubimy słowa convincing, to mam wrażenie, że polubimy się ze słowem compelling. Jednak tego C jest troszeczkę mniej. Tak samo, jeśli mamy wrażenie, czy jeśli macie wrażenie, że nadużywacie słowa interesting, to wtedy chyba nie ma nic lepszego niż zastąpić proste słowo interesting słowem compelling. Dla mnie ten przymiotnik to jest must have, jeśli chodzi o branżę marketingową, gdzieś środowisko, gdzie robi się bardzo dużo prezentacji, na przykład rynek wydawniczy. Tam, gdzie chcemy dodać swój komentarz na temat czegoś i ten komentarz powinien być pozytywny.
I to są fantastyczne użycia czasownika bounce back, do którego ja Was bardzo serdecznie zachęcam. No ale jeśli mieliśmy takie sformułowanie wcześniej jak We will bounce back after the crunch i wiemy już, że crunch w zasadzie było słówkiem roku 2022, No, to trzeba iść z duchem czasu i przejdźmy do kolejnego zdania. We will bounce back after the unrest. No, i teraz mamy słówko unrest. Tak jak wcześniej powiedziałam, zeszły rok zakończyliśmy słowem crunch. Czyli crunch, kryzys, niedobór, na przykład pieniędzy. I to szczególnie w języku amerykańskim jest używane.
Crunch. I niewątpliwie jedno ze słówek roku 2022, po tak ciężkich przeżyciach, jest rzeczą naturalną, że przychodzi odwilż. I tak na przykład New York Times zapowiedział w jednym z artykułów, że częściej będą starać się używać słowa unrest. Co oznacza niepokój albo wzburzenie? Unrest. Jest to dosyć łatwo wytłumaczalny zabieg, nieco psychologiczny, żeby jednak ludzi nie przytłaczać cały czas takimi słowami jak turmoil albo downturn itd. W Wielkiej Brytanii Guardian również zrezygnował już z nadużywania słowa turmoil, które po zawirowaniach z nowym premierem i odchodzącą panią premier stało się niejako obsesją.
Czyli turmoil i downturn używamy wtedy, kiedy naprawdę źle się dzieje, czyli kryzys, schyłek. Turmoil, downturn. Natomiast w 2023 rok wchodzimy z większą nadzieją używając słowa unrest, czyli niepokój, wzburzenie. I uwaga, jest to rzeczownik niepoliczalny, czyli on nie ma liczby mnogiej. Oczywiście też od razu uczymy się tego na przykładzie dwóch kolokacji. Pierwsza, political unrest, czyli polityczne zawirowania, polityczny niepokój, albo economic unrest, ekonomiczny niepokój, ekonomiczne wzburzenie, gospodarcze również.
Proszę też pamiętać, że niektóre słowniki, z tego co pamiętam choćby Merriam-Webster, niedawno edytowały troszeczkę znaczenie tego słowa. Kiedyś dużo bliżej było unrest do zamieszek czy takiego niepokoju społecznego. W tej chwili raczej tutaj Merriam Webster mówi, że jest to po prostu uneasy state. Też synonim do turmoil, tylko z nieco bardziej pozytywnym wydźwiękiem. Czyli widzicie, nawet Merriam Webster już stwierdził, że może to być bardzo dobry synonim do turmoil. I tak, w grudniu Washington Post, New York Times i USA Today raczej używały tego słowa po prostu w kontekście niespokojnych czasów.
Unrest. Mogłabym powiedzieć, że na marginesie, my też powinniśmy zacząć tego słówka używać, tak na marginesie, No tylko jak to powiedzieć po angielsku? Na marginesie lub tak na marginesie? I nam chodzi o zwrot on another note. Znowu trzy słówka on another note. On another note. I teraz on another note to jeden ze zwrotów, o które najczęściej pytają moi uczniowie. Olga, a jak powiedzieć na marginesie albo tak na marginesie? No jak to jak? Właśnie tak. On another note. Jest to fantastyczny zwrot na przykład na koniec e-maila. Najpierw załatwiacie sprawy biznesowe, a potem na przykład on another note you look great in the meeting.
On another note, you are really pro in the meeting. Możemy też użyć tego do zapytania. Czy ktoś na przykład ma ochotę na lunch z nami? On another note, can you recommend a cozy place for lunch? Czy możesz polecić jakieś fajne miejsce na lunch? On another note, have you seen Elon Musk? A tak na marginesie, widziałeś co tam nawyrabiał Elon Musk? Też bardzo fajne, jeśli nie potrafimy w small talk, a chcemy w jakiś sposób zaakcentować, że nawiązujemy rozmowę, że jesteśmy przyjacielscy, lub też mamy jakiś temat, który może druga osoba będzie chciała pociągnąć. Uważam, że No i teraz przechodzimy sobie z fajnego, lekkiego, bardzo naturalnego zwrotu do brzmiotnika.
Już nie mówię oczywiście o geograficznym znaczeniu, że na przykład kiedy mamy głębokie wody, jak oceany albo morza, tam też możemy użyć przemytnika profound. Ale oczywiście nam zależy na biznesowym znaczeniu. I naprawdę, cały czas w tych podcastach przewijało się profound influence. I tak w kółko. I za dziesiątym razem myślę sobie, no, o Jezu, Olga... Dałaś czadu, odpuściłaś ten temat, więc nie wiem, chyba czas posypać głowę popiołem i powiedzieć używajmy profound. Przymiotnik profound, na przykład profound influence, coś ma ogromny wpływ. Mamy profound love, czyli głębokie uczucie.
Również mówiliśmy o sformułowaniu in my book, czyli według mnie, moim zdaniem. Takie przymiotniki jak compelling czy profound również znalazły się na naszej liście. I oczywiście sformułowanie bounce back, czyli kiedy odbijamy się, stajemy na nogi, wtedy będziemy używać czasownika frazowego bounce back. Powoli schodzimy z mówienia turmoil czy downturn, żeby też nie straszyć ludzi, nie wywoływać bardzo negatywnych emocji. I staramy się mówić po prostu unrest, na przykład political unrest. I oczywiście, kiedy chcemy dodać coś na marginesie albo no tak na marginesie, wtedy mówimy on another note.
I to jest lista słówek, które bardzo chciałam Wam zaproponować na początku stycznia w podcaście English Biz. Mam nadzieję, że zostały zanotowane i że będziecie ich używać na spotkaniach, w mailach czy po prostu w życiu codziennym. Moim zdaniem w 2023 będą się dużo częściej pojawiały niż wcześniej, czyli lata świetności albo miesiące świetności mają dopiero przed sobą, a my w trakcie roku sprawdzimy, czy faktycznie są używane tak często, Jak subiektywnie mnie się wydaje. A to był podcast English Biz, który ukazuje się w każdy poniedziałek w Radiu TOK FM. Bardzo serdecznie Was zapraszam do aplikacji Radia TOK FM, która jest niesamowita, bardzo łatwa, intuicyjna.
Jeśli tylko nie chcecie tracić czasu, nie chcecie przeszukiwać Apple Podcast czy coś takiego, bardzo Was zachęcam do ściągnięcia tej aplikacji i oczywiście też do wykupienia pakietu premium. Gdzie mój podcast jest dostępny w całej okazałości, ale nie tylko. Bo pamiętajcie, że na przykład macie wtedy też dostęp do podcastu Michała Janczury, Eksperyment. Podcast ten dostał nagrodę Grand Press niedawno, więc jeśli ja miałabym do wyboru English Biz albo Eksperyment Michała Janczury, to bym się nie wahała. Go for Michał Janczura. Tak właśnie promuję swój podcast. A ja nazywam się Olga Pietrykiewicz i było mi szalenie miło. Do zobaczenia za tydzień.
Pokazano wszystkie 21 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Olga opowie Wam, jak zwrot "On another note" może rozpocząć small talk, dlaczego "compelling" i "profound" to niezbędne przymiotniki w branży marketingowej i nie tylko oraz dlaczego amerykańscy biznesmeni zaczynają zdanie od wyrażenia "In my book".
English Biz to podcast o komunikacji w biznesie, gospodarce i polityce. Zapraszamy na nowy odcinek.